Rosja odbuduje na anektowanym Krymie antyrakietową bazę wczesnego ostrzegania. Jak wyjaśnia dziennik "Izwiestia", zainstalowane na półwyspie radary będą mogły wykryć wszystkie rodzaje rakiet, wystrzelonych z obszarów mórz: Czarnego i Śródziemnego.
Poradziecka baza "Dniepr" jest zlokalizowana w okolicach Sewastopola. Po rozpadzie ZSRR, Moskwa jeszcze przez kilka lat dzierżawiła obiekt od władz Ukrainy. Ze względu na psujące się stosunki Moskwy z Kijowem, ostatnią dekadę budynki stały puste. Rosja zrekompensowała tę stratę w systemie obrony, uruchamiając nowoczesną stację radiolokacyjną w pobliżu Armawiru.
Jednak rosyjscy eksperci, w związku z rozbudową w Europie amerykańskiej tarczy antyrakietowej, doradzili Ministerstwu Obrony odbudowę bazy "Dniepr". W ten sposób monitoring obszarów Morza Czarnego i Morza Śródziemnego będzie bardziej szczegółowy. Dziennik "Izwiestia" wyliczył, że amerykańska rakieta typu Tomahawk wystrzelona z Morza Śródziemnego leci do Moskwy około dwóch godzin. Nowa stacja na Krymie pozwoli znacznie szybciej zareagować rosyjskiej obronie niż dotychczasowe systemy radiolokacyjne.
Makiej: Rosja i Białoruś wspólnie wypracują odpowiedź na tarczę antyrakietową
Rosja i Białoruś doszły do porozumienia w sprawie wspólnego wypracowania odpowiedzi na rozmieszczenie elementów tarczy antyrakietowej w Europie - poinformował w poniedziałek białoruski minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej.
"Porozumieliśmy się co do tego, że wspólnie będziemy opracowywać adekwatne środki reagowania" - oznajmił Makiej, cytowany przez rosyjskie media, po rozmowach w Mińsku z rosyjskim szefem dyplomacji Siergiejem Ławrowem.
Odnosząc się do kwestii bezpieczeństwa w Europie, Makiej oświadczył: "Nasi zachodni partnerzy prowadzą obecnie rozmowy o jakimś rozmieszczeniu dodatkowych kontyngentów wojskowych w krajach, które są naszymi sąsiadami". "W ramach naszego Państwa Związkowego (Rosji i Białorusi) traktujemy to jako potencjalne wyzwanie" - dodał.





























































