REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rachunki za ciepło mogą być niższe nawet o kilkadziesiąt procent. Jak?

2022-12-10 10:00
publikacja
2022-12-10 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Chociaż trzy czwarte Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że oszczędzanie ciepła w miejscu zamieszkania ma sens, to spora część niekoniecznie to ciepło oszczędza. Przez złe przyzwyczajenia część z nas może tej zimy zmierzyć się z wyższymi rachunkami. Organizatorzy kampanii „Liczy się ciepło” przekonują, że obniżenie opłat za ogrzewanie jest w zasięgu ręki. Wystarczą drobne zmiany w codziennych nawykach, aby cieszyć się komfortem cieplnym i oszczędnościami w domowym budżecie.

Rachunki za ciepło mogą być niższe nawet o kilkadziesiąt procent. Jak?
Rachunki za ciepło mogą być niższe nawet o kilkadziesiąt procent. Jak?
fot. AstroStar / / Shutterstock

Wyobraźmy sobie dwie rodziny żyjące w identycznych mieszkaniach w jednym z polskich miast korzystające z tego samego dostawcy ciepła. W zależności od codziennych nawyków i trybu życia różnica między ich wydatkami na ciepło może wynieść nawet 1600 złotych. Konsekwentnie stosując się do zaleceń ekspertów zajmujących się domowymi sposobami ograniczania zużycia ciepła, można sporo zaoszczędzić.

„Odsuńmy meble od kaloryferów, połóżmy dywan na podłodze, redukujmy ogrzewanie na noc i na czas spędzany poza domem, nie uchylajmy okien (tylko wietrzmy mieszkanie krótko, ale intensywnie) - to elementarz, jednak wciąż potrzebna jest edukacja społeczeństwa w tym zakresie” – tłumaczyła Dorota Jeziorowska, dyrektor Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych (PTEZ).

„Do tego Polacy mają tendencję do przegrzewania swoich mieszkań, tymczasem optymalna dla naszego komfortu cieplnego temperatura powinna oscylować między 18 a 21 stopni Celsjusza” – dodała.

- Są takie sposoby, które nie są oczywiste z perspektywy użytkowników lokali, typu np. wkładanie mat zagrzejnikowych za kaloryfery albo kwestie związane z doszczelnianiem okien - mówi Dorota Jeziorowska.

Wakacje na giełdzie

PTEZ, od ponad 30 lat wspierające i integrujące polski sektor energetyczny, zorganizowało wyjątkową konferencję w prywatnym mieszkaniu w warszawskim Śródmieściu, podczas której zaproszeni goście mogli na własne oczy przekonać się, że racjonalne gospodarowanie ciepłem we własnych czterech kątach nie musi wiązać się z marznięciem czy wyrzeczeniami.

Wydarzenie stanowiło inaugurację kampanii „Liczy się ciepło” skierowanej z jednej strony do konsumentów, z drugiej zaś - administratorów budynków, wspólnot i spółdzielni.

„Polacy są otwarci na edukację - 76 proc. osób korzystających z ciepła systemowego przyznaje, że chciałoby otrzymać poradnik, dotyczący zmiany codziennych nawyków i ich wpływu na oszczędzanie. Zdaniem miażdżącej większości (86 proc.) jest to zadanie m.in. administracji mieszkaniowej. Jednak dotychczas takowych wskazówek doczekał się mniej niż co czwarty z nas” – podkreślał Artur Michniewicz, dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej, PGE Energia Ciepła S.A.

A to właśnie od odpowiedzialności i konsekwencji wszystkich stron zaangażowanych w ogrzewanie mieszkań: ich lokatorów, zarządców budynków, dystrybutorów i producentów ciepła zależy skuteczne uszczelnianie całej sieci oraz optymalizacja gospodarowania dostępnymi zasobami. Co więcej, na kwestię oszczędności ciepła należy patrzeć przez pryzmat nie tylko własnego, domowego budżetu.

„Stoimy w obliczu wyzwania, jakim jest skuteczna transformacja energetyczna naszego kraju i rodzimej gospodarki, która nie będzie możliwa bez wsparcia każdej i każdego z nas. Kluczem jest racjonalne korzystanie z energii elektrycznej i ciepła” – przekonywał Wojciech Dąbrowski, prezes Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych i PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Zdaniem ekspertów uczestniczących w konferencji obniżenie rachunków za ciepło w najbliższych latach może wynikać jedynie z naszej gospodarności. Wojna w Ukrainie, szantaż energetyczny Moskwy oraz zerwane łańcuchy dostaw powodują bowiem, że nie ma co liczyć na spadek cen surowców ogrzewających polskie mieszkania.

Inicjatywa „Liczy się ciepło” zwraca także uwagę na znaczenie ekologii i wpływ oszczędzania ciepła na środowisko. Jednym z elementów projektu jest kampania edukacyjna dotycząca rządowych programów dotacyjnych wspierających termomodernizację budynków i wymianę źródeł ciepła. W tym aspekcie PTEZ współpracuje z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Bankiem Ochrony Środowiska.

„Chcemy zachęcić do inwestycji w termomodernizację, pokazując korzyści dla domowego budżetu, płynące z realizacji tego rodzaju projektów – podkreślał Wojciech Dąbrowski. - Nasze działania mogą pomóc we wzmocnieniu bezpieczeństwa finansowego wspólnot i spółdzielni, przy jednoczesnej zachęcie do korzystania z programów dotacyjnych, wspierających transformację energetyczną Polski” – przekonywał.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
adam.1983
„Odsuńmy meble od kaloryferów"
Ten oklepany tekst tak samo jak przysłonięcie firankami czy położenie ręcznika działa na wysokość rachunku tylko w bloku z miejskim ogrzewaniem bez podzielnika zużytego ciepła.
Zasłonięty grzejnik nie odda tyle temperatury do pomieszczenia ile by miał ale to ciepło nie zniknie tylko wraca
„Odsuńmy meble od kaloryferów"
Ten oklepany tekst tak samo jak przysłonięcie firankami czy położenie ręcznika działa na wysokość rachunku tylko w bloku z miejskim ogrzewaniem bez podzielnika zużytego ciepła.
Zasłonięty grzejnik nie odda tyle temperatury do pomieszczenia ile by miał ale to ciepło nie zniknie tylko wraca z powrotem do pieca więc piec będzie musiał mniej go wyprodukować więc mniej spali paliwa, skutek uboczny to że w domu będzie zimniej.
trooper
Ścianę ogrzewasz mocniej, która oddaje więcej ciepła na zewnątrz więc to nie tak, że to ciepło nie zniknie.
jas2
„Odsuńmy meble od kaloryferów, połóżmy dywan na podłodze"

Bardziej nonsensownej porady nie słyszałem, jak żyję.

Jeszcze z meblami rozumieniem, bo jeśli ktoś całkowicie zasłoni kaloryfer to będzie bardziej grzał ścianę niż mieszkanie, ale ten dywan?
trooper
Dywan to dodatkowa warstwa izolacji od ziemi. Chyba, że sąsiad z dołu cię grzeje, to dodatkowa izolacja pomoże tylko sąsiadowi
endes
Eksperty mówią o oczywistościach znanych każdemu myślącemu… No dac im Nobla!
qart
Na pewno warto docieplić okna, drzwi, włazy na dach. Poza tym skręcać temperaturę, gdy nikogo nie ma w domu, na noc. To się na pewno opłaca.
zops
Albo np. "MQVI" ze Skandynawii na TATAMI z Japonii.
zops
Trzecia szyba okienna na kit. Oto skład kitu szklarskiego: 1) kreda, 2) pokost lniany.
wibor3m
Jest to dość proste:
1. Kupujesz grzejniki elektryczne o mocy 4-6 kW
2. Przyczepiasz magnes do licznika
3. Oszczędzasz 100% na rachunkach za ogrzewanie
zops
Energia z rozszczepienia nie jest droga.

Powiązane: Ogrzewanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki