REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ratownicy już siódmy dzień prowadzą akcję w Zofiówce

2018-05-11 06:43, akt.2018-05-11 08:16
publikacja
2018-05-11 06:43
aktualizacja
2018-05-11 08:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Ratownicy już siódmy dzień prowadzą akcję w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju, próbując dotrzeć do trzech górników, zaginionych po sobotnim wstrząsie. W piątek mają zostać przekazane nowe informacje na temat prac prowadzonych w bardzo trudnych warunkach 900 m pod ziemią.

Ratownicy już siódmy dzień prowadzą akcję w Zofiówce
Ratownicy już siódmy dzień prowadzą akcję w Zofiówce
/ materiały dla mediów

W kopalni Zofiówka udało się wykonać odwiert w miejsce, w którym powinni być poszukiwani od sześciu dni górnicy. Ratownicy opuszczają przez ten otwór pakiet żywnościowy i telefon - podała Jastrzębska Spółka Węglowa.

Była to już druga próba wykonania odwiertu, poprzednia zakończyła się niepowodzeniem - nie udało się trafić w chodnik, w którym najprawdopodobniej są górnicy.

Niezależnie do tego trwa pompowanie wody z rozlewiska, które blokuje ratownikom dostęp do poszukiwanych. "Linia zalewiska przesunęła się o 19 metrów. Widoczne są już elementy konstrukcji wzmacniającej strop skrzyżowania chodnika H10 z chodnikiem H-2. Jak tylko będzie taka możliwość, ratownicy natychmiast podejmą próbę penetracji odcinka chodnika" przekazał Tomasz Siemieniec z JSW.

Na miejscu w pogotowiu są ciągle nurkowie z KGHM, którzy nie mogli zacząć penetrowania zbiornika ze względu na zbyt ciasny w tym miejscu - zniszczony po wstrząsie - chodnik i zbyt wysokie stężenie metanu. Choć trwa udrożnianie wyrobiska i przedłużanie w to miejsce doprowadzających powietrze tzw. lutniociągów, wydaje się bardziej prawdopodobne, że zanim nurkowie będą mogli dołączyć do akcji, woda zostanie wypompowana. Z uwagi na stężenia metanu w zbiorniku na razie nie można też użyć dronów, przywiezionych do kopalni przez Marynarkę Wojenną.

Wakacje na giełdzie

Niezależnie od bezpośrednich działań w wyrobisku ma zostać ponownie wykonany stumetrowy odwiert do miejsca, w którym powinni się znajdować górnicy - przez taki otwór można by opuścić kamerę i pożywienie. Poprzedni odwiert prawdopodobnie minął ten chodnik.

W wyniku silnego wstrząsu w kopalni Zofiówka zginęło dwóch górników, a dwaj inni są w szpitalu. Trwają poszukiwania trzech zaginionych pracowników.

autor: Krzysztof Konopka

kon/ krap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki