Frank szwajcarski wzmocnił się po publikacji danych o inflacji. Wzrost cen zwiększa szansę na podwyżkę stóp procentowych.
Inflacja w Szwajcarii okazała się zdecydowanie wyższa od oczekiwań analityków. W marcu dynamika cen produktów konsumpcyjnych wyniosła 0,6 proc. wobec poprzedniego miesiąca oraz 1 proc. w stosunku do minionego roku. Analitycy oczekiwali wzrostu cen o 0,2 proc. mdm. oraz 0,6 proc. rdr.
Wzrost inflacji nie powinien zaskakiwać. Rekordowe ceny surowców oraz żywności na światowych rynkach odpowiadają na wzrost cen produktów konsumpcyjnych. Duże znaczenie ma skrajnie luźna polityka monetarna prowadzona przez najważniejsze banki centralne. Szwajcarski Bank Narodowy nie był tutaj żadną osobliwością.
Obecnie przyszła pora na zacieśnienie polityki pieniężnej. Serię podwyżek stóp procentowych prowadzi Ludowy Bank Chin. Narodowy Bank Polski podniósł stopy procentowe dwukrotnie od początku roku. Zgodnie z oczekiwaniami w czwartek Europejski Bank Centralny podniesie stopy procentowe.
Jeśli SNB nie zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych, doprowadzi do osłabienia franka. Tym samym spotęguje procesy inflacyjne w kraju, gdyż produkty na światowych rynkach staną się relatywnie droższe dla szwajcarskich konsumentów. W głównej mierze dotyczy to ropy naftowej oraz żywności.
Po 15.30 frank szwajcarski umacniał się o 0,2 proc. wobec euro oraz niemal 0,6 proc. wobec dolara. Szwajcarska waluta taniała o 0,2 proc. wobec złotego.
P.L.
Zobacz też:
» Kredyty we frankach: za 10 lat wyjdziesz na zero
» Śledź notowania franka szwajcarskiego
» Porównaj kredyty mieszkaniowe
» Kredyty we frankach: za 10 lat wyjdziesz na zero
» Śledź notowania franka szwajcarskiego
» Porównaj kredyty mieszkaniowe



























































