REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Real, Barça i Manchester wciąż na czele finansowej Ligi Mistrzów

    Michał Żuławiński2013-01-26 06:05analityk Bankier.pl
    publikacja
    2013-01-26 06:05

    Liga Mistrzów to bez wątpienia najbardziej prestiżowe rozgrywki w klubowym futbolu. Już za niespełna miesiąc fani piłki nożnej emocjonować będą się starciami Barcelony z Milanem, Realu z Manchesterem United czy Bayernu z Arsenalem. Oglądając kolejne popisy Messiego, Ronaldo czy Rooney’a warto pamiętać, że za ich zespołami stoją gigantyczne pieniądze.


    »Za ile wychowasz sobie Radwańską?

    Ostatnie rozgrywki Ligi Mistrzów zakończyły się pół roku temu, jednak dopiero teraz poznaliśmy zwycięzców rywalizacji na arenie finansowej. Raport „Football Money League” autorstwa Deloitte potwierdza, że mimo kryzysu europejskich gospodarek, największe kluby Starego Kontynentu odnotowują coraz większe przychody.

    Niespodzianek na liście próżno szukać - w rankingu najbogatszych klubów od lat przewijają się wciąż te same ekipy. Niestety, podobnie, jak w piłkarskiej wersji Champions League, przedstawicieli Polski wciąż brak.

    Kwartet bogaczy wciąż ten sam

    Przygotowane przez Deloitte zestawienie klubów o największych przychodach po raz ósmy z rzędu otwiera Real Madryt (512,6 mln euro). „Królewskim” po piętach depcze ich odwieczny rywal, FC Barcelona (483 mln euro). Niezmienny od pięciu lat skład „wielkiej czwórki” dopełniają Manchester United (395,9 mln euro) i Bayern Monachium (368,4 mln euro).

      Klub

    Przychody
    (w mln euro)

    Liga

    Pozycja
    w 2010/11

    1 Real Madryt 512,6 hiszpańska 1
    2 FC Barcelona 483 hiszpańska 2
    3 Manchester United 395,9 angielska 3
    4 Bayern Monachium 368,4 niemiecka 4
    5 Chelsea Londyn 322,6 angielska 6
    6 Arsenal Londyn 290,3 angielska 5
    7 Manchester City 285,6 angielska 12
    8 AC Milan 256,9 włoska 7
    9 Liverpool FC 233,2 angielska 9
    10 Juventus Turyn 195,4 włoska 13
    11 Borussia Dortmund 189,1 niemiecka 16
    12 Inter Mediolan 185,9 włoska 8
    13 Tottenham Hotspur 178,2 angielska 11
    14 Schalke 04 174,5 niemiecka 10
    15 FC Napoli 148,4 włoska 20
    16 Olympique Marsylia 135,7 francuska 14
    17 FC Lyon 131,9 francuska 17
    18 HSV Hamburg 121,1 niemiecka 18
    19 AS Roma 115,9 włoska 15
    20 Newcastle United 115,3 angielska 25

    źródło: Deloitte

    Petrodolary dają awans


    Na szczególną uwagę zasługuje awans Manchesteru City. Jeszcze w sezonie 2007/08 aktualni mistrzowie Anglii zamykali zestawienie Football Money League, dziś plasują się na szóstym miejscu.

    Wielu komentatorów oczekuje, że już w przyszłym roku napędzani katarskimi petrodolarami klub wyprzedzi swój „biznesowy pierwowzór”, czyli należącą do rosyjskiego oligarchy Romana Abramowicza Chelsea Londyn. Za wpływy do budżetu londyńczyków odpowiada jednak nie tylko hojny właściciel - w poprzednim sezonie „The Blues” wygrali piłkarską Ligę Mistrzów, dzięki czemu ich przychody wzrosły o rekordowe 71,5 mln euro.


    Przychody klubów tegorocznej czołowej dziesiątki na przestrzeni ostatnich lat. (źródło: Deloitte)

    Równie wysoki awans, co Manchester City zanotowały FC Napoli, Newcastle United oraz Borussia Dortmund, w składzie której występują Robert Lewandowski, Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek.

    Anglicy trzymają się mocno

    W sumie przychody dwudziestu najbogatszych klubów świata wyniosły w ubiegłym sezonie 4,84 mld euro. Tradycyjnie już lwią część tej kwoty wypracowały drużyny angielskie. Zgodnie z oczekiwaniami, najmniejsze przychody odnotowały kluby francuskie.


    Przychody klubów czołowej dwudziestki na przestrzeni ostatnich lat z podziałem na kraj pochodzenia (źródło: Deloitte)


    Podobnie jak w ubiegłych latach, w zestawieniu znajdują się kluby z jedynie pięciu lig. Od początku tworzenia rankingu jedynie cztery kluby spoza futbolowych mocarstw Starego Kontynentu weszły do finansowej elity. Sztuka ta udała się jedynie tureckiemu Fenerbahce, szkockim Rangers i Celtic Glasgow oraz portugalskiej Benfice. Na szczęście, jak uczy futbolowa historia, pieniądze to nie wszystko – do tej pory nie zdarzyło się, by w danym sezonie zwycięzca „Football Money League” zaszedł dalej niż do półfinału rozgrywek piłkarskiej Lidze Mistrzów.


    Michał Żuławiński
    Bankier.pl

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Szwedzi kupią w Warszawie kolejny wieżowiec od Ghelamco. Transakcja warta ponad 1,1 mld zł
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki