REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przerwana seria wzrostów na GPW. Znany scenariusz z innym zakończeniem

Michał Kubicki2024-02-21 17:39redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-02-21 17:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Zanosiło się na WIG20 na podobną sesję jak w poprzednich dniach. Mocne szarpniecie w górę i nowe rekordy. Tym razem jednak finał sesji wypadła pod kreską, a po nowych szczytach wszystkie indeksy zaczęły mocno tracić. Spadki można odczytywać jako realizacja części zysków w potencjalnie ważnym dniu na rynkach. 

Przerwana seria wzrostów na GPW. Znany scenariusz z innym zakończeniem
Przerwana seria wzrostów na GPW. Znany scenariusz z innym zakończeniem
fot. Tomasz Ras / / Puls Biznesu

Kondycja indeksów na GPW w sporej mierze zależy od nastrojów zewnętrznych. Te w środę na Wall Street były niezbyt dobre, bo inwestorzy pozycjonują się pod tzw. „minutki Fedu” z lutowego spotkania i może bardziej pod wyniki Nvidii. Nieco lepiej radziły sobie indeksy w Europie, choć lepiej mówić o mieszanej sesji, bo mocno tracił brytyjski FTSE 100, obciążony podażową reakcją na wyniki HSBC.

Na GPW poprawiono historyczne rekordy na WIG i sWIG80 i szczyt hossy na WIG20. Wszystko działo się według dobrze znanego schematu z dość płaskim początkiem i mocnym szarpnięciem, dzięki sektorowi bankowemu, który także na swoim indeksie poprawił rekord wszech czasów. Tym razem druga część dnia przyniosła odwrót z rekordowych poziomów i przerwaną serię trzech wzrostowych sesji na GPW.

WIG20 spadł 0,48 proc., WIG był niżej o 0,45 proc.  Z kolei mWIG40 oddał 0,34 proc., a sWIG80 0,52 proc. Zanim nastały spadki WIG20 poprawił rekord hossy na 2443,12 pkt., a WIG rekord wszech czasów na 82 268,96 pkt. Dla sWIG80 nowy historyczny szczyt to 23 684,56 pkt. Obroty w środę sięgnęły 1,27 mld zł, z czego 1,05 mld dotyczyło WIG20.

Bankier.pl

Z branżowych indeksów najmocniejsze było budownictwo (2,24 proc.), a na plusie zdołały skończyć jeszcze banki (0,21 proc.), które jednak znalazły na koniec sesji w okolicy dziennych minimów po tym jak ustanowiły na WIG-Banki rekord na 12 609,07 pkt. Reszta branż była pod kreską z największą przeceną informatyki (-1,55 proc.), energii (-1,38 proc.) i motoryzacji (-1,25 proc.).

W WIG20 na plusie tylko największe banki (bez Santandera,-0,75 proc.), wzrost kursu mBanku wyniósł 0,9 proc., reszta zyskała mniej niż 0,5 proc. Zgodnie z wtorkowym porządkiem obrad Rady Ministrów rząd miał się zająć projektem nowelizacji ustawy o wsparciu kredytobiorców. Minister finansów Andrzej Domański poinformował w środę, że został poproszony o przedstawienie dodatkowych informacji w tej sprawie, ale rząd wkrótce wróci do projektu tzw. wakacji kredytowych.

Wakacje na giełdzie

Ponadto Komisja Nadzoru Finansowego potwierdziła, że PKO BP spełnia wymogi do wypłaty dywidendy na poziomie do 75 proc. zysku za 2023 rok. Komisja stwierdziła także, po uwzględnieniu jakości portfela kredytowego Santander Banku Polska, że stopa możliwej wypłaty dywidendy przez bank może wynieść do 75 proc.  Z kolei Bankowi Pekao, zalecono niewypłacanie dywidendy w wysokości większej niż 50 proc.

Największą przecenę zaliczyły w portfelu kursy Pepco (-2,48 proc.) i Allegro (-2,13 proc.). Warto zwrócić uwagę na akcje LPP (-0,99 proc.), dla których analitycy Noble Securities, w raporcie z 16 lutego, podnieśli cenę docelową dla akcji LPP do 19.282 zł z 16.795 zł, podtrzymując zalecenie "kupuj".

W niższych segmentach uwagę zwracał kurs Prochemu (15,86 proc.), który zyskał po informacji o pierwszej umowie z firmą Bechtel zlecającą prace związane z technicznym wsparciem budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.

Bankier.pl
Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
1as
Boty znów wydymali leszcza z kasiorki. Od jutra nowe kółko.
simonsoft8
Prostytucja inaczej kieruje na bank. +5.31% +1.87% pinokio czek takż obietnica 11:38
zwyciestwo-doskonale
Fundamentalna strategia na miliony lat. Ostateczny cel ludzkości... Dotarliśmy do cywilizacji, pierwszy raz w historii ziemi mamy możliwość wyboru. Można się spierać, ale logicznie myśląc mamy tylko dwie możliwości. Wszyscy przestaniemy istnieć albo będziemy istnieć w nieskończoność. Tu pojawia się prosta logika, prosta strategia Fundamentalna strategia na miliony lat. Ostateczny cel ludzkości... Dotarliśmy do cywilizacji, pierwszy raz w historii ziemi mamy możliwość wyboru. Można się spierać, ale logicznie myśląc mamy tylko dwie możliwości. Wszyscy przestaniemy istnieć albo będziemy istnieć w nieskończoność. Tu pojawia się prosta logika, prosta strategia o fundamentalnym znaczeniu. Jeśli wszyscy przestaniemy istnieć to czyż nie lepiej dla następnych pokoleń, aby w takim przypadku po prostu niezaistniały? Po co kogokolwiek narażać na tymczasowe życie na ziemi, narażać kogokolwiek na istniejące tutaj niebezpieczeństwa, a nawet skrajne cierpienia, starzenie się, choroby i w końcu umieranie by ostatecznie i tak przestać istnieć? Czyż nie lepiej w takim przypadku od razu niezaistnieć i od razu mieć święty spokój? Oczywiście, że tak. Nasze odczucia w tej sprawie mogą być inne, ale miejmy świadomość, że nasz organizm w ten sposób się broni bo jest nastawiony na przetrwanie za wszelką cenę. Jednak rozsądek nie pozostawia tutaj żadnych wątpliwości. Po co kogokolwiek narażać na istniejące tutaj nieakceptowalne rzeczy skoro i tak każdy przestanie istnieć... Jest też druga możliwość. Wszyscy możemy istnieć w nieskończoność. Cóż to za szokująca perspektywa, aż trudno to sobie wyobrazić. W takim przypadku również rozsądnie możemy zadać pytanie: to co my robimy na ziemi, co my robimy w tych tymczasowych, materialnych powłokach? Jeśli jesteśmy wieczni to ziemia nie jest naszym domem. To tymczasowe coś, do niczego nam niepotrzebne. Narażamy tutaj wielu z nas na ohydne choroby, wady genetyczne, kataklizmy, nieszczęścia, starzenie się, samotność, wojny, tortury, gwałty nawet na dzieciach, ciężką pracę i tak można by długo wymieniać. Po co siebie narażamy na to wszystko i po co "ładujemy" tutaj następne pokolenia, aby zmagały się z materialną rzeczywistością w materialnych ciałach, skoro... jesteśmy wieczni i ciała materialne do niczego nie są nam potrzebne, no może tylko do tego, że faktycznie to jesteśmy ich niewolnikami i dzięki ciałom możemy przez krótką chwilę poprzebywać na ziemi w materialnej rzeczywistości. Na co to nam skoro cielesne powłoki to raczej pułapka, w której tkwimy z własnej woli jak w zaklętym kręgu? ... To jest ostateczny cel ludzkości. Wyzwolenie życia na ziemi z cielesnej pułapki. To koniec wszelkich cierpień i obaw o swój los, o los najbliższych, to koniec wszelkich problemów, koniec głodu, koniec płaczu. Tak, już nikt nie płacze, na ziemi już jest wszystko dobrze. Jeśli przestaniesz istnieć to czy masz się przejmować, że na ziemi nikogo nie będzie? A jeśli jesteśmy wieczni to czyż nie lepiej będzie wiedzieć, że na ziemi już nikogo nie ma i już nikt nie jest narażony na cierpienia? To prosta strategia, ale o fundamentalnym znaczeniu. I nie martwmy się o wolę Boga. Jeśli istnieje to wszystko jest pod Jego kontrolą, a więc możemy robić to co uważamy za słuszne z naszego punktu widzenia... A jak z takiego punktu widzenia wygladają wzrosty i spadki na giełdach oraz co z ceną złota i bitcoinów? Taki żart na koniec.

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki