REKLAMA

Prezydent wraca do tematu emerytur stażowych. Powołał Radę ds. społecznych

2021-05-06 13:57
publikacja
2021-05-06 13:57
Prezydent wraca do tematu emerytur stażowych. Powołał Radę ds. społecznych
Prezydent wraca do tematu emerytur stażowych. Powołał Radę ds. społecznych
fot. Jerzy Dudek / / FORUM

Prezydent Andrzej Duda powołał w czwartek Radę ds. Społecznych. W ramach tej Rady stoi przed nami nie tylko dyskusja, ale i propozycja tzw. emerytury stażowej; wypracowanie tego rozwiązania będzie, mam nadzieję, dziełem tej kadencji - powiedział prezydent.

Andrzej Duda podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim mówił, że przed "nami wiele oczekiwań społecznych i wyzwań, które stawia przed nami współczesny świat, a także i nasza ambicja w tym współczesnym świecie jako państwa, jako narodu".

W skład Rady ds. społecznych powołani zostali

  • jako przewodniczący Rady - doradca prezydenta dr hab. Marek Rymsza,
  • wiceszef Kancelarii Prezydenta Piotr Ćwik,
  • doradczynie prezydenta: Paulina Malinowska-Kowalczyk,
  • Zofia Romaszewska
  • Agnieszka Lenartowicz-Łysik.

Do Rady powołani zostali ponadto:

pedagog z Uniwersytetu Szczecińskiego prof. dr hab. Barbara Kromolicka; ekonomista, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego dr hab., prof. ucz. Piotr Szukalski; polityk społeczny z Uniwersytetu Warszawskiego prof. dr hab. Ewa Leś; ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu dr hab., prof. ucz. Marek Kośny; członkini Rada Polityki Pieniężnej NBP dr hab. Grażyna Ancyparowicz; prezes ZUS, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego prof. dr hab. Gertruda Uścińska; socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dr hab., prof. ucz. Arkadiusz Karwacki; socjolog z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu dr hab., prof. ucz. Dobroniega Głębocka; pedagog z Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie dr hab. prof. ucz. Izabela Krasiejko; prawnik z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie dr hab. Katarzyna Roszewska oraz dr hab. prof. ucz. Bartosz Molik z AWF Warszawa.

Prezydent podkreślił, że Polska rozwija się bardzo dynamicznie; zauważył również, że zmienia się w naszym kraju mentalność społeczna "pod względem właśnie tej chociażby (...) wrażliwości społecznej". "Zwróćmy uwagę chociażby na coraz więcej ludzi nie tylko zainteresowanych, ale przede wszystkim działających w ramach wolontariatu" - zaznaczył.

„Życie jest za krótkie na pracę do śmierci”. Emerytury stażowe czekają na wiosnę

Niespełniona jak dotąd obietnica wyborcza Andrzeja Dudy wciąż rozpala emocje. Tym bardziej że minął już rok od podpisania przez Solidarność i prezydenta Polski umowy programowej, w której zawarto wprowadzenie emerytur stażowych. Według założeń kobiety miałyby możliwość przejścia na emeryturę po 35 latach opłacania składek emerytalnych, a mężczyźni po 40 latach. Nie miałby znaczenia wiek pracownika.

Zdaniem prezydenta "pandemia koronawirusa pokazała to w wielu przypadkach w sposób niezwykle piękny". "Ludzie zgłaszali się całkowicie dobrowolnie i bezinteresownie do pomocy drugiemu człowiekowi, czy to poprzez dostarczanie produktów żywnościowych, czy dbanie o to, by seniorzy byli zaopatrzeni w leki" - powiedział.

Podkreślił, że zadaniem na przyszłość jest zapewnienie możliwości realizacji tej potrzeby pomagania drugiemu człowiekowi. "Właśnie choćby poprzez różnego rodzaju regulacje, ale zarazem deinstytucjonalizację różnych form pomocy czy doradztwa. Ale to także i te sprawy bardzo poważne, sprawy chociażby zabezpieczenia społecznego" - powiedział Andrzej Duda.

Prezydent wyraził zadowolenie z tego, że nominację do Rady ds. Społecznych zgodziła się przyjąć prezes ZUS Gertruda Uścińska. Podkreślił, że ZUS "zadania w czasie pandemii koronawirusa wypełnia znakomicie". "Ja w każdym razie żadnych narzekań na ZUS nie słyszałem" - dodał.

"Tu, w ramach tej właśnie Rady ds. Społecznych, przed nami wyzwania, przed nami nie tylko dyskusja, ale przede wszystkim jakaś propozycja tak zwanej emerytury stażowej. Właśnie wczoraj rozmawialiśmy na ten temat z panią prezes. I to na pewno jest temat, który muszę podjąć, nie mam żadnych wątpliwości" - oświadczył. Podkreślił, że zobowiązał się do tego.

"Chciałbym, byśmy to zrealizowali jak najlepiej, jak najrozsądniej, (...) tak, by z jednej strony próbować zaspokoić uzasadnione oczekiwania społeczne, ale z drugiej strony pomieścić się także i w możliwościach, które ma i będzie miał w przyszłości system emerytalny" - powiedział prezydent.

"Nie będę ukrywał, że my już nad tym od jakiegoś czasu tu pracujemy z panią prezes, ale wypracowanie tego rozwiązania będzie, mam nadzieję, dziełem tej właśnie kadencji" - powiedział.

Prezydent dziękował podczas uroczystości sekcji ds. społecznych i rodziny Narodowej Rady Rozwoju za pracę w poprzedniej kadencji. Podkreślił, że praca ta przyniosła "bardzo wymierne efekty społeczne przede wszystkim i państwowe".

"Chcę bardzo mocno podkreślić, że była to jedna z tych sekcji w Narodowej Radzie Rozwoju, których działalność rzeczywiście zmaterializowała się na poziomie państwowym, chociażby w formie ustawy o Centrach Usług Społecznych, która dziś jest, działa" - powiedział.

Podkreślił, że ponad 50 takich centrów "już jest i tworzy się w tej chwili w całej Polsce, więc jest to coś, co rzeczywiście zadziałało".

Prezydent podkreślił, że w tej kadencji postanowił zmienić formułę działania NRR i położyć większy nacisk na pracę poszczególnych grup w ramach NRR niż na pracę Rady jako całości. Prezydent przypomniał w tym kontekście, że powołał już Radę ds. Rolnictwa oraz Radę ds. Ochrony Zdrowia w ramach NRR.

Maląg: Przygotowujemy się do dużej reformy w zakresie funkcjonowania pomocy społecznej

Przygotowujemy się do dużej reformy w zakresie funkcjonowania pomocy społecznej; sugestie w tym zakresie, które zostaną wypracowane w ramach prezydenckiej Rady ds. Społecznych, będą dla nas bardzo ważne - powiedziała w czwartek minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Maląg wzięła udział w czwartek w Pałacu Prezydenckim w inauguracyjnym posiedzeniu powołanej tego dnia przez prezydenta Rady ds. Społecznych.

"Działań, które już zostały zrobione jest bardzo wiele, ale na kolejną kadencję są kolejne wyzwania w zakresie szeroko rozumianej polityki społecznej, a więc wsparcia określonych grup, funkcjonowania pomocy społecznej (...). Przygotowujemy się do dużej reformy w tym zakresie, a więc sugestie, które w ramach Rady będą wypracowane, będą dla nas bardzo ważne" - powiedziała minister rodziny i polityki społecznej.

Zaznaczyła, że "dzięki wsparciu także prezydenta, działania w zakresie polityki prorodzinnej są intensywnie realizowane i nie są zachwiane". Dodała, że kwestiami rodziny będzie zajmować się oddzielna rada w ramach Narodowej Rady Rozwoju Prezydenta RP.

Wyraziła przekonanie, że wspólne działanie prezydenckiej Rady ds. Społecznych z rządem zaowocuje wypracowanie "rozsądnych rozwiązań, które da się przełożyć na konkret". "Istotne jest to, że rozwiązania, które zostaną wypracowane, będą zaproponowane przez Radę, będą miały szanse na to, by je wdrożyć" - zaznaczyła minister. (PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ godl/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1600 zł premii!

Komentarze (15)

dodaj komentarz
clochard
Nie mam nic przeciwko wprowadzeniu emerytury stażowej, pod warunkiem że będzie wypłacana na podstawie udokumentowanych składek (a nie zeznań "świadków"). W przeciwnym wypadku dojdzie do takich samych przekrętów jak z rzekomymi uczestnikami powstania warszawskiego, którzy mają dziś poniżej 90 lat i załatwili Nie mam nic przeciwko wprowadzeniu emerytury stażowej, pod warunkiem że będzie wypłacana na podstawie udokumentowanych składek (a nie zeznań "świadków"). W przeciwnym wypadku dojdzie do takich samych przekrętów jak z rzekomymi uczestnikami powstania warszawskiego, którzy mają dziś poniżej 90 lat i załatwili sobie dodatek kombatancki.
1a2b
Dlaczego kobiety przechodzą na emeryturę 5 lat wcześniej niż mężczyźni skoro logika, statystyki i zdrowy rozsądek wskazują, że powinny przechodzić 5 lat później niż mężczyźni?
jas2
Kobiety powinny przechodzić na emeryturę w tym samym czasie co mężczyźni, czyli 70 lat.
Mężczyznom powinno się odliczać 5 lat za odbycie służby wojskowej a kobietom po 5 lat za każde urodzone i wychowane dziecko.
antek10
Rada bedzie radzić jak ludzi zmanipulowac aby kupić sobie ich głosy w wyborach.
anty12
Kacapki jednak szykuja czesniejsze wybory.
drzaraza
Jeden profesor to zaszczyt m,dwóch profesorów to kłopot ,trzech profesorów to klapa.
bha
Cóż..... Najlepiej jakby ludzie pracowali do setki, a i tak jeszcze byłoby nadal żle.
1a2b
Przy tej ilości uprzywilejowanych kast, resortowych pieszczochów, żydków w Israelu którym rząd, wbrew woli polskiego podatnika, wypłaca haracz zwany dla niepoznaki emeryturą? Oczywiście, że nadal będzie źle.
andregru
Czy któraś z tych osób wie co to praca a nie pobieranie wynagrodzenia z budżetu ?

doradca prezydenta dr hab. Marek Rymsza,
wiceszef Kancelarii Prezydenta Piotr Ćwik,
doradczynie prezydenta: Paulina Malinowska-Kowalczyk,
Zofia Romaszewska
Agnieszka Lenartowicz-Łysik.

Do Rady powołani
Czy któraś z tych osób wie co to praca a nie pobieranie wynagrodzenia z budżetu ?

doradca prezydenta dr hab. Marek Rymsza,
wiceszef Kancelarii Prezydenta Piotr Ćwik,
doradczynie prezydenta: Paulina Malinowska-Kowalczyk,
Zofia Romaszewska
Agnieszka Lenartowicz-Łysik.

Do Rady powołani zostali ponadto:

pedagog z Uniwersytetu Szczecińskiego prof. dr hab. Barbara Kromolicka; ekonomista, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego dr hab., prof. ucz. Piotr Szukalski; polityk społeczny z Uniwersytetu Warszawskiego prof. dr hab. Ewa Leś; ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu dr hab., prof. ucz. Marek Kośny; członkini Rada Polityki Pieniężnej NBP dr hab. Grażyna Ancyparowicz; prezes ZUS, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego prof. dr hab. Gertruda Uścińska; socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dr hab., prof. ucz. Arkadiusz Karwacki; socjolog z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu dr hab., prof. ucz. Dobroniega Głębocka; pedagog z Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie dr hab. prof. ucz. Izabela Krasiejko; prawnik z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie dr hab. Katarzyna Roszewska oraz dr hab. prof. ucz. Bartosz Molik z AWF Warszawa.
wrecker
Złote dziecko PiSu, jedyny prezydent, który ułaskawił pe do fi la

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki