Według "Moskiewskiego Komsomolca", zwycięstwo demokraty Obamy oznacza wzrost cen ropy, a tym samym więcej pieniędzy dla Rosji. Kandydat republikanów Mitt Romney, zdaniem rosyjskich dziennikarzy, sprowadzi na świat wojnę z Iranem. Wypominają mu także, że nazwał Rosję "wrogiem numer 1". Rozważając plusy i minusy programów gospodarczych obu kandydatów "Moskiewski Komsomolec" dochodzi do wniosku, że "dla Rosji i tak przychodzą ciężkie czasy".
"Obojętnie, kto by nie wygrał wyborów, główne zagrożenie dla Rosji pozostaje; nadal uważają nas za wrogów" - konkludują rosyjscy dziennikarze. Według nich jest tylko jedno wyjście z tej sytuacji - "Rosja musi stać się mocarstwem gospodarczym".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/dj
Źródło:IAR





























































