| Apetyt na ryzyko oznacza wielkość ryzyka, która może być przez firmę zaakceptowana biorąc pod uwagę całą jej strukturę. Pojemność ryzyka jest maksymalną wielkością ryzyka, którą bank może ponieść i jest powiązana z kapitałem, wielkością aktywów płynnych, zdolnością pozyskiwania kredytu. Natomiast profil ryzyka określa alokację tolerancji na ryzyko na poszczególne kategorie ryzyka. Metoda top-down określenia apetytu na ryzyko z reguły prowadzi do ustalenia docelowego profilu ryzyka. Bieżący profil oddaje ryzyko, które firma aktualnie ponosi w podziale na poszczególne grupy ryzyka. W ostatecznym efekcie apetyt na ryzyko powinien mieć przełożenie na ustalanie wysokości limitów. Konieczne jest również oszacowanie innych czynników, takich jak potencjalny wpływ niekorzystnych zdarzeń i zdolność banku do aktywnego im przeciwdziałania. Połączenie powyższych czynników z pojemnością ryzyka i miarami ryzyka umożliwia wyrażenie i monitorowanie zrównoważonego apetytu na ryzyko. |
Strategia biznesowa
Kompleksowy model zarządzania ryzykiem obejmuje powiązania i zapewnienie spójności pomiędzy czterema głównymi obszarami: strategią, procesami, organizacją oraz rozwiązaniami IT. Apetyt na ryzyko jest integralną częścią strategii i polityki banku. Dobrze określony apetyt na ryzyko pozwala na przeniesienie miar ryzyka oraz metod jego pomiaru na działalność banku w zakresie podejmowania decyzji czysto biznesowych, raportowania oraz codziennej praktyki biznesowej. Nakłada ramy łącząc w dynamiczny sposób strategię, ustalanie celów biznesowych i zarządzanie ryzykiem, czyli zmiana strategii biznesowej będzie miała bezpośrednie przełożenie na zarządzanie ryzykiem.
Jak już wspomnieliśmy, apetyt na ryzyko jest określany nie tylko przez jednostki wewnątrz banku, ale także przez zewnętrzne, często uwzględniające inne aspekty funkcjonowania banku. Apetyt na ryzyko akcjonariuszy firmy różni się od apetytu na ryzyko agencji ratingowych. Akcjonariusze oczekują odpowiedniej stopy zwrotu, natomiast agencje ratingowe koncentrują się na ryzyku niewypłacalności banku. Także perspektywa nadzoru jest odmienna od zarządzających firmą. Inne są również oczekiwania pracowników, posiadaczy obligacji banku itd., dlatego wyrażenie apetytu na ryzyko jest zadaniem skomplikowanym, które wymaga uwzględnienia wielu punktów widzenia. Jednym z wyzwań dla organizacji związanej z usługami finansowymi, które często dążą do unikania ryzyka i konserwatywnego podejścia, jest potwierdzenie, że zarządzanie poszczególnymi jednostkami biznesowymi uwzględnia optymalny poziom ryzyka dla danej działalności. Na dojrzałych rynkach banki muszą dążyć do znalezienia nowych możliwości wzrostu. Otwarcie na nie wymaga z kolei zmiany profilu ryzyka i dostosowania apetytu. Zbyt zachowawcze podejście może skutkować utratą potencjalnie wyższych zysków.
Ryzyko, zwrot i reputacja |
|
| Ważne są również inne aspekty związane z ryzykiem. Na przykład połączenie tematu ryzyka z pożądanym poziomem zwrotu i wzrostu. Wiele przedsiębiorstw notowanych na giełdzie korzysta ze wskaźnika P/E (cena rynkowa akcji/zysk na 1 akcję) określając cel w danym lub przyszłym roku. Wartość P/E jest publikowana w kontekście lepszej oceny przedsiębiorstwa w porównaniu do innych firm z branży. Jednak z drugiej strony, zakładając, że w otoczeniu firmy nie zaszły istotne zmiany i patrząc z perspektywy ryzyka może to oznaczać, że zarząd zamierza zwiększyć ryzyko w porównaniu do ryzyka podmiotów z branży. Zarząd może zakładać wygenerowanie dochodu poprzez zwiększenie ryzyka. Preferowanym podejściem powinno być ustalenie celów skorygowanych o ryzyko. Jednakże, jeśli kierownictwo określiło apetyt na ryzyko banku i rozwija kluczowe aspekty zarządzania ryzykiem, wówczas również można oczekiwać wyższej stopy zwrotu dla akcjonariuszy firmy. Podobne argumenty dotyczą przedsiębiorstw nienotowanych na giełdzie. Wdrażanie zaawansowanego zarządzania ryzykiem powinno przyczynić się do wzrostu stopy zwrotu udziałowców. Niekontrolowane dążenie do zwiększenia dochodu bez zdefiniowania tolerancji na ryzyko może prowadzić do katastrofy. Innym błędem, często popełnianym przez kierownictwo jest koncentrowanie się na apetycie określonej grupy zainteresowanych, jednocześnie nie przywiązując odpowiedniej wagi do innych jednostek mających wpływ na reputację banku. Doświadczenie pokazuje, że reputacja banku może zostać zaprzepaszczona, nawet jeśli firma przetrwa. Czasami klika zdarzeń powodujących obniżenie reputacji może być wywołanych przez incydent w innej jednostce grupy kapitałowej. Tego typu przeniesienie jest szczególnie dotkliwe dla instytucji finansowych, które są instytucjami zaufania publicznego, zarówno dla swoich deponentów, jak i regulatorów. Wdrożenie podejścia top-down może uchronić przed przeoczeniem tego typu sytuacji, wymaga bowiem szerszego spojrzenia na firmę i uwzględnienia oczekiwań wielu jednostek. |
Jednym ze sposobów wyrażenia apetytu na ryzyko jest ustalenie maksymalnego prawdopodobieństwa niewypłacalności (defaultu) banku w horyzoncie jednego roku. Takie uproszczone podejście jest wykorzystywane w Basel II. Powstaje naturalne pytanie, czy ustalanie planów biznesowych i strategii firmy w horyzoncie dłuższym w oparciu o apetyt określony w horyzoncie jednego roku jest właściwe. Pewnym uzasadnieniem uproszczonego podejścia jest uwzględnienie w nim również ryzyka reputacji oraz ryzyka strategicznego, które odnoszą się do okresów dłuższych niż jeden rok. Mimo że techniki ilościowo wraz z upływem czasu stają się coraz doskonalsze, to uwzględnienie jedynie ilościowych miar ryzyka może prowadzić do fałszywego poczucia bezpieczeństwa. Sytuacja, w której miary ryzyka zostałyby osiągnięte może doprowadzić do znaczącego obniżenia wizerunku firmy. Miary ryzyka powinny zostać poddane osądowi i muszą uwzględniać punkt widzenia wielu jednostek, tak aby nie doszło do utraty reputacji banku. Dodatkowo pewne elementy apetytu na ryzyko nie mogą być mierzone w sposób bezpośredni. Dobrym przykładem może być ryzyko biznesowe lub ryzyko reputacji. Są to ryzyka, których oszacowanie przyniesie korzyść, nawet jeśli będzie wyrażone w formie jakościowej.
Rola kapitału ekonomicznego |
|
| Apetyt na ryzyko jest istotnym czynnikiem do określenia kapitału ekonomicznego, który wpływa na całość wymogów kapitałowych. Metodologia apetytu na ryzyko udostępnia biznesowi narzędzie do kwantyfikacji ryzyka i lepszego zrozumienia relacji pomiędzy ryzykiem i zwrotem z kapitału. |
Jakie są korzyści?
Wpływ na działalność operacyjną |
|
| Efektywne wdrożenie apetytu na ryzyko w biznesie wymaga ustanowienia i zarządzania limitami dla każdego z typów ryzyka oraz sprowadzenia na niższy poziom w organizacji. Przejrzysty komunikat dotyczący apetytu na ryzyko ma istotne konsekwencje w zakresie zarządzania informacją i wypełnienia zaleceń zarządu. Niesie również implikacje dla oceny, pomiaru i raportowania ryzyka. Nowa informacja zarządcza może być użyta do monitorowania ryzyka i konsumpcji apetytu wewnątrz grupy. Może to oznaczać rezygnację z dotychczas wykorzystywanych danych oraz pozyskanie nowych informacji (na przykład do monitorowania ryzyka koncentracji na poziomie grupy). Wymaga to harmonizacji istniejącej struktury limitów oraz jasnego podziału ról i kompetencji. Kluczowym zagadnieniem jest ustalenie wskaźników ostrzegawczych, które pozwolą zarządowi na podjęcie akcji przed przekroczeniem apetytu na ryzyko lub limitu. Niewielką wartość dodaną niesie pasywna informacja na koniec każdego miesiąca, że apetyt na ryzyko został przekroczony. Zarząd powinien posiadać również instrumenty pomagające przeciwdziałać niekorzystnej sytuacji. Informacja na temat ryzyka powinna być poddawana analizie w sposób dynamiczny. Jeśli ekspozycja ryzyka kredytowego wzrasta, wówczas apetyt na ryzyko rynkowe może się obniżyć. Poziom elastyczności przyznany poszczególnym menedżerom powinien zostać dostosowany i być uzależniony od ładu korporacyjnego w firmie. |
- jasne sformułowanie ponoszonego ryzyka, na które firma jest narażona, - podstawa do komunikacji z zewnętrznymi jednostkami oceniającymi firmę, - przejrzysta ocena narażenia na ryzyko i możliwość wykorzystania w codziennej praktyce biznesowej przez kierownictwo wyższego szczebla.
Ponadto w ten sposób rozpoczynana jest dyskusja na temat ryzyka, która może być impulsem do lepszego zrozumienia biznesu. Apetyt na ryzyko można wdrożyć na kilka sposobów, m.in. metodą top-down oraz bottom-up. Najczęściej banki określają swój apetyt na ryzyko podejściem top-down (rysunek), czyli metodą całościowego oglądu ryzyka i jego deagregacji na poszczególne typy ryzyka oraz linie biznesowe. Tego typu podejście jest wykorzystywane w obszarze ryzyka rynkowego i kredytowego od kilku lat. W zakresie ryzyka operacyjnego, głównie z powodu niedostatecznego podejścia ilościowego, początkowo korzysta się z podejścia bottom-up. Metoda top-down pozwala na kwantyfikację wymogów różnych zewnętrznych jednostek i stymuluje debatę na poziomie kierownictwa. Doświadczenie wskazuje, że metoda bottom-up przyczynia się do zachowania status quo. Nie jest nastawiona na zmianę i powoduje raczej konserwowanie bieżącego apetytu na ryzyko.
Wdrożenie metody top-down w pierwszym etapie wymaga większych nakładów, jednak długofalowe korzyści przemawiają za jej wprowadzeniem. Kolejna weryfikacja podejścia w metodzie top-down będzie znacznie prostsza. Wnioski
Ryzyko jest nierozłącznie związane z prowadzeniem biznesu, ale powinno być dobrze rozumiane przez kierownictwo wyższego szczebla. Definicja apetytu na ryzyko jest często pierwszym krokiem do pogłębienia i rozprzestrzenienia tego zrozumienia oraz ukształtowania strategii zarządzania ryzykiem. Apetyt na ryzyko jest instrumentem pozwalającym na sprawne zarządzanie bankiem, łączące dwa podstawowe punkty widzenia – ryzyko oraz dochód.
Autor jest ekspertem w Grupie Financial Services Advisory; PricewaterhouseCoopers


























































