REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prokuratura: Kostecki nie zeznał, że politycy korzystali z podkarpackich agencji towarzyskich

2019-08-07 12:59
publikacja
2019-08-07 12:59
Dodaj Bankier.pl w Google

W swoich zeznaniach zmarły bokser Dawid Kostecki nigdy nie wskazał, aby znani politycy i urzędnicy państwowi korzystali z usług podkarpackich agencji towarzyskich - poinformowała w środę PAP Prokuratura Krajowa, dementując informacje Onetu na ten temat.

fot. Jakub Porzycki / / FORUM

Prokuratura Krajowa zdementowała informacje dotyczące rzekomych zeznań Kosteckiego, o których w środę napisał Onet w publikacji "Newsletter Onetu. Janusz Schwertner: dziwne zgony w więzieniach".Według portalu "zmarły bokser jako pierwszy publicznie podzielił się swoją wiedzą na temat powiązań funkcjonariuszy CBŚP z właścicielami podkarpackich agencji towarzyskich, w których mieli bywać znani politycy i urzędnicy państwowi". Z tymi doniesieniami nie zgadza się Prokuratura Krajowa.

Dodatkowo dziennikarz Onetu przywołał w swojej publikacji sprawę dymisji prof. Zbigniewa Ćwiąkalskiego z urzędu ministra sprawiedliwości w 2009 roku po samobójstwie Roberta Pazika, który został skazany za porwanie i zabójstwo Krzysztofa Olewnika. Tego domagał się m.in. Zbigniew Ziobro. 

Onet zwraca uwagę, że za dziwne zgony (boksera Dawida Kosteckiego i Brunona Kwietnia, planującego zamach na polski parlament, a powołującego się na znajomości w służbach), do których doszło w więzieniach, nikt nie czuje się odpowiedzialny. 

Wakacje na giełdzie

Jak wyjaśniła prokuratura w przesłanym PAP komunikacie, informacje przekazane przez Kosteckiego miały charakter ogólny i dotyczyły CBŚP oraz braci R., wobec których prokuratura skierowała akt oskarżenia. "W swoich zeznaniach Dawid Kostecki nigdy nie wskazał, aby znani politycy i urzędnicy państwowi korzystali z usług podkarpackich agencji towarzyskich" - podkreśliła PK.

Przesłuchanie, poinformowała PK, miało miejsce 12 i 19 października 2012 roku, jeszcze w ramach postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie. "Śledztwo, w którym był słuchany Dawid Kostecki zostało następnie przejęte przez Małopolski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Krakowie" - podała.

Dawid Kostecki w piątek nad ranem popełnił samobójstwo w celi Aresztu Śledczego w Warszawie-Białołęce. "Powiesił się na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem. Uniemożliwiło to natychmiastową reakcję współosadzonych. Zaalarmowani funkcjonariusze Służby Więziennej reanimowali mężczyznę do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego. Niestety, ekipie pogotowia nie udało się uratować skazanego" - napisała w komunikacie rzeczniczka prasowa dyrektora generalnego Służby Więziennej ppłk Elżbieta Krakowska.

38-letni Dawid Kostecki w więzieniu przebywał po raz piąty, odbywając karę 5 lat i 100 dni pozbawienia wolności za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Był karany m.in. za handel narkotykami, kradzieże samochodów, czerpanie korzyści z nierządu i oszustwa podatkowe. Obecna kara miała się skończyć za dwa lata.

Na zawodowych ringach w latach 2001-2014 Kostecki stoczył 41 walk, z których 39 wygrał, w tym 25 przed czasem. W 2004 roku wywalczył młodzieżowe mistrzostwo świata federacji WBC w wadze półciężkiej, a w kolejnym sezonie sięgnął po seniorski pas mało znanej organizacji World Boxing Foundation w tej samej kategorii. W 2011 roku został interkontynentalnym mistrzem federacji WBA. Mimo sporych ambicji, nigdy nie boksował o tytuł którejś z największych federacji - na przeszkodzie stanęły m.in. problemy z prawem.

W czerwcu 2012 roku, tuż przed pojedynkiem ze sławą zawodowych ringów Royem Jonesem Jr., rzeszowianin trafił do więzienia. Kostecki wrócił na ring po dwóch latach, ale przegrał z Andrzejem Sołdrą, w dodatku później okazało się, że był na dopingu. Jakiś czas później znów trafił do więzienia.

aw/ pap (agzi/ wus/)

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki