REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rekordowo wysokie ceny złota i srebra

2011-03-07 14:10
publikacja
2011-03-07 14:10
Eskalacja konfliktu w Libii oraz postępujący wzrost cen ropy naftowej wciąż zachęcają do inwestowania w metale szlachetne. W rezultacie wyrażone w dolarach nominalne ceny złota osiągnęły rekordowo wysokie poziomy, a notowania srebra sięgnęły wartości niewidzianych od roku 1980.

W Libii trwa już regularna wojna domowa, która ograniczyła eksport libijskiej ropy o ok. milion baryłek dziennie. W rezultacie ceny czarnego surowca osiągnęły najwyższy poziom od 29 miesięcy, potęgując strach przed inflacją. Na rynku panują też obawy, czy tak wysokie ceny paliw nie doprowadzą do drugiej globalnej recesji w ciągu trzech lat.

„Mamy do czynienia z mieszanką strachu przed inflacją oraz zakupami napędzanymi popytem na bezpieczne inwestycje. Dopóki niepokoje polityczne na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej będą trwały, tak długo ceny ropy utrzymają się na wysokich poziomach, co będzie dobrym wsparciem dla notowań złota” – powiedział cytowany przez Bloomberga Peter Fertig, szef firmy Quantitative Commodity Research.

W rezultacie w poniedziałek na nowojorskiej giełdzie towarowej za uncję złota płacono rekordowe 1.443,30 USD, czyli o 1,1% więcej niż przed weekendem. Wciąż jednak mówimy tylko o rekordzie nominalnym. Gdyby bowiem cenę 850 USD/oz z roku 1980 przeliczyć na bieżące dolary, to wyniosłaby ona ok. 2.250 USD.



Jeszcze więcej powodów do zadowolenia mają posiadacze srebra. Koszt zakupu uncjowej sztabki wzrósł dziś o 3,3%, sięgając 36,66 USD. To najwyższa cena od lutego 1980 roku, gdy za biały metal płacono nawet 50,35 USD. Po uwzględnieniu inflacji rekord sprzed 31 lat pozostaje jednak niezagrożony, ponieważ realnie wynosi on 135 USD/oz.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje Seven & i spadły po fiasku rozmów w sprawie inwestycji w Żabkę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~rolnik z pola
a kto powiedział że jest gdzieś spekulacja ?

wydobycie ropy ostatnio spadło 10% , TANIA ROPA dobiegła końca , a to niesie za sobą wysokie ceny wszystkiego co nas otacza czy to się komus podoba czy nie , protesty w rejonie środkowej azji to dopiero początek , ciekawe kiedy w europie ludzie wyjdą na ulice

a odnośnie
a kto powiedział że jest gdzieś spekulacja ?

wydobycie ropy ostatnio spadło 10% , TANIA ROPA dobiegła końca , a to niesie za sobą wysokie ceny wszystkiego co nas otacza czy to się komus podoba czy nie , protesty w rejonie środkowej azji to dopiero początek , ciekawe kiedy w europie ludzie wyjdą na ulice

a odnośnie spekulacji o której szanowny kolega mówi
czym jest papierowy pieniądz ? czemu jego siła nabywcza z każdym rokiem maleje ?
czy to nie jest spekulacją że z każdym rokiem stac jest na coraz mniej ?

w obecnych czasach modnymi stały się ekonomiczne terminy o których ludzie nie maja pojęcia , wystarczy uzyć logicznego myślenia aby zrozumiec ekonomie , jezeli czegoś jest mniej niż chetnych na zakup to ceny rosną , proste i logiczne

rosnące koszty paliw i energii zabijają inwestycje , ludzie mniej kupuja gospodarki podupadają , spada popyt na miedź

za to wzrasta popyt na srebro , złoto i inne dobra które zyskuja na inflacji

ludzie obecnie zamiast nowego samochodu czy telewizora wolą kupić troche metali szlachetnych , bo w momencie prawdziwych kłopotów to srebro czy złoto jest coś w stanie kupić w przeciwieństwie do samochodu czy telewizora.

gdy ceny benzyny będą po 10 zł za litr co będzie lepszym środkiem płatniczym ? metale szlachetne czy samochód ?

wiekszość dóbr luksusowych będzie bezużyteczne bo ludzi nie będzie stac na ich uzytkowanie ze wzgledu na wysokie ceny energii i paliw

~Majster
Odn.ropy, to ciekawe, czy kiedy już zapanuje spokuj w Libii i na rynkach, to czy ceny wrócą do poziomów sprzed lat ? Spekulanci mają pełne pole manewru teraz

Powiązane: Libia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki