Według decyzji białoruskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Andrzej Olborski miał 10 dni na wyjazd z Białorusi. Opuszczając ambasadę miał na sobie koszulkę z orłem. Na pożegnanie otrzymał od współpracowników obraz z widokiem mińskich ulic i album o Białorusi. Przed wyjazdem polskiego dyplomatę pożegnał też ambasador Niemiec. Jako upominek wręczył mu kubek z wymalowanymi flagami państw tworzących Grupę Schenegen. Niemiecki ambasador wyraził nadzieję, ze Polska przystąpi wkrótce do tego układu.
Na razie nie wiadomo, kto będzie kierować ambasadą Polski w Mińsku, gdyż ambasador Tadeusz Pawlak został wezwany do kraju na konsultacje.