Ritter Sport, producent znanej kwadratowej czekolady, zapowiada pierwsze w historii firmy zwolnienia, podaje Portal Spożywczy. Firma po raz pierwszy od 110 lat decyduje się na redukcję zatrudnienia, która spowodowana jest rosnącymi kosztami surowców i słabszym popytem. Jednocześnie rynek kakao pozostaje niestabilny, a producenci słodyczy w Europie i USA nadal odczuwają skutki wcześniejszych rekordów cenowych.


Ritter Sport redukuje zatrudnienie po słabszym roku
Niemiecki producent czekolad Ritter Sport ogłosił plany redukcji etatów w centrali w Waldenbuch. Jak przekazał rzecznik firmy cytowany przez agencję prasową dpa, zlikwidowane ma zostać około 10 proc. stanowisk, co oznacza zauważalne cięcia w strukturze liczącej ok. 1000 pracowników. To pierwsza taka decyzja w ponad 110-letniej historii spółki.
Firma wskazuje, że na jej wyniki negatywnie wpłynęły rosnące koszty surowców, zwłaszcza kakao, a także energii i opakowań. W ubiegłym roku Ritter Sport odnotował stratę, a zysk operacyjny okazał się niższy od oczekiwań, dodatkowo spółka zmagała się ze spadkiem popytu, co pogłębiło presję na wyniki sprzedaży. Ritter Sport zatrudnia globalnie około 2 tys. osób i już wcześniej zapowiadał działania optymalizacyjne, a obecne cięcia mają być elementem szerszego planu dostosowania działalności do trudnych warunków rynkowych.
Czekolada w sklepach wciąż droga
Ostatnie lata przyniosły bezprecedensowe wzrosty cen kakao. W 2024 r. surowiec osiągał historyczne rekordy – na giełdzie w Londynie ceny kontraktów terminowych wzrosły niemal czterokrotnie w ciągu dwóch lat, sięgając blisko 7000 GBP za tonę. W Nowym Jorku notowania zbliżały się do 8500 USD za tonę. Główną przyczyną były fatalne zbiory w Afryce Zachodniej, dotkniętej suszą i skutkami zjawiska El Niño.
Choć w 2026 r. kakao potaniało o ponad 70 proc. względem szczytów z 2024 r., producenci słodyczy nie spieszą się z obniżkami cen detalicznych. Jak wskazują analitycy, firmy próbują odbudować marże nadwyrężone wcześniejszymi kosztami, a dodatkowo producenci kupują surowiec z wyprzedzeniem, więc obecne ceny w sklepach odzwierciedlają kontrakty zawierane wiele miesięcy wcześniej.

W Polsce czekolada wciąż jest droższa niż rok wcześniej – według danych Banku Pekao o około 19 proc. - ale jednocześnie hurtowe ceny kakao spadły w ciągu roku o ponad 60 proc. Producenci stosują strategie ograniczania kosztów, takie jak zmniejszanie gramatury (tzw. shrinkflacja) czy modyfikacja receptur, w których część kakao zastępuje się tańszymi składnikami. Eksperci podkreślają, że rynek kakao pozostaje rozchwiany, a zmienne prognozy zbiorów utrudniają stabilizację cen.
Oprac. AD
































































