Czy jesteśmy świadkami pękania boomy na generatywną sztuczną inteligencję? Czy waśnie zobaczyliśmy cykliczny szczyt rentowności obligacji skarbowych? Czego można oczekiwać po spółkach z USA? I dlaczego sWIG80 spisuje się tak słabo względem WIG-u i WIG-u 20? Odpowiedzi w najnowszym odcinku „Bankier Weekly” pooszukiwawszy wraz z Emilem Łobodzińskim, doradcą inwestycyjnym Biura Maklerskiego PKO BP.


W październiku doszło do gwałtownych spadków na giełdzie w Seulu, gdzie inwestorzy wyprzedawali akcje spółek powiązanych z boomem na AI. – Ja bym tą przecenę podzielił na dwie części. Czyli na taką warstwę psychologiczną, gdzie na rynku koreańskim jest duży element spekulacji i też dużo stosowania dźwigni. Natomiast druga rzecz, która jest już taka bardziej fundamentalna i która wiąże się z tym, co widzimy po zachowaniu innych spółek, nie tylko koreańskich, to jest taka rosnąca obawa dotycząca po prostu inwestycji w rozwój AI – powiedział Emil Łobodziński, doradca inwestycyjny BM PKO BP.
Ekspert dodał, że obawy związane z AI od 2-3 lat powracają niemal cyklicznie. I albo dotyczą tego, czy uda się utrzymać tak duże nakłady na budowę centrów danych, co wtedy uderza w producentów hardware’u. Albo też dotyczą tego, czy spółki software’owe będą w stanie zarabiać odpowiednio dużo, aby wygenerować oczekiwane stopy zwrotu z inwestycji w AI.
- Wszyscy byśmy sobie pewnie życzyli, żeby w tym wzroście zysków brała udział większa grupa spółek, a nie taka wąska. Natomiast z drugiej strony no mamy tak jak mamy i to kilka wielkich spółek technologicznych odpowiada za większość wzrostu zysków i one stanowią większość indeksu. Jeśli ten wzrost zysków będzie dowożony, to nawet jeśli pozostałe spółki będą się zachowywały słabo w tym aspekcie, to ta wąska grupa i tak ten indeks pociągnie do góry – uważa Emil Łobodziński.
Czy zobaczyliśmy już szczyt rentowności obligacji skarbowych?
- Nie bardzo wierzę w to, żeby banki centralne miały teraz mieć jakiś długi cykl podwyżek stóp procentowych, bo dane makroekonomiczne tak za bardzo na to po prostu nie wskazują. Więc jeśli tych dłuższych podwyżek stóp procentowych nie będzie, no to raczej te rentowności obligacji nie powinny jakoś specjalnie rosnąć – uważa ekspert BM PKO BP.

- W ogóle zachowanie rynku długu w tym roku to jest... mnie osobiście ono bardzo zaskakuje, bo dług mam wrażenie w tym roku jest dużo bardziej nerwowy czy jakby dużo bardziej nerwowo reaguje na to, co się dzieje gdzieś tam w gospodarce czy to, co słyszymy w wiadomościach niż rynek akcyjny – dodał Łobodziński.
Materiał powstał w ramach cyklu „Bankier Weekly”. Prezentowane w artykule opinie mają charakter wyłącznie edukacyjno-informacyjny i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu przepisów prawa.
Całą rozmowę znajdziesz w materiale wideo osadzonym na górze artykułu, a także w serwisach Youtube i Spotify Bankier.pl.



























































