REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przekazujesz 1%? Sprawdź, komu zasilasz kasę

Łukasz Piechowiak2013-03-18 07:16główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2013-03-18 07:16

W dobie internetu przeciętny podatnik może wypełnić roczny PIT na komputerze i wysłać go online. Dzięki temu jest czas na zastanowienie się, komu przekazać 1% podatku. Lepiej nie robić tego z automatu, by pieniądze nie trafiały tylko do kilku największych organizacji, które mają najlepszą reklamę w mediach.

W zeszłym roku podatnicy przekazali OPP w sumie 470 mln zł. Na liście OPP znajduje się 6859 organizacji. Najpopularniejsza przejęła ponad 108 mln zł z naszych podatków, a najmniej popularna - 80 groszy. W sumie 30 najhojniej obdarowanych OPP otrzymało ponad 222 mln zł, czyli 47% całej puli przewidzianej w ramach przekazywania 1%. Aż 775 organizacji otrzymało więcej niż 50 tys. zł.


»Pieniądze dla głodnych dzieci lądują w Szwajcarii?

Zawsze możemy sprawdzić, na co są przeznaczane pozyskane środki. Służą temu sprawozdania finansowe OPP. Można w nich znaleźć informacje, które wzbudzają niepokój.

Brzydkie, podejrzane sprawozdania

 Kto znajdzie się na celowniku kontroli skarbowej w 2013 roku?» Kto znajdzie się na celowniku kontroli skarbowej w 2013 roku?
Pewna OPP blisko połowę uzyskanych środków, czyli ponad 3 mln zł, wydała samo na informowanie o możliwości przekazywania jej pieniędzy, czyli na promocję. Inna płaci członkom swojego zarządu przeciętnie 8 tys. zł miesięcznie, a na pensje dla ok. 20 osób wydała 2,5 mln zł. Jeszcze inna, która z 1% pozyskała ponad milion złotych, tylko na umowy-zlecenia wydała ok. 300 tys. zł. Słowem, warto czytać sprawozdania merytoryczne OPP, którym chcemy przekazać pieniądze. Bo być może nie zgodzimy się, aby połowa naszej wpłaty poszła na reklamę.

Zwracajmy uwagę przede wszystkim na wynagrodzenia członków zarządu i innych członków organizacji. Podejrzane są te OPP, które płacą swoim pracownikom 20 tys. zł miesięcznie. Tu jednak należy być ostrożnym, bo czasami działalność dobroczynna danej organizacji opiera się na zatrudnianiu wysokiej klasy specjalistów, np. lekarzy. Dlatego istotne jest również sprawdzenie liczby osób, którym dana OPP pomogła. Jeśli beneficjentów jest mniej niż łączna liczba pracowników i wolontariuszy, to coś może być na rzeczy.

Nie podejmujmy decyzji o wsparciu pochopnie

 Kto otrzymał pieniądze  z jednego procenta»Kto otrzymał 88 mln z naszego „jednego procenta”?
OPP w większości robią wiele dobrego - docierają w te obszary życia, w których państwo nie zawsze radzi sobie skutecznie. Działają na rzecz dzieci, chorych, zwierząt i ekologii. Niemniej zawsze znajdzie się jakaś czarna owca, dlatego warto zachować ostrożność i zweryfikować, komu chcemy pomóc.

Rozejrzyjmy się, czy w naszym najbliższym otoczeniu nie działa organizacja, która robi coś dobrego dla lokalnej społeczności. Lepiej, aby prawdziwi społecznicy z naszego osiedla dostali trochę środków, nawet jeżeli działają w małej skali, niż by śmietankę spijali duzi gracze, którzy prowadzą działalność dobroczynną, ale w dużej mierze dla agencji PR-owych.

Wiele programów komputerowych, dających możliwość przekazywania środków OPP, ma celowo ograniczoną listę wyboru organizacji. Jeżeli podatnikowi to odpowiada, to nie ma sprawy. Jeśli jednak jego OPP nie ma na liście, to zawsze może wypełnić deklarację za pośrednictwem narzędzi udostępnianych przez resort finansów.

Łukasz Piechowiak

Bankier.pl

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Dorota
Uważam, że przekazywanie 1% podatku bardzo pomaga różnym organizacją, dlatego warto go przekazywać. W tym roku zdecydowałam się oddać mój 1% na Stowarzyszenie SIEMACHA. Działa ono już od wielu lat w Polsce i wspiera młodych ludzi w ich rozwoju. Od kilku miesięcy na bieżąco obserwowałam działania SIEMACHY i wywarły one na mnie pozytywne Uważam, że przekazywanie 1% podatku bardzo pomaga różnym organizacją, dlatego warto go przekazywać. W tym roku zdecydowałam się oddać mój 1% na Stowarzyszenie SIEMACHA. Działa ono już od wielu lat w Polsce i wspiera młodych ludzi w ich rozwoju. Od kilku miesięcy na bieżąco obserwowałam działania SIEMACHY i wywarły one na mnie pozytywne wrażenie. To coś niesamowitego jak mobilizująco SIEMACHA działa na młodzież poprzez różnorodne warsztaty. Dlatego myślę, że ważne jest by wspierać pracę młodego pokolenia i dawać im możliwości rozwoju. Zachęcam do odwiedzenia również strony internetowej www.siemacha.org.pl :)
~Lola
zdecydowanie się zgadzam. Sama pomagam takiej mało znanej fundacji, a naprawdę fajnie działającej. Gdyby ktoś nie wiedział co zrobić ze swoim %, odwiedźcie stronkę www.larche.org.pl i sprawdźcie sobie jak fajnie działa L'Arche pomagając dorosłym z niepełnosprawnością intelektualną :)
~Lola
ach no właśnie, a gdyby ktoś chciał konkretniej zobaczyć jak to wygląda, to zapraszam na ich fejsa (znajdziecie ich pod L'Arche Polska) i podrzucam też KRS: 0000054452 :)
~aniania
jak jesteście rozczarowani działalnością dużych fundacji, t się rozejrzyjcie za mniejszymi - one zazwyczaj robią fenomenalną robotę i nie dbają o rozgłos. Jak nie chce wam się szukać, mogę podrzucić nazwy ;)
~Miki
Rocznie dostaje 3-4 listy od SOS Wioski dziecięce. Ile oni muszą wydawać kasy na to! Skandal.
~amator
https://pl-pl.facebook.com/KorekDlaStasia

sprawdzone
~widmo
pierwszy na liście z gigantycznymi kosztami jest caritas
~wwff
www.caritas.pl

Sprawozdanie za 2010 r. Przychody rzędu 230 000 000 zł, koszty wynagrodzeń 660 000. Dotyczy to Caritas Polska. Zatrudnienie 14 etatów.

Jeżeli to Ci to nie odpowiada, to podaruj 1% tak, jak rozsądnie sugeruje autor artykułu, czyli jakiejś lokalnej organizacji, którą znasz.
~Marek odpowiada ~wwff
Mojej rodzinie Caritas pomógł.
~wwff
Moim idolem jest teraz Jakub Śpiewak, z Fundacji Kid Protect który przyznał, że wydanie pieniędzy fundacji na wycieczkę z dziewczyną "było błędem", a on sam jest "człowiekiem niefrasobliwym".

Uwaga, tego nie ujawnił Nasz Dziennik, tylko o dziwo Wprost (na podstawie akt prokuratury do których dziennikarze
Moim idolem jest teraz Jakub Śpiewak, z Fundacji Kid Protect który przyznał, że wydanie pieniędzy fundacji na wycieczkę z dziewczyną "było błędem", a on sam jest "człowiekiem niefrasobliwym".

Uwaga, tego nie ujawnił Nasz Dziennik, tylko o dziwo Wprost (na podstawie akt prokuratury do których dziennikarze "dotarli", haha ale ustawka).

Powiązane: Rozliczenia podatkowe - PIT 2012

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki