REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rozwój metodologii ustalania apetytu na ryzyko w sektorze bankowym

2006-09-15 10:51
publikacja
2006-09-15 10:51
Dodaj Bankier.pl w Google
W ostatnich latach nastąpił rozwój metodologii ustalania apetytu na ryzyko w sektorze bankowym. Przyczyniło się do tego pojawienie regulacji związanych z Basel II.

Ape­tyt na ry­zy­ko ozna­cza wiel­kość ry­zy­ka, któ­ra mo­że być przez fir­mę za­ak­cep­to­wa­na bio­rąc pod uwa­gę ca­łą jej struk­tu­rę. Po­jem­ność ry­zy­ka jest mak­sy­mal­ną wiel­ko­ścią ry­zy­ka, któ­rą bank mo­że po­nieść i jest po­wią­za­na z ka­pi­ta­łem, wiel­ko­ścią ak­ty­wów płyn­nych, zdolnością pozyskiwania kredytu. Na­to­miast pro­fil ry­zy­ka okre­śla alo­ka­cję to­le­ran­cji na ry­zy­ko na po­szcze­gól­ne ka­te­go­rie ry­zy­ka. Me­to­da top­-down okre­śle­nia ape­ty­tu na ry­zy­ko z re­gu­ły pro­wa­dzi do usta­le­nia do­ce­lo­we­go pro­fi­lu ry­zy­ka. Bie­żą­cy pro­fil od­da­je ry­zy­ko, któ­re fir­ma ak­tu­al­nie po­no­si w po­dzia­le na po­szcze­gól­ne gru­py ry­zy­ka. W osta­tecz­nym efek­cie ape­tyt na ry­zy­ko po­wi­nien mieć prze­ło­że­nie na usta­la­nie wy­so­ko­ści li­mi­tów. Ko­niecz­ne jest rów­nież osza­co­wa­nie in­nych czyn­ni­ków, ta­kich jak po­ten­cjal­ny wpływ nie­ko­rzyst­nych zda­rzeń i zdol­ność ban­ku do ak­tyw­ne­go im prze­ciw­dzia­ła­nia. Po­łą­cze­nie po­wyż­szych czyn­ni­ków z po­jem­no­ścią ry­zy­ka i mia­ra­mi ry­zy­ka umoż­li­wia wy­ra­że­nie i mo­ni­to­ro­wa­nie zrów­no­wa­żo­ne­go ape­ty­tu na ry­zy­ko.
Zde­fi­nio­wa­nie i wy­ra­że­nie ape­ty­tu na ry­zy­ko nie jest za­da­niem pro­stym. Wy­ma­ga bo­wiem uwzględ­nie­nia ocze­ki­wań wie­lu pod­mio­tów ze­wnętrz­nych wpły­wa­ją­cych na wy­ce­nę lub wi­ze­ru­nek fir­my. Róż­ny jest rów­nież za­kres wy­ma­gań po­cząw­szy od od­po­wied­nie­go ra­tin­gu kre­dy­to­we­go, struk­tu­ry ka­pi­ta­łu re­gu­la­cyj­ne­go oraz speł­nie­nia wy­mo­gów zwią­za­nych z wy­pła­cal­no­ścią, któ­rych usta­no­wie­nie za­bez­pie­czy bank przed szo­ka­mi.

Strategia biznesowa

Kom­plek­so­wy mo­del za­rzą­dza­nia ry­zy­kiem obej­mu­je po­wią­za­nia i za­pew­nie­nie spój­no­ści po­mię­dzy czte­re­ma głów­ny­mi ob­sza­ra­mi: stra­te­gią, pro­ce­sa­mi, or­ga­ni­za­cją oraz roz­wią­za­nia­mi IT. Ape­tyt na ry­zy­ko jest in­te­gral­ną czę­ścią stra­te­gii i po­li­ty­ki ban­ku. Do­brze okre­ślo­ny ape­tyt na ry­zy­ko po­zwa­la na prze­nie­sie­nie miar ry­zy­ka oraz me­tod je­go po­mia­ru na dzia­łal­ność ban­ku w za­kre­sie po­dej­mo­wa­nia de­cy­zji czy­sto biz­ne­so­wych, ra­por­to­wa­nia oraz co­dzien­nej prak­ty­ki biz­ne­so­wej. Na­kła­da ra­my łą­cząc w dy­na­micz­ny spo­sób stra­te­gię, usta­la­nie ce­lów biz­ne­so­wych i za­rzą­dza­nie ry­zy­kiem, czy­li zmia­na stra­te­gii biz­ne­so­wej bę­dzie mia­ła bez­po­śred­nie prze­ło­że­nie na za­rzą­dza­nie ry­zy­kiem.

Jak już wspo­mnie­li­śmy, ape­tyt na ry­zy­ko jest okre­śla­ny nie tyl­ko przez jed­nost­ki we­wnątrz ban­ku, ale tak­że przez ze­wnętrz­ne, czę­sto uwzględ­nia­ją­ce in­ne aspek­ty funk­cjo­no­wa­nia ban­ku. Ape­tyt na ry­zy­ko ak­cjo­na­riu­szy fir­my róż­ni się od ape­ty­tu na ry­zy­ko agen­cji ra­tin­go­wych. Ak­cjo­na­riu­sze ocze­ku­ją od­po­wied­niej sto­py zwro­tu, na­to­miast agen­cje ra­ti­ngowe kon­cen­tru­ją się na ry­zy­ku nie­wy­pła­cal­no­ści ban­ku. Tak­że per­spek­ty­wa nad­zo­ru jest od­mien­na od za­rzą­dza­ją­cych fir­mą. In­ne są rów­nież ocze­ki­wa­nia pra­cow­ni­ków, po­sia­da­czy ob­li­ga­cji ban­ku itd., dla­te­go wy­ra­że­nie ape­ty­tu na ry­zy­ko jest za­da­niem skom­pli­ko­wa­nym, któ­re wy­ma­ga uwzględ­nie­nia wie­lu punk­tów wi­dze­nia. Jed­nym z wy­zwań dla or­ga­ni­za­cji zwią­za­nej z usłu­ga­mi fi­nan­so­wy­mi, któ­re czę­sto dą­żą do uni­ka­nia ry­zy­ka i kon­ser­wa­tyw­ne­go po­dej­ścia, jest po­twier­dze­nie, że za­rzą­dza­nie po­szcze­gól­ny­mi jed­nost­ka­mi biz­ne­so­wy­mi uwzględ­nia opty­mal­ny po­ziom ry­zy­ka dla da­nej dzia­łal­no­ści. Na doj­rza­łych ryn­kach ban­ki mu­szą dą­żyć do zna­le­zie­nia no­wych moż­li­wo­ści wzro­stu. Otwar­cie na nie wy­ma­ga z ko­lei zmia­ny pro­fi­lu ry­zy­ka i do­sto­so­wa­nia ape­ty­tu. Zbyt za­cho­waw­cze po­dej­ście mo­że skut­ko­wać utra­tą po­ten­cjal­nie wyż­szych zy­sków.



Ryzyko, zwrot i reputacja

Waż­ne są rów­nież in­ne aspek­ty zwią­za­ne z ry­zy­kiem. Na przy­kład po­łą­cze­nie te­ma­tu ry­zy­ka z po­żą­da­nym po­zio­mem zwro­tu i wzro­stu. Wie­le przed­się­biorstw no­to­wa­nych na gieł­dzie ko­rzy­sta ze wskaź­ni­ka P/E (ce­na ryn­ko­wa ak­cji/zysk na 1 ak­cję) okre­śla­jąc cel w da­nym lub przy­szłym ro­ku. War­tość P/E jest pu­bli­ko­wa­na w kon­tek­ście lep­szej oce­ny przed­się­bior­stwa w po­rów­na­niu do in­nych firm z bran­ży. Jed­nak z dru­giej stro­ny, za­kła­da­jąc, że w oto­cze­niu fir­my nie za­szły istot­ne zmia­ny i pa­trząc z per­spek­ty­wy ry­zy­ka mo­że to ozna­czać, że za­rząd za­mie­rza zwięk­szyć ry­zy­ko w po­rów­na­niu do ry­zy­ka pod­mio­tów z bran­ży. Za­rząd mo­że za­kła­dać wy­ge­ne­ro­wa­nie do­cho­du po­przez zwięk­sze­nie ry­zy­ka. Pre­fe­ro­wa­nym po­dej­ściem po­win­no być usta­le­nie ce­lów sko­ry­go­wa­nych o ry­zy­ko. Jed­nak­że, je­śli kie­row­nic­two okre­śli­ło ape­tyt na ry­zy­ko ban­ku i roz­wi­ja klu­czo­we aspek­ty za­rzą­dza­nia ry­zy­kiem, wów­czas rów­nież moż­na ocze­ki­wać wyż­szej sto­py zwro­tu dla ak­cjo­na­riu­szy fir­my. Po­dob­ne ar­gu­men­ty do­ty­czą przed­się­biorstw nie­no­to­wa­nych na gieł­dzie. Wdra­ża­nie za­awan­so­wa­ne­go za­rzą­dza­nia ry­zy­kiem po­win­no przy­czy­nić się do wzro­stu sto­py zwro­tu udzia­łow­ców. Nie­kon­tro­lo­wa­ne dą­że­nie do zwięk­sze­nia do­cho­du bez zde­fi­nio­wa­nia to­le­ran­cji na ry­zy­ko mo­że pro­wa­dzić do ka­ta­stro­fy. In­nym błę­dem, czę­sto po­peł­nia­nym przez kie­row­nic­two jest kon­cen­tro­wa­nie się na ape­ty­cie okre­ślo­nej gru­py za­in­te­re­so­wa­nych, jed­no­cze­śnie nie przy­wią­zu­jąc od­po­wied­niej wa­gi do in­nych jed­no­stek ma­ją­cych wpływ na re­pu­ta­cję ban­ku. Do­świad­cze­nie po­ka­zu­je, że re­pu­ta­cja ban­ku mo­że zo­stać za­prze­pasz­czo­na, na­wet je­śli fir­ma prze­trwa. Cza­sa­mi kli­ka zda­rzeń po­wo­du­ją­cych ob­ni­że­nie re­pu­ta­cji mo­że być wy­wo­ła­nych przez in­cy­dent w in­nej jed­no­st­ce gru­py ka­pi­ta­ło­wej. Te­go ty­pu prze­nie­sie­nie jest szcze­gól­nie do­tkli­we dla in­sty­tu­cji fi­nan­so­wych, któ­re są in­sty­tu­cja­mi za­ufa­nia pu­blicz­ne­go, za­rów­no dla swo­ich de­po­nen­tów, jak i re­gu­la­to­rów. Wdro­że­nie po­dej­ścia top­-down mo­że uchro­nić przed prze­ocze­niem te­go ty­pu sy­tu­acji, wy­ma­ga bo­wiem szer­sze­go spoj­rze­nia na fir­mę i uwzględ­nie­nia ocze­ki­wań wie­lu jed­no­stek.
Każ­da z firm w za­leż­no­ści od kul­tu­ry, stra­te­gii lub po­zy­cji kon­ku­ren­cyj­nej mo­że mieć in­ną to­le­ran­cję na te­go sa­me­go ty­pu ry­zy­ka. Po­nad­to, w tej sa­mej fir­mie ape­tyt na ry­zy­ko mo­że róż­nić się po­mię­dzy jed­nost­ka­mi biz­ne­so­wy­mi. Na przy­kład ape­tyt na ry­zy­ko ban­ku de­ta­licz­ne­go mo­że być cał­ko­wi­cie róż­ny od ape­ty­tu na ry­zy­ko ryn­ko­we w dzia­łal­no­ści in­we­sty­cyj­nej. Ape­tyt na ry­zy­ko na ryn­ku no­wym róż­ni się rów­nież od ape­ty­tu na ry­zy­ko na ryn­ku roz­wi­nię­tym. Jak to ustalić? Po­mi­mo wy­stę­po­wa­nia ape­ty­tu na ry­zy­ko w wy­mo­gach re­gu­la­cyj­nych w wie­lu fir­mach ape­tyt na ry­zy­ko jest sła­bo ro­zu­mia­ny i w spo­sób nie­wy­star­cza­ją­cy za­rzą­dza­ny. Oczy­wi­ście nie ist­nie­je ogól­nie przy­ję­ta i do­sto­so­wa­na do wszyst­kich fir­m kon­cep­cja ape­ty­tu na ry­zy­ko. Wła­ści­wie ist­nie­je wie­le me­tod, jak ape­tyt na ry­zy­ko po­wi­nien być de­fi­nio­wa­ny i wdra­ża­ny do or­ga­ni­za­cji. Jed­nak­że ogól­nie przyj­mu­je się, że ape­tyt na ry­zy­ko ozna­cza zdol­ność do po­dej­mo­wa­nia ry­zy­ka i po­wi­nien uwzględ­niać ca­łą stra­te­gię biz­ne­so­wą oraz ocze­ki­wa­nia in­we­sto­rów, klien­tów, re­gu­la­to­rów i in­nych jed­no­stek ma­ją­cych wpływ na dzia­łal­ność ban­ku.

Jed­nym ze spo­so­bów wy­ra­że­nia ape­ty­tu na ry­zy­ko jest usta­le­nie mak­sy­mal­ne­go praw­do­po­do­bień­stwa nie­wy­pła­cal­no­ści (de­faul­tu) ban­ku w ho­ry­zon­cie jed­ne­go ro­ku. Ta­kie uprosz­czo­ne po­dej­ście jest wy­ko­rzy­sty­wa­ne w Ba­sel II. Po­wsta­je na­tu­ral­ne py­ta­nie, czy usta­la­nie pla­nów biz­ne­so­wych i stra­te­gii fir­my w ho­ry­zon­cie dłuż­szym w opar­ciu o ape­tyt okre­ślo­ny w ho­ry­zon­cie jed­ne­go ro­ku jest wła­ści­we. Pew­nym uza­sad­nie­niem uprosz­czo­ne­go po­dej­ścia jest uwzględ­nie­nie w nim rów­nież ry­zy­ka re­pu­ta­cji oraz ry­zy­ka stra­te­gicz­ne­go, któ­re od­no­szą się do okre­sów dłuż­szych niż je­den rok. Mi­mo że tech­ni­ki ilo­ścio­wo wraz z upły­wem cza­su sta­ją się co­raz do­sko­nal­sze, to uwzględ­nie­nie je­dy­nie ilo­ścio­wych miar ry­zy­ka mo­że pro­wa­dzić do fał­szy­we­go po­czu­cia bez­pie­czeń­stwa. Sy­tu­acja, w któ­rej mia­ry ry­zy­ka zo­sta­ły­by osią­gnię­te mo­że do­pro­wa­dzić do zna­czą­ce­go ob­ni­że­nia wi­ze­run­ku fir­my. Mia­ry ry­zy­ka po­win­ny zo­stać pod­da­ne osą­do­wi i mu­szą uwzględ­niać punkt wi­dze­nia wie­lu jed­no­stek, tak aby nie do­szło do utra­ty re­pu­ta­cji ban­ku. Dodatkowo pew­ne ele­men­ty ape­ty­tu na ry­zy­ko nie mo­gą być mie­rzo­ne w spo­sób bez­po­śred­ni. Do­brym przy­kła­dem mo­że być ry­zy­ko biz­ne­so­we lub ry­zy­ko re­pu­ta­cji. Są to ry­zy­ka, któ­rych osza­co­wa­nie przy­nie­sie ko­rzyść, na­wet je­śli bę­dzie wy­ra­żo­ne w for­mie ja­ko­ścio­wej.

Rola kapitału ekonomicznego

Ape­tyt na ry­zy­ko jest istot­nym czyn­ni­kiem do okre­śle­nia ka­pi­ta­łu eko­no­micz­ne­go, któ­ry wpły­wa na ca­łość wy­mo­gów ka­pi­ta­ło­wych. Me­to­do­lo­gia ape­ty­tu na ry­zy­ko udo­stęp­nia biz­ne­so­wi na­rzę­dzie do kwan­ty­fi­ka­cji ry­zy­ka i lep­sze­go zro­zu­mie­nia re­la­cji po­mię­dzy ry­zy­kiem i zwro­tem z ka­pi­ta­łu.
Im­pli­ka­cje dla za­rzą­dza­nia są oczy­wi­ste. W pierw­szym kro­ku na­le­ży zi­den­ty­fi­ko­wać ry­zy­ka sto­ją­ce przed ban­kiem, zmie­rzyć je i wy­ra­zić w po­sta­ci ape­ty­tu na ry­zy­ko. Wdro­że­nie po­win­no od­by­wać się w spo­sób spój­ny i zrów­no­wa­żo­ny, gdy mia­ry ja­ko­ścio­we są po­łą­czo­ne z mia­ra­mi ilo­ścio­wy­mi, jak rów­nież z ty­mi mia­ra­mi ry­zyk, któ­rych in­sty­tu­cja nie za­mie­rza po­no­sić („ze­ro to­le­ran­cji”).

Jakie są korzyści?

Wpływ na działalność operacyjną

Efek­tyw­ne wdro­że­nie ape­ty­tu na ry­zy­ko w biz­ne­sie wy­ma­ga usta­no­wie­nia i za­rzą­dza­nia li­mi­ta­mi dla każ­de­go z ty­pów ry­zy­ka oraz spro­wa­dze­nia na niż­szy po­ziom w or­ga­ni­za­cji. Przej­rzy­sty ko­mu­ni­kat do­ty­czą­cy ape­ty­tu na ry­zy­ko ma istot­ne kon­se­kwen­cje w za­kre­sie za­rzą­dza­nia in­for­ma­cją i wy­peł­nie­nia za­le­ceń za­rzą­du. Nie­sie rów­nież im­pli­ka­cje dla oce­ny, po­mia­ru i ra­por­to­wa­nia ry­zy­ka. No­wa in­for­ma­cja za­rząd­cza mo­że być uży­ta do mo­ni­to­ro­wa­nia ry­zy­ka i kon­sump­cji ape­ty­tu we­wnątrz gru­py. Mo­że to ozna­czać re­zy­gna­cję z do­tych­czas wy­ko­rzy­sty­wa­nych da­nych oraz po­zy­ska­nie no­wych in­for­ma­cji (na przy­kład do mo­ni­to­ro­wa­nia ry­zy­ka kon­cen­tra­cji na po­zio­mie gru­py). Wy­ma­ga to har­mo­ni­za­cji ist­nie­ją­cej struk­tu­ry li­mi­tów oraz ja­sne­go po­dzia­łu ról i kom­pe­ten­cji. Klu­czo­wym za­gad­nie­niem jest usta­le­nie wskaź­ni­ków ostrze­gaw­czych, któ­re po­zwo­lą za­rzą­do­wi na pod­ję­cie ak­cji przed prze­kro­cze­niem ape­ty­tu na ry­zy­ko lub li­mi­tu. Nie­wiel­ką war­tość do­da­ną nie­sie pa­syw­na in­for­ma­cja na ko­niec każ­de­go mie­sią­ca, że ape­tyt na ry­zy­ko zo­stał prze­kro­czo­ny. Za­rząd po­wi­nien po­sia­dać rów­nież in­stru­men­ty po­ma­ga­ją­ce prze­ciw­dzia­łać nie­ko­rzyst­nej sy­tu­acji. In­for­ma­cja na te­mat ry­zy­ka po­win­na być pod­da­wa­na ana­li­zie w spo­sób dy­na­micz­ny. Je­śli eks­po­zy­cja ry­zy­ka kre­dy­to­we­go wzra­sta, wów­czas ape­tyt na ry­zy­ko ryn­ko­we mo­że się ob­ni­żyć. Po­ziom ela­stycz­no­ści przy­zna­ny po­szcze­gól­nym me­nedże­rom po­wi­nien zo­stać do­sto­so­wa­ny i być uza­leż­nio­ny od ła­du kor­po­ra­cyj­ne­go w fir­mie.
Pod­sta­wo­we ko­rzy­ści z okre­śle­nia ape­ty­tu na ry­zy­ko to m.in.:
- ja­sne sfor­mu­ło­wa­nie po­no­szo­ne­go ry­zy­ka, na któ­re fir­ma jest na­ra­żo­na, - pod­sta­wa do ko­mu­ni­ka­cji z ze­wnętrz­ny­mi jed­nost­ka­mi oce­nia­ją­cy­mi fir­mę, - przej­rzy­sta oce­na na­ra­że­nia na ry­zy­ko i moż­li­wość wy­ko­rzy­sta­nia w co­dzien­nej prak­ty­ce biz­ne­so­wej przez kie­row­nic­two wyż­sze­go szcze­bla.
Po­nad­to w ten spo­sób roz­po­czy­na­na jest dys­ku­sja na te­mat ry­zy­ka, któ­ra mo­że być im­pul­sem do lep­sze­go zro­zu­mie­nia biznesu. Ape­tyt na ry­zy­ko moż­na wdro­żyć na kil­ka spo­so­bów, m.in. me­to­dą top­-down oraz bot­tom­-up. Naj­czę­ściej ban­ki okre­śla­ją swój ape­tyt na ry­zy­ko po­dej­ściem top­-down (ry­su­nek), czy­li me­to­dą ca­ło­ścio­we­go oglą­du ry­zy­ka i je­go de­agre­ga­cji na po­szcze­gól­ne ty­py ry­zy­ka oraz li­nie biz­ne­so­we. Te­go ty­pu po­dej­ście jest wy­ko­rzy­sty­wa­ne w ob­sza­rze ry­zy­ka ryn­ko­we­go i kre­dy­to­we­go od kil­ku lat. W za­kre­sie ry­zy­ka ope­ra­cyj­ne­go, głów­nie z po­wo­du nie­do­sta­tecz­ne­go po­dej­ścia ilo­ścio­we­go, po­cząt­ko­wo ko­rzy­sta się z po­dej­ścia bot­tom­-up. Me­to­da top­-down po­zwa­la na kwan­ty­fi­ka­cję wy­mo­gów róż­nych ze­wnętrz­nych jed­no­stek i sty­mu­lu­je de­ba­tę na po­zio­mie kie­row­nic­twa. Do­świad­cze­nie wska­zu­je, że me­to­da bot­tom­-up przy­czy­nia się do za­cho­wa­nia sta­tus quo. Nie jest na­sta­wio­na na zmia­nę i po­wo­du­je ra­czej kon­ser­wo­wa­nie bie­żą­ce­go ape­ty­tu na ry­zy­ko.

Wdro­że­nie me­to­dy top­-down w pierw­szym eta­pie wy­ma­ga więk­szych na­kła­dów, jed­nak dłu­go­fa­lo­we ko­rzy­ści prze­ma­wia­ją za jej wpro­wa­dze­niem. Ko­lej­na we­ry­fi­ka­cja po­dej­ścia w me­to­dzie top­-down bę­dzie znacz­nie prost­sza. Wnio­ski

Ry­zy­ko jest nie­roz­łącz­nie zwią­za­ne z pro­wa­dze­niem biz­ne­su, ale po­win­no być do­brze ro­zu­mia­ne przez kie­row­nic­two wyż­sze­go szcze­bla. De­fi­ni­cja ape­ty­tu na ry­zy­ko jest czę­sto pierw­szym kro­kiem do po­głę­bie­nia i roz­prze­strze­nie­nia te­go zro­zu­mie­nia oraz ukształ­to­wa­nia stra­te­gii za­rzą­dza­nia ry­zy­kiem. Ape­tyt na ry­zy­ko jest in­stru­men­tem po­zwa­la­ją­cym na spraw­ne za­rzą­dza­nie ban­kiem, łą­czą­ce dwa pod­sta­wo­we punk­ty wi­dze­nia – ry­zy­ko oraz do­chód.

Autor jest ekspertem w Grupie Financial Services Advisory; PricewaterhouseCoopers

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki