REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rano w stolicy Osetii Płd. doszło do kolejnej wymiany ognia

2008-08-09 07:04
publikacja
2008-08-09 07:04
Rano w stolicy Południowej Osetii doszło do kolejnej wymiany ognia. Korespondenci donoszą o wybuchach pocisków z haubic i dział czołgowych. W mieście od wczoraj nie ma prądu i gazu. Nie działają też wodociągi. Ludność, której nie udało się opuścić stolicy, kryje się w schronach i piwnicach. Zaczyna brakować wody pitnej. Podczas wczorajszych bombardowań został zniszczony jedyny miejski szpital.

Szefowa Komitetu Prasy i informacji Osetii Południowej, Irina Gagujewa, powiedziała, że ranni są pozbawieni pomocy medycznej, a ich ewakuacja jest niemożliwa z powodu gwałtownego ostrzału.

Zastępca dowódcy wojsk lądowych Federacji Rosyjskiej zapowiedział że jeszcze dziś w rejon Cchinwali zostaną wysłane oddziały Specnazu. Według słów pułkownika Igora Konaszenkowa oddziały te "mają pomóc jednostkom 58 Armii, które Moskwa skierowała tam na pomoc rosyjskim siłom pokojowym, stacjonującym na terenie Południowej Osetii".

Od wczoraj w walkach z gruzińskim wojskiem zginęło 15 żołnierzy rosyjskich, a 70 zostało rannych.

Prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili poinformował, że w walkach zginęło 30 Gruzinów.

Według osetyjskiego prezydenta, w konflikcie zginęło dotąd ponad 1400 osób. Eduard Kokoity poinformował, że szacunki dotyczące liczby ofiar oparte są na doniesieniach rodzin i bliskich.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki