Przedsiębiorczość młodych w Polsce - tylko zmiany gwarantują dalszy rozwój

2011-10-13 10:10
publikacja
2011-10-13 10:10
Młodzi chcą pracować na swoim. W badaniu przygotowanym przez Fundację Initium, w ramach projektu realizowanego przy wsparciu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, aż 78 proc. studentów deklaruje chęć założenia własnej firmy.

Niezależność i możliwość realizowania własnych pomysłów to najczęściej wymieniane motywatory. Przed realizacją marzeń powstrzymują: niedobór kapitału, wysokie ryzyko, codzienna biurokracja i brak doświadczenia. Pomoc oferowana przez dedykowane do tego instytucje nie jest wystarczająca, oceniają studenci i absolwenci. Formy wsparcia rozwoju przedsiębiorczości są mało dostępne i nie dostosowane do potrzeb - pokazuje raport Initium.
9868
Badanie studentów, absolwentów, pracowników naukowych oraz organizacji wspierających przedsiębiorców przeprowadzono w ramach projektu YES (Young Enterpreneurs Support), realizowanego przez Fundację Initium przy wsparciu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Studenci choć widzą się w roli przedsiębiorców, nie uważają, że uczelnia dobrze przygotowała ich do biznesu (54 proc. odpowiedzi negatywnych). Wierzą natomiast w równe szanse - tylko niespełna co czwarty ocenia, że do założenia firmy potrzebne są układy, koneksje i protekcja. To, co według nich jest potrzebne do osiągnięcia sukcesu to kapitał na start, wsparcie w „papierologii”, czyli doradztwo i obsługa prawna, księgowa i kadrowa, kontakty i know-how biznesowy. To właśnie w tych dziedzinach młodzi ludzie oczekują pomocy od organizacji wspierających przedsiębiorców.

Myślisz o własnej firmie?

www.MamBiznes.pl

Ten portal dostarczy Ci bezpłatnej, fachowej i kompleksowej wiedzy na temat zakładania i prowadzenia własnej firmy.


 
Praktycznie wszyscy (93 proc.) studenci wiedzą, że istnieją organizacje gdzie mogliby uzyskać wsparcie (np. inkubatory biznesu, urzędy pracy, organizacje aniołów biznesu). Jednak aż 88 proc. respondentów marzących o pracy na swoim nigdy się z nimi nie kontaktowało. Nie dziwi zatem mała skala wsparcia dla osób zakładających swój biznes. Spośród 400 tys. firm zarejestrowanych w 2010 roku (dane GUS), pomoc z 735 organizacji otrzymała niewiele ponad jedna na sto.

Jak przekonuje Paweł Dobrowolski, Prezes Zarządu Fundacji Initium problemem jest nie tylko skala, ale także zakres pomocy jaki proponują te organizacje. - Przeciętnie instytucja wspierająca adresuje zaledwie połowę z istotnych dla przyszłych przedsiębiorców potrzeb. Co gorsza, studenci nie mogą liczyć na pomoc w najistotniejszych dla siebie kwestiach, bo są one najrzadziej oferowane - mówi.

Tylko co czwarta spośród przebadanych organizacji oferuje kapitał potrzebny do rozpoczęcia działalności, a o pomoc w obsłudze księgowej można zwrócić się jedynie do co trzeciej. Żadna nie oferuje wszystkich tych usług jednocześnie. Brak też wiarygodnych pomiarów skuteczności wsparcia - 45 proc. badanych organizacji nie ma danych o działalności firmy objętej pomocą.

Jakie jest rozwiązanie sytuacji? Fundacja Initium w swoich rekomendacjach sugeruje wprowadzenie istotnych zmian w systemie wspierania przedsiębiorczości akademickiej.

Wśród rekomendacji przedstawionych przez Initium jest między innymi wprowadzenie programu Mentor, czyli dedykowanie, w miarę możliwości do wszystkich projektów doświadczonego przedsiębiorcy, który wspierałby młodych radą, know-how oraz swoimi kontaktami. Pełniłby swoją funkcję społecznie lub w zamian za udziały w zyskach przyszłego biznesu. Mentorami powinni być ludzie z sukcesami i doświadczeniem w prowadzeniu biznesu, lokalni przedsiębiorcy.

Według Fundacji Initium warto wykorzystywać także na szerszą skalę firmy doradztwa biznesowego - w szczególności w zakresie formułowania strategii, przygotowania biznes-planów, analiz i badań rynkowych. Wsparcie udzielane mogłoby być w formie „bonów konsultacyjnych” do wykorzystania w firmach doradczych, które podpiszą umowy z organizacją udzielającą pomocy.


Warto rozważyć także organizację wsparcia dla przedsiębiorców w formie kompleksowych „centrów wsparcia”, w których możliwe byłoby uzyskanie kompleksowej pomocy w zakresie wszystkich procesów niezbędnych do działania firmy (w szczególności rachunkowość i kadry, doradztwo prawne, infrastruktura biurowa i IT, doradztwo podatkowe itp.). Wsparcie udzielane byłoby w formie „bonów na usługi” do wykorzystania w firmach wspierających, które podpiszą umowy z odpowiednią organizacją.

Najdalej idącą propozycją jest pomysł zmiana formy przyznawania dofinansowania z dotacji na udziały, co pozwoli na odzyskiwanie środków finansowych w momencie wyjścia z inwestycji. Po kilku latach, udziały w przedsięwzięciach zakończonych sukcesem byłyby sprzedawane.

- Takie zmiany pozwolą na objęcie pomocą zdecydowanie większej liczby projektów i firm niż obecnie. Między innymi dlatego, że system finansowania stanie się bliższy do zasad funkcjonowania Venture Capital, które sprawdzają się w praktyce rynkowej - podsumowuje Paweł Dobrowolski z Initium.

Badanie studentów, doktorantów i absolwentów zostało przeprowadzone na losowej próbie (n=537) o zasięgu ogólnopolskim, metodą CAWI. Badanie organizacji wspierających przedsiębiorców zostało przeprowadzone w dniach 1.04 -31.05.2011 na losowej próbie (n=40) metodą CAWI.


/Fundacja Initium

Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki