REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Radiowóz na Mazowszu uderzył w ogrodzenie. Policjanci byli pijani

2025-04-19 16:10, akt.2025-04-19 17:05
publikacja
2025-04-19 16:10
aktualizacja
2025-04-19 17:05
Dodaj Bankier.pl w Google

W sobotę rano policyjny radiowóz uderzył w ogrodzenie jednej z posesji w Płońsku. Zatrzymano dwóch funkcjonariuszy, jeden miał 2 promile alkoholu we krwi, drugi 0,7 promila - przekazała PAP oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Płońsku kom. Kinga Drężek-Zmysłowska. W sprawie trwają czynności pod nadzorem prokuratora.

Radiowóz na Mazowszu uderzył w ogrodzenie. Policjanci byli pijani
Radiowóz na Mazowszu uderzył w ogrodzenie. Policjanci byli pijani
fot. FotoDax / / Shutterstock

Około godziny 5.40 w sobotę w Płońsku (województwo mazowieckie) policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem oznakowanego policyjnego radiowozu marki Volkswagen, który uderzył w ogrodzenie jednej z posesji przy ulicy św. Jana Pawła II.

Oficer prasowa wskazała, że "w chwili przyjazdu innego patrolu policji w pojeździe znajdował się jeden funkcjonariusz z naszej jednostki, 32-latek". Dodała, że policjant ten siedział z tyłu pojazdu, na miejscu pasażera. Przeprowadzone badanie trzeźwości "wykazało w jego organizmie około 2 promili alkoholu" - wyjaśniła.

Dodała, że drugi z funkcjonariuszy, 34-latek, który pełnił służbę w tym samym patrolu, został zatrzymany przy jednej z ulic Płońska. "On również był nietrzeźwy" – miał w organizmie około 0,7 promila alkoholu.

Obaj funkcjonariusze zostali zatrzymani i obecnie trwają czynności pod nadzorem prokuratora. "Ustalamy okoliczności zdarzenia oraz to, który z funkcjonariuszy kierował pojazdem służbowym" - przekazała Drężek-Zmysłowska.(PAP)

Wakacje na giełdzie

pab/ bar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
carlito1
Spoko... okaże się, że jednak obydwaj jechali z tyłu... :)
carlito1
Nic im nie będzie... u nas milicjantka wywaliła w lampę na prostej drodze i jakoś nic się nie stało... jeździ dalej z na wpół wygolonym łbem wygląda jak ćpun z pod wiaduktu, a nie ktoś kto ma reprezentować tą, i tak już upodloną formację. Ostatnio też fajny manewr odstawiła, bez uprzedzenia, bez kierunku nawinęła na dużym skrzyżowaiu Nic im nie będzie... u nas milicjantka wywaliła w lampę na prostej drodze i jakoś nic się nie stało... jeździ dalej z na wpół wygolonym łbem wygląda jak ćpun z pod wiaduktu, a nie ktoś kto ma reprezentować tą, i tak już upodloną formację. Ostatnio też fajny manewr odstawiła, bez uprzedzenia, bez kierunku nawinęła na dużym skrzyżowaiu i to jeszcze na dwa razy bo się niezmieściła... zmusiła inne auto to mocnego hamowania bo mu zajechała drogę wszytsko po to, żeby zawrócić i 100m dalej postawić psiwóz bez niebieskich świateł na środku pasa i skontrolować na trzeźwiść gościa prowadzącego rower....

Dlatego nie mam i miał nie będze do nich żadnego szacunku.
jaromir99
To na pewno wynik stresu bojowego, piętno ciężkiej pracy itd. Dobra Papuga jeszcze im odszkodowania za utratę zdrowia w pracy załatwi
tomitomi
choroba zawodowa każdego dopadnie ,
wizytator
Szkoda że to nie niemiecki radiowóz. Ale by było mlaskanie i tłumaczenie. Nic sie nie stało...
miketheripper
"Sędzia Sądu Rejonowego w Toruniu zostawiła w aucie 85-letnią matkę. Interweniujący policjant wybił szybę, a seniorka trafiła do szpitala. Toruńska prokuratura złoży wniosek o wyłączenie z badania sprawy celem zachowania bezstronności." - PAP
miketheripper
hehehehehehe

Na ich miejscu bym okazał skruchę i oznajmił, że zawiodłem oraz poprosił o jeszcze jedną szansę he he
daniel_1
....siedział z tyłu pojazdu, na miejscu pasażera.

peluquero
a drugi prowadził ale nie jechał
inwestor.pl
Za bezpieczny weekend Władziu!

Powiązane: Alkohol

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki