Rosyjska operacja dezinformacyjna wykorzystuje armię botów do promocji fałszywych nagrań uderzających w kandydatów Partii Demokratycznej przed listopadowymi wyborami połówkowymi w USA - donosi Bloomberg. Według jej analizy rosyjska kampania dotyczy kilkudziesięciu wyścigów w całym kraju.


Jak poinformował Bloomberg, Od początku września na platformie X pojawiają się wygenerowane przez sztuczną inteligencję filmy z awatarami celebrytów - m.in. Robertem De Niro, Julią Roberts i Cher - atakującymi Demokratów. Pojawiają się też wygenerowane klipy imitujące materiały telewizyjne.
W nagraniach tych politycy opozycji oskarżani są o korupcję i inne przestępstwa.
Badacze przypisują je prorosyjskiej operacji znanej jako Matrioszka lub Operation Overload, która od lat rozpowszechnia materiały imitujące znane media.
Bloomberg przeanalizował 130 nagrań i spreparowanych okładek gazet dotyczących wyborów, opublikowanych przez tę sieć między 10 września a 9 października.

W jednym z filmów z logo ABC News twierdzono, że kandydat Demokratów do Senatu w Teksasie James Talarico płacił modelkom z portalu OnlyFans.
W innym, z logo CBS News, utrzymywano, że amerykański fiskus wykrył osiem niezgłoszonych nieruchomości senatora z Georgii Jona Ossoffa. W obu przypadkach „doniesienia” te nie mają żadnego potwierdzenia w faktach.
Według agencji, w przeciwieństwie do poprzednich kampanii wyborczych, gdy Rosja koncentrowała się na wyborach prezydenckich, obecnie rozpowszechnia fałszywe informacje na temat Demokratów w wielu stanach. Dotyczą one m.in. 29 z 36 wyścigów o stanowiska gubernatorów oraz 20 z 35 rywalizacji o miejsca w Senacie.
Agencja przypomina, że według amerykańskich służb wywiadowczych Rosja próbowała wpływać na wybory w USA za pomocą mediów społecznościowych od 2016 roku, a jej taktyka ewoluowała od wykorzystywania podziałów po obu stronach sceny politycznej do skupienia się na atakowaniu Demokratów, którzy są bardziej niż Republikanie przychylni Ukrainie. Według „Washington Post”, Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI) miało przekazać Kongresowi raport ostrzegający, że obce państwa używają AI do dezinformacji, a Rosja jest najaktywniejsza na tym polu.
Badacze zwracają uwagę, że liczba wyświetleń nagrań Matrioszki potrafi w ciągu godziny wzrosnąć do 200 tys., po czym gwałtownie się stabilizuje, podczas gdy organiczne zasięgi rosną stopniowo. To efekt zastosowania botów.
Platforma X, należąca do Elona Muska, największego sponsora kampanii Republikanów, zawiesiła 80 proc. kont, które Bloomberg zidentyfikował jako promujące treści Matrioszki, a 10 kolejnych usunęła po zgłoszeniu.
Na ich miejsce pojawiają się jednak nowe. Platforma poinformowała 14 października, że zawiesiła ponad 13 tys. kont powiązanych z operacjami wpływu Iranu, Rosji i Chin.
Bloomberg zauważa, że mimo twierdzeń o tym, że ukraińskie uderzenia na centra danych Yandexu, rosyjski koncern internetowy, spowodowały spadek działalności rosyjskich trolli, ośrodki analityczne badające tę aktywność Graphika i Antibot4Navalny nie widzą jednak na to dowodów. Zmniejszył się jedynie ruch botów indeksujących w wyszukiwarce Yandex.
Operacja Matrioszka, znana też jako Operation Overload, jest śledzona od września 2023 roku. Po raz pierwszy została wykryta we Francji, gdzie rosyjska sieć publikowała fałszywe doniesienia imitujące raporty mediów wymierzone w rządy, urzędników, media i organizacje fact-checkingowe w ponad 60 krajach.
Podobne działania wykryto także m.in. przed wyborami 2024 r. w Stanach Zjednoczonych, a także w tym roku w Niemczech.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ kj/




























































