REKLAMA

Raport Amerykanów ws. śmierci Chaszodżdżiego obciąża saudyjskiego następcę tronu

2021-02-26 19:25, akt.2021-02-27 08:00
publikacja
2021-02-26 19:25
aktualizacja
2021-02-27 08:00
Reuters

Następca tronu Arabii Saudyjskiej Mohammad ibn Salman zlecił operację pojmania lub morderstwa zabitego w 2018 roku saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego - wynika z upublicznionego w piątek raportu amerykańskiego wywiadu.

Ocena wywiadu USA oparta jest m.in. na bezpośrednim zaangażowaniu w morderstwo doradcy księcia oraz wykorzystywaniu przemocy w uciszaniu politycznych przeciwników w Arabii Saudyjskiej. Władze w Waszyngtonie uważają za nieprawdopodobne, by de facto rządzący krajem Mohammad ibn Salman nie wiedział o operacji. Zgodnie z raportem 35-letni książę twierdził, że dziennikarz stanowi zagrożenie dla królestwa, i opowiadał się za przemocą, gdyby miało to być konieczne do jego uciszenia.

Dokument wymienia 21 osób, które według wywiadu są "z dużym prawdopodobieństwem" winne zabójstwa Chaszodżdżiego.

Jak zapowiadał doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan, po ujawnieniu raportu amerykańska administracja przedstawi dodatkowe kroki wobec władz w Rijadzie. Spekuluje się, że oznaczać to może sankcje na saudyjskie podmioty gospodarcze, a być może nawet na następcę tronu.

W czwartek przed publikacją raportu prezydent USA Joe Biden rozmawiał telefonicznie po raz pierwszy z królem Arabii Saudyjskiej Salmanem. Amerykański przywódca - jak głosi oświadczenie Białego Domu - w rozmowie "podkreślił wagę, jaką Stany Zjednoczone przywiązują do powszechnych praw człowieka i praworządności".

Nowy gospodarz Białego Domu jest znacznie chłodniejszy wobec Rijadu niż jego poprzednik, ograniczając wsparcie USA dla działań wojskowych prowadzonych przez Arabię Saudyjską w Jemenie i odmawiając bezpośredniej rozmowy z Mohammedem bin Salmanem.

Opozycyjny wobec władz w Rijadzie Chaszodżdżi został zabity w saudyjskim konsulacie w Stambule, do którego poszedł 2 października 2018 roku, by załatwić formalności związane ze ślubem. Władze saudyjskie przez długi czas twierdziły, że nie mają nic wspólnego z jego zaginięciem, ale ostatecznie przyznały, że doszło do zabójstwa, gdy zawiodły próby nakłonienia dziennikarza do dobrowolnego powrotu do kraju. Zwłok nigdy nie odnaleziono. Saudyjski prokurator przyznał, że zostały rozczłonkowane i wyniesione z konsulatu.

Senat USA, który miał dostęp do ustaleń amerykańskich służb wywiadowczych, orzekł krótko po śmierci dziennikarza, że za morderstwo odpowiedzialność ponosi Mohammad ibn Salman. Według stacji CNN, która zapoznała się z dokumentami sądowymi, dwa prywatne samoloty używane przez grupę, która zabiła Chaszodżdżiego, "należały do firmy przejętej niecały rok wcześniej przez saudyjskiego następcę tronu".

Poprzedni prezydent USA Donald Trump nigdy nie chciał publicznie obwiniać Mohammada ibn Salmana, dbając o sojusz z Arabią Saudyjską, którą traktował jako filar swojej antyirańskiej strategii i lojalnego kupca dużych ilości amerykańskiej broni. "Uratowałem jego skórę" - przyznał nawet kiedyś Trump przed amerykańskim dziennikarzem Bobem Woodwardem.

Biden od dawna jednak utrzymywał, że z powodu kontrowersji, które narosły wokół sprawy Chaszodżdżiego i naruszania praw człowieka, Arabia Saudyjska powinna być traktowana przez USA z większym dystansem.

Sankcje na Arabią Saudyjską

Administracja Joe Bidena ogłosiła w piątek sankcje i zakazy wizowe dla obywateli Arabii Saudyjskiej w związku z zabiciem saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego w 2018 roku. Powstrzymano się od nałożenia sankcji na księcia Mohammad ibn Salmana.

Ministerstwo finansów USA nałożyło sankcje na byłego zastępcę szefa wywiadu Arabii Saudyjskiej Ahmeda al-Asiriego oraz siły szybkiego reagowania Saudyjskiej Gwardii Królewskiej. Podmioty objęte sankcjami mają zamrożone wszelkie aktywa w USA, a obywatele Stanów Zjednoczonych mają zabronione prowadzenie z nimi interesów.

W związku z zabójstwem Chaszodżdżiego Stany Zjednoczone wprowadziły również ograniczenia wizowe dla 76 obywateli Arabii Saudyjskiej. To działanie w ramach szerszej polityki skierowanej do rządów, które prowadzą działania przeciwko dziennikarzom i dysydentom poza granicami ich państw. "Ze względu na bezpieczeństwo dla wszystkich w naszych granicach, sprawcy atakujący w dysydentów w imieniu jakiegokolwiek obcego rządu nie powinni mieć możliwości dotarcia na terytorium Stanów Zjednoczonych" - przekazał w oświadczeniu sekretarz stanu Anthony Blinken.

Mimo obciążenia Mohammada ibn Salmana Waszyngton nie zdecydował się ukarać bezpośrednio następcy saudyjskiego tronu, który de facto rządzi krajem. Do takiego kroku w piątek wezwała USA ekspertka ONZ ds. praw człowieka Agnes Callamard. Jej zdaniem władze Arabii Saudyjskiej powinny także ujawnić szczegóły morderstwa.

Arabia Saudyjska odrzuca raport

Arabia Saudyjska stwierdziła, że całkowicie odrzuca „negatywne, fałszywe i niedopuszczalne” wnioski raportu wywiadu USA opublikowanego w piątek, w którym przyjęto, że książe Mohammed bin Salman zatwierdził zabicie dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego

„Rząd Królestwa Arabii Saudyjskiej całkowicie odrzuca… ocenę zawartą w raporcie dotyczącą przywództwa Królestwa i zauważa, że raport zawierał niedokładne informacje i wnioski” - oświadczyło Saudyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w dokumencie przekazanym przez państwową agencję prasową SPA.

mobr/ akl/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
and00
Tak w sumie to czemu czepiali się Sadama czy Kadafiego?
Przecież Irak, Libia albo Iran w porównaniu z Arabią Saudyjską to były oazy demokracji i poszanowania praw człowieka
zops
Hi Highness Mohammad Bin Saud isn`t the suspected department. At all...
luxferre
Ameryka atakuje Iran, a od lat żyje dobrze z Arabią Saudyjską.
Teraz amerykański wywiad publikuje takie informacje... Ktoś miałby uwierzyć w ich rzetelność?
zops
Cały nasz 50-ty stan USA, razem z Bidenem żyje dobrze z Arabią Saudyjską.

Powiązane: Dziennikarze i media

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki