Rostowski spotkał się z Pawlakiem. Będą zmiany w VAT?

Minister finansów Jacek Rostowski rozmawiał w czwartek przed południem z wicepremierem, ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem na temat podatku od towarów i usług. Chodzi o proponowane przez Pawlaka zmiany dotyczące rozliczeń tzw. metodą kasową.

"Sprawy idą w dobrym kierunku" - ocenił dla PAP po spotkaniu Rostowski.

Natomiast Pawlak powiedział dziennikarzom, że rozmowy z Rostowskim miały charakter techniczny. O godzinie 19:00 zakończyło się spotkanie ministrów z Donaldem Tuskiem. Pawlak opuścił kancelarię premiera nie rozmawiając z dziennikarzami. Rzecznik PSL Krzysztof Kosiński, pytany o spotkanie, powiedział PAP: "Rozmowy były rzeczowe i będą kontynuowane".

»Rostowski: Polska okazała się wyjątkowo odporna na kryzys

"Jeżeli chodzi o sprawy VAT-u kasowego, to myślę, że mamy uzgodnienia co do zasady. Natomiast jeżeli chodzi o szczegóły, to jeszcze są dopracowywane przez naszych współpracowników (...); idzie to w dobrą stronę i mam nadzieję, że będzie sukces na tym polu" - powiedział Pawlak.

 Kalkulator podatkowy Bankier.pl » Kalkulator podatkowy Bankier.pl

Według ministra gospodarki w sprawie kasowego rozliczenia VAT (podatek płacony jest po otrzymaniu pieniędzy, a nie od razu po wystawieniu faktury) nie ma "żadnego problemu z budżetem". Wyjaśnił, że w takiej sytuacji podatnik, który nie zapłacił faktury, nie może odliczyć VAT, więc nie ma groźby ubytków dla budżetu. "Co do zasady VAT kasowy dla małych podatników, czyli dla tych firm, które mają obroty 1,2 mln euro, a więc około 5 milionów złotych, jest uzgodniony" - poinformował. Dodał, że podczas spotkania z premierem odbędą rozmowy na temat szczegółowego zakresu wprowadzenia tych rozwiązań.

"Trudniejsza jest sprawa, jeżeli dyskutujemy o rozliczeniach i terminach rozliczeń import i eksport, ale to jest inne zagadnienie i to odłożyliśmy na bok do dalszych rozmów" - zaznaczył Pawlak.

Komentuje Piotr Szulczewski, analityk obszaru Firma i Podatki Bankier.pl
Piotr Szulczewski

Losy polskich przedsiębiorców w centrum huraganu

Nowelizacja ustawy o VAT zapowiada się hitem początku roku 2013, a jej kształt diametralnie zmieni zasady rozliczeń wszystkich podatników. Prowadzone rozmowy mają na celu ustalić, czy od stycznia VAT będzie płacony według zasady: dostałem od kontrahenta pieniądze - płacę podatek, czy dalej będziemy hołdować zasadzie: wykonałem usługę, klient opóźnia się z zapłatą - ale podatek trzeba zapłacić.

To która z opcji zwycięży, zaważy na dalszym kształcie polskiego systemu podatku od towarów i usług oraz na płynności finansowej państwa. Skarb Państwa nie otrzyma pieniędzy z tytułu transakcji, które nie zostały opłacone, a tym samym płatność VAT opóźnić się może o wiele miesięcy.

Rzecznik rządu Paweł Graś poinformował wcześniej, że w spotkaniu premiera z Pawlakiem i Rostowskim wezmą udział także eksperci. "Pan premier Tusk, wicepremier Pawlak i minister Rostowski będą rozmawiać o VAT, jednej, czy drugiej propozycji. Bardzo często tak się dzieje, że ministrowie mają różną opinię na temat rozwiązania danego problemu i rolą pana premiera jest to, żeby tego typu spory - po wysłuchaniu argumentów obu stron - ostatecznie rozstrzygać na posiedzeniach Rady Ministrów" - powiedział w czwartek Graś w Programie III Polskiego Radia.

Propozycja zmian w rozliczeniu podatku VAT znajduje się w przygotowanych przez resort gospodarki założeniach do ustawy o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych. Ludowcy przekonują, że dziś mamy tylko "pozornie kasowy" VAT, bo jeśli płatnik nie otrzyma zapłaty za fakturę po 90 dniach, to i tak musi zapłacić podatek. Rozszerzenia metody kasowej VAT chce też Ruch Palikota.(PAP)

mmu/ pad/ ura/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~lodz

Jeszcze powinni wprowadzic instrumenty umozliwiajace U. Skarbowym sciganie firm ktore nie placa w terminie za fv. Po wprowadzeniu systemu kasowego aparatowi skarbowemu powinno bardzo zalezec na jak najszybszym sciaganiu podatkow, teraz jest to przezucone na przedsiebiorce, ktory np tak jak w moim przypadku sprzedaje towar ktory importuje, nie otrzymuje w terminie zaplaty-norma to wystawienie fv z 21-35 dniowym terminem i otrzymywanie pieniedzy po 70 dniach po terminie czyli od wystawienia fv do splyniecia mija 100-105 dni. W tym czasie to ja musze zorganizowac pieniadze na zaplate za towar, zazwyczaj pochodza z fv terminowo regulowanych, oslabienie PLN to dodatkowa strata, zaplacic podatek dochodowy pomniejszony o koszt fv zakupowej, zaplacic vat + odsetki czyli kolejny podatek no i ZUS. Co miesiac odbywa sie mielenie pieniedzy z ktorych nie ma zadnego zarobku. A co maja zrobic przedsiebiorcy ktorzy sprzedaja usluge lub towar i nigdy nie otrzymuja zaplaty,czyli sa okradani -dobranoc

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~darek

Zobaczcie na te ich ryje. Zadowoleni jak nie wiadomo co. Im może się żyje lepiej. Oni żyją na zielonej wyspie. Wyspie rządowej. Tam zawsze jest koryto i zawsze mogą się nażreć.

! Odpowiedz
0 0 ~oloch

Zadziwiające, że dotychczas trzeba było płacić podatek od obiecanki zapłaty.
To było nic innego jak złodziejski system.
Państwo zabierało pieniądze, których przedsiębiorca nie dostał... czyli musiał brać kredyt, by płacić podatek od samej obiecanki na fakturze...

Coś takiego mógł tylko wymyślić diabeł co chciał zniszczyć Polskę.
Autor takiego podatku powinien dostać dożywocie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~andrzej

Kasowe rozliczanie jest niezbędne natychmiast, to jest od lat podstawowy problem wielu firm. Trzeba to zrobić także dla dochodówki, a nie tylko VATu. Budżet tylko na tym zyska, bo będzie bodziec do szybszych płatności.

!
Polecane
Najnowsze
Popularne