Co najmniej 14 osób, w tym dwoje dzieci, zostało rannych w rosyjskim ataku na blok mieszkalny w Czernihowie, niecałe 130 km na północ od Kijowa, gdzie w poniedziałek trwają uroczystości Dnia Niepodległości Ukrainy z udziałem prezydentów i premierów państw europejskich.


Władze obwodu czernihowskiego, które poinformowały o ataku, nie podały, jakiej broni użyło rosyjskie wojsko. Według mediów był to dron, możliwe, że o napędzie odrzutowym.
„Obecnie wiadomo o 14 rannych, wśród których jest dwoje dzieci w wieku 12 i 17 lat. Trzy osoby zostały hospitalizowane, a 11 odniosło lekkie obrażenia i otrzymało pomoc na miejscu” – przekazał w serwisie Telegram szef czernihowskiej wojskowej administracji miejskiej Dmytro Bryżynski.
W poniedziałek na obchody Dnia Niepodległości Ukrainy do Kijowa przybyli m.in. premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham, przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa, prezydenci Mołdawii i Estonii Maia Sandu i Alar Karis oraz premier Luksemburga Luc Frieden.
W ukraińskiej stolicy oczekiwane jest w tym dniu spotkanie tzw. koalicji chętnych. Jest to grupa państw, które wspierają Ukrainę w jej wojnie z Rosją.

Spotkaniu współprzewodniczyć będą prezydent Francji Emmanuel Marcon, premier Wielkiej Brytanii Burnham oraz kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Media informowały wcześniej, że niektórzy przywódcy przybędą do stolicy Ukrainy osobiście, a część będzie uczestniczyć w obradach zdalnie.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ akl/






























































