REKLAMA

"Działajcie, choćby niestandardowo". Przemysł spożywczy apeluje do rządu

2022-08-26 13:26
publikacja
2022-08-26 13:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Organizacje przemysłu spożywczego zwróciły się do rządu z apelem o pilne podjęcie działań w związku z ograniczeniem produkcji przez Grupę Azoty i Anwil - poinformowała w komunikacie prasowym Krajowa Rada Drobiarstwa - Izba Gospodarcza. Wskazano, że zagrożona jest ciągłość produkcji polskiej branży spożywczej.

"Działajcie, choćby niestandardowo". Przemysł spożywczy apeluje do rządu
"Działajcie, choćby niestandardowo". Przemysł spożywczy apeluje do rządu
fot. TarasM / / Shutterstock

Organizacje branżowe alarmują, że ograniczeniu produkcji nawozów towarzyszyć będzie wstrzymanie dostaw substancji nieorganicznych niezbędnych w przemyśle spożywczym. Chodzi zwłaszcza o dwutlenek węgla szeroko stosowany w branży spożywczej, a także wodorotlenek sodu używany m.in. do produkcji wyrobów ługowanych, czy związków amonu stosowanych m.in. do produkcji wypieków. Ponadto Grupa Azoty poinformowała również o braku możliwości zapewnienia dostaw kwasu azotowego niezbędnego do zachowania higieny linii produkcyjnych, co również ograniczy zdolności produkcyjne i podaż żywności.

"Przedstawiciele branży alarmują, że ograniczenie dostaw amoniaku lub ich całkowity brak spowoduje ogromne perturbacje prowadzące do wstrzymania nawet 90 proc. produkcji mięsa wieprzowego i drobiowego oraz zakłóceń w całym łańcuchu produkcji żywności. Powyższe będzie skutkowało również brakiem możliwości odbioru żywca od hodowców" - napisano w komunikacie.

"Zatrzymanie dostaw surowego dwutlenku węgla spowoduje też, że na rynku polskim i europejskim wystąpi niedobór obu finalnych produktów tj. ciekłego dwutlenku węgla i suchego lodu, krytycznych m.in. dla branży napojowej, piwowarskiej, mięsnej oraz mleczarskiej, powodując nawet konieczność wstrzymania produkcji i rozerwanie łańcuchów chłodniczych" - dodano.

Jak podano w komunikacie, w liście przekazanym rządzącym, organizacje spożywcze zaznaczają, że rozumieją, iż niestabilna sytuacja gospodarcza i polityczna, będąca efektem rosyjskiej agresji na Ukrainę wymaga podejmowania niestandardowych działań.

Wakacje na giełdzie

"Najważniejszym jednak zadaniem pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa państwa i obywateli, i to w wielu wymiarach, a jednym z nich jest bez wątpienia bezpieczeństwo żywnościowe. Polska jako jeden z największych producentów żywności w UE jest nie tylko samowystarczalna pod tym względem, ale gwarantuje dostawy żywności do innych państw członkowskich. Jednak utrzymanie tej roli i pozycji wymaga zagwarantowania ciągłości produkcji, a to z kolei związane jest z zapewnieniem dostaw substancji niezbędnych do produkcji i przetwórstwa żywności. Branża rolno-spożywcza już od kilku lat wskazuje, że niezakłócona produkcja żywności stanowi istotny element bezpieczeństwa państwa" - napisano.

Apel wystosowały Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG), Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI) oraz Związek Polskie Mięso (ZPO).

List z apelem trafił do premiera Mateusza Morawieckiego, ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka oraz ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

Grupa Azoty poinformowała w tym tygodniu o zatrzymaniu pracy instalacji do produkcji nawozów azotowych, kaprolaktamu oraz poliamidu 6. Z kolei wchodzące w skład grupy kapitałowej zakłady w Puławach ograniczyły produkcję amoniaku do około 10 proc. mocy wytwórczych i wstrzymały część produkcji w segmentach tworzyw i agro, a Zakłady Azotowe Kędzierzyn ograniczyły do minimum pracę instalacji w jednostce produkującej nawozy. Produkcję nawozów azotowych tymczasowo wstrzymał też Anwil, spółka z grupy kapitałowej PKN Orlen. Spółki tłumaczą decyzję bezprecedensowym wzrostem cen gazu ziemnego. (PAP Biznes)

pel/gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (46)

dodaj komentarz
pikawka
no tak sie pchaliscie na zachod przy opadajacej na nowo zelaznej kurtynie to teraz bedziecie dla nich kolejnym chinczykiem, ktorego pilnie trzeba przeciez zastapic dla krajow z oswieconego grona g7.
taki-ktos-jak-ja
Po plandemii, wojnie, zaplanowana jest powszechna bieda i głód. Nie będziesz miał niczego i będziesz szczęśliwy - forum z Davos.
prezestak
To są jaja na wiosnę to już nie będzie co zbierać
friedens
To wszystko jest - w mej opinii - świadomą robotą Kaczyńskiego. On.wie, że państwo polskie zaraz zbankrutuje. Nie będzie niczego,; ani ciepłej wody w kranie, ani gazu i węgla oraz zabraknie żywności. Unijne pieniądze z certyfikatów CO2 i na OZE, fundusze na magazyny energii i modernizację sieci energetycznych Kaczyński wydał na propagandę To wszystko jest - w mej opinii - świadomą robotą Kaczyńskiego. On.wie, że państwo polskie zaraz zbankrutuje. Nie będzie niczego,; ani ciepłej wody w kranie, ani gazu i węgla oraz zabraknie żywności. Unijne pieniądze z certyfikatów CO2 i na OZE, fundusze na magazyny energii i modernizację sieci energetycznych Kaczyński wydał na propagandę u Kurskiego i konsumpcję, czyli pińćsetplusy, tarcze i dodatkowe emerytury. Teraz chce zatrzymać wybory w 2023 roku, bo wie, że przegra. Dlatego chcę wyjść z UE, nie chce więcej unijnych pieniędzy i wybiera totalną wojnę z Brukselą, katastrofę gospodarczą, protesty społeczne oraz wprowadzenie stanu wojennego. On chce być dyktatorem totalnym. W mediach reżimu uprawia się już kult jednostki. Nawet w podręczniku HIT aż roi się od zdjęć i pochlebnych odnośników do Kaczyńskich. Polska staje się totalitarnym, biednym, zacofanym i dzikim krajem bez przyszłości, ale za to z kultem i pomnikami Kaczyńskich.
and00
Ale brednia
Kiedy ostatnio byłeś w Polsce?
trolley
Patrzmy i podziwiajmy jak PISuar rozwiąże ten problem. Pod dywan się go zamieść nie da a czasu tydzień. Kupować popcorn póki jest, wsadzać do mikrofali póki prąd w gniazdku, wyciągać i zajadając podziwiać zaradność ukraińskiego PISuaru....
eglantyna odpowiada (usunięty)
A praktycznie wszysyc Węgrzy są zdania, że nie powinni finansować z własnej kieszeni jankeskiej rozruby na Ukrainie.

Trochę będzie kosztowało - więcej (proporcjonalnie) niż straci Rosja i więcej nominalnie niż na tym zarobi USA. Interes tysiąclecia. A to tylko po to, żeby tym Ruskim dokopać za Katyń. Za Katyń nawet należy
A praktycznie wszysyc Węgrzy są zdania, że nie powinni finansować z własnej kieszeni jankeskiej rozruby na Ukrainie.

Trochę będzie kosztowało - więcej (proporcjonalnie) niż straci Rosja i więcej nominalnie niż na tym zarobi USA. Interes tysiąclecia. A to tylko po to, żeby tym Ruskim dokopać za Katyń. Za Katyń nawet należy zapomnieć Wołyń.

Ceny gazy są spowodowane wojną gospodarczą, jaką Jankesi prowadzą z Rosją kosztem Europy, a w tym procederze najchętniej i najgłośniej ryj wydziera po-pisiacka Polska.
trolley odpowiada (usunięty)
Dobra dobra. Wcześniej mówiłem pogadamy w zimę. A tu trzeba powiedzieć że pogadamy za tydzień.
and00 odpowiada eglantyna
Nie za Katyń a dla naszego bezpieczeństwa w przyszłości

Po prostu ruskich trzeba wykluczyć z cywilizowanego świata
Odciąć ich od zaawansowanych towarów, nie wpuszczać do cywilizowanych państw
Wykluczyć ze światowych łańcuchów dostaw

I jaka jest nasza wina że gaz podrożał?
To Gazprom obciął dostawy do UE, nie
Nie za Katyń a dla naszego bezpieczeństwa w przyszłości

Po prostu ruskich trzeba wykluczyć z cywilizowanego świata
Odciąć ich od zaawansowanych towarów, nie wpuszczać do cywilizowanych państw
Wykluczyć ze światowych łańcuchów dostaw

I jaka jest nasza wina że gaz podrożał?
To Gazprom obciął dostawy do UE, nie USA ani nie my
trolley odpowiada and00
Wykluczyć i odciąć Rosję? Co za brednie... Szkoda komentować.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki