REKLAMA

Ruszył proces Wąsacza za prywatyzację PZU w 1999 r.

2017-02-01 13:06
publikacja
2017-02-01 13:06

Przed stołecznym sądem rejonowym rozpoczął się w środę proces b. ministra skarbu w rządzie AWS Emila Wąsacza, oskarżonego o niedopełnienie w 1999 r. obowiązków przy prywatyzacji PZU. Wcześniej sąd nie uwzględnił wniosku obrony o umorzenie tej sprawy.

Emil Wąsacz / fot. Piotr Guzik / FORUM

Prokurator Beata Homa z gdańskiej prokuratury regionalnej odczytała akt oskarżenia. Wąsaczowi, który nie przyznaje się do winy, grozi do 10 lat więzienia.

"Czuję się niewinny, prywatyzację przeprowadziłem w sposób absolutnie na korzyść Skarbu Państwa" - powiedział Wąsacz przed sądem po odczytaniu aktu oskarżenia. Jak dodał, dla niego ta sprawa toczy się już od 11 lat, w związku z tym bardzo zależy mu na szybkim prowadzeniu procesu. "Wyrok uniewinniający, jeśli sąd taki orzeknie, na pewno będzie dla mnie ulgą" - dodał.

Sędzia Marta Pilśnik wskazała, że sąd będzie się starał, aby proces toczył się "szybko - jeśli takiego określenia można używać do sprawy, która ma 500 tomów akt".

Sąd nie uwzględnił złożonego przed rozpoczęciem procesu wniosku obrony o umorzenie sprawy. Sędzia wskazała m.in., że odniesienie się do argumentów obrony wymaga wartościowania dowodów, a tego można dokonać dopiero po przeprowadzeniu procesu.

W 2010 r. ówczesna Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku oskarżyła Wąsacza o niedopełnienie w 1999 r. - w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej - obowiązków ochrony interesów Skarbu Państwa przy prywatyzacji PZU. Zdaniem śledczych, Wąsacz akceptował działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez Eureko oraz BIG Bank Gdański, co miało przynieść szkodę interesowi publicznemu. Wąsacz m.in. miał nie podjąć działań, które dawałyby możliwość uzyskania wyższej ceny za sprzedawane akcje PZU, i doprowadził do wyboru w procesie prywatyzacji oferty, która "nie była najkorzystniejsza" oraz do przyjęcia umowy sprzedaży niekorzystnej dla Skarbu Państwa.

Wcześniej, w 2005 r., Sejm IV kadencji przyjął uchwałę o pociągnięciu Wąsacza do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu za domniemane nieprawidłowości przy prywatyzacji PZU, TP S.A. i Domów Towarowych "Centrum". Sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej uznała, że sprzedaż akcji PZU Eureko w 1999 r. doprowadziła do problemów, w tym rozpraw przed międzynarodowym trybunałem arbitrażowym. Sprawa przed TS ma wkrótce ruszyć - w październiku 2016 r. wylosowano pięcioosobowy skład TS do tej sprawy. (PAP)

mja/ karo/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto w promocjach: 300 zł premii za otwarcie i polecenie konta

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~rei
Pięknie skonstruowany sposób na parę mld PLN dla kilkunastu osób:-)
~karolek
Czas najwyższy. St5raty skarbu państwa sa ogromne.
A kiedy Balcerowicz odpowie za rozdawnictwo i dewastację majątku polskiego.
~WJ
dorzucilbym Millera do tej paczki
~Oburzony
Balcerowicz,Lewandowski,Bielecki etc.Ci powinni stanąć przed sądami.Sądami a nie Nadzwyczajną Kastą.
~Liki
I Jarosław, który własnie rujnuje Polskę na wielka skalę.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki