REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przywódca nigerskiej junty zapowiada trzyletni okres przejściowy. Przestrzega przed interwencją z zewnątrz

2023-08-20 01:04
publikacja
2023-08-20 01:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Generał Abdurrahman Tchiani, przywódca junty, która przejęła władzę w Nigrze pod koniec lipca, zapowiedział w sobotę maksymalnie trzyletni okres przejściowy w kraju oraz przestrzegł państwa zachodnioafrykańskie przed interwencją wojskową – podała agencja AFP.

Przywódca nigerskiej junty zapowiada trzyletni okres przejściowy. Przestrzega przed interwencją z zewnątrz
Przywódca nigerskiej junty zapowiada trzyletni okres przejściowy. Przestrzega przed interwencją z zewnątrz
fot. Balima Boureima / /  Abaca Press

"Naszą ambicją nie jest konfiskata władzy" – oświadczył w sobotę wieczorem gen. Tchiani, który przejął kontrolę w Nigrze w wyniku zamachu stanu 26 lipca. W przemówieniu telewizyjnym wezwał do "dialogu narodowego", w wyniku którego w ciągu 30 dni mają wyłonić się "konkretne propozycje" pod nowy ład konstytucyjny.

Gen. Tchiani ostrzegł również kraje Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) przed jakąkolwiek interwencją wojskową.

W sobotę przed południem samolot z emisariuszami ECOWAS na pokładzie przybył do stolicy Nigru – Niamey. Delegacja pod przewodnictwem byłego przywódcy tego kraju Abdulsalami Abubakara spotkała się z gen. Tchianim, a także z obalonym prezydentem Mohamedem Bazoumem.

Według źródła bliskiego ECOWAS, na które powołuje się AFP, delegacja miała przekazać swoje "stanowcze stanowisko" wojsku w Niamey.

Wakacje na giełdzie

Państwa zachodnioafrykańskiego bloku ECOWAS uzgodniły termin interwencji wojskowej w Nigrze

"Jesteśmy gotowi do wejścia w każdej chwili, gdy zostanie wydany rozkaz. D-Day interwencji wojskowej został już ustalony, ale nie możemy ujawnić, kiedy to będzie. Już uzgodniliśmy i dopracowaliśmy, co będzie wymagane do interwencji" - powiedział Komisarz Wspólnoty Gospodarczej Krajów Afryki Zachodniej (ECOWAS) Abdel-Fatau Musah po zakończeniu dwudniowego spotkania dowódców armii państw tej organizacji w stolicy Ghany Akrze, podczas którego dyskutowano o szczegółach ewentualnych działań wobec junty w Nigrze.

"Opcja militarna nie jest przez nas preferowana, ale jesteśmy zobowiązani do zrobienia tego ze względu na brak możliwości porozumienia się z juntą nigerską. Nie możemy prowadzić niekończącego się dialogu" - podkreślił Musah.

Zapewnił przy tym, że jakakolwiek interwencja w Nigrze będzie "krótkotrwała", a jej celem będzie przywrócenie porządku konstytucyjnego w tym kraju.

Komisarz zaznaczył jednak, że ECOWAS nadal dąży do pokojowego rozwiązania kryzysu nigerskiego. "W tej chwili wciąż przygotowujemy się do wysłania misji mediacyjnej do tego kraju, więc nie zamknęliśmy żadnych drzwi" - powiedział.

Musah już w czwartek mówił, że państwa należące do bloku ECOWAS są gotowe do udziału w siłach, które mogłyby interweniować w Nigrze, "jeżeli zawiodą inne środki".

zm/ ap/

Pod koniec lipca nigerska junta wojskowa obaliła demokratycznie wybranego prezydenta Bazouma, sojusznika państw zachodnich, kluczową postać w zwalczaniu dżihadystycznych sił w Sahelu. Generał Tchiani ogłosił się nowym przywódcą kraju. (PAP)

mrf/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (6)

dodaj komentarz
inwestor.pl
Czy G.Soros przegoniony z Europy dotarł do Afryki?
dasbot
Francja po raz kolejny dostaje z plaskacza od tzw. sojusznika. Po wolcie z podwodnymi okrętami o napędzie nuklearnym dla Australii (Francuzi nie zarobią ani centa), teraz podpalają im Sahel. Komuś pękła w końcu żyłka w Nigrze, po tym jak w Mali i Burkina Faso zrzucili jarzmo niewolnictwa ekonomicznego (na papierze są tzw. krajem Francja po raz kolejny dostaje z plaskacza od tzw. sojusznika. Po wolcie z podwodnymi okrętami o napędzie nuklearnym dla Australii (Francuzi nie zarobią ani centa), teraz podpalają im Sahel. Komuś pękła w końcu żyłka w Nigrze, po tym jak w Mali i Burkina Faso zrzucili jarzmo niewolnictwa ekonomicznego (na papierze są tzw. krajem suwerennym, podobnie jak my). Tak się kończy bezmyślna eksploatacja kraju, który uranem stoi, ale nic z tego nie ma. Z drugiej strony co trzecia żarówka we Francji się świeci, dzięki taniemu uranowi z Nigru. Macron ma kłopot......... Ale nie o uran tylko tu chodzi........Szykuje się powtórka z Syrii z wiadomym rezultatem, ale 99% ludków jeszcze tego nie rozumie i się nawet tym nie interesuje, bo u nas już niedługo "lokalne igrzyska", czyli święto fasadowej demokracji........
intisol
Trzeba ich jak najszybciej obalić, bo grozi to tym że stopniowo pół Afryki Zachodniej mogłoby wpaść w łapy proruskich dyktatur.
ptokbentonicznyjb
Czyli jak dyktatury afrykańskie będą współpracować z Rosją to źle, ale jak będą służyć USA, UK czy Francji to dobrze? Nie przeszkadza ci gdy te kraje eksploatują kraje afrykańskie dla własnych zysków, ale boli cię współpraca z Rosją? A wiesz, że w Nigrze blisko 90% popiera obecnego rządzącego? I co teraz mają z tego zrezygnować bo Czyli jak dyktatury afrykańskie będą współpracować z Rosją to źle, ale jak będą służyć USA, UK czy Francji to dobrze? Nie przeszkadza ci gdy te kraje eksploatują kraje afrykańskie dla własnych zysków, ale boli cię współpraca z Rosją? A wiesz, że w Nigrze blisko 90% popiera obecnego rządzącego? I co teraz mają z tego zrezygnować bo komuś się to nie podoba? Właśnie taką "demokrację" szerzy USA. Jak się im nie podoba to napadają bo mogą.
Raffmo odpowiada ptokbentonicznyjb
najlepszą na świecie demokrację szerzy roSSja i białoruś co widać na Ukrainie.

Powiązane: Niger

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki