Prezydent Trump podpisał pakiet stymulacyjny dla amerykańskiej gospodarki

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał w piątek pakiet stymulacyjny dla amerykańskiej gospodarki o wartości 2 bln dolarów na czas walki z pandemią koronawirusa. Wcześniej pakiet ten został uchwalony przez Kongres.

(fot. POOL Reuters / FORUM)

"Zostaliśmy uderzeni przez niewidzialnego wroga i zostaliśmy mocno uderzeni" - powiedział Trump podczas ceremonii podpisania w Białym Domu. Zaznaczył jednak, że amerykańska gospodarka przeżyje „spektakularne” odbicie po zakończeniu walki z koronawirusem.

Mamuci pakiet

Pakiet stymulacyjny to największa pomoc finansowa dla gospodarki w historii Stanów Zjednoczonych; media nazywają warty ponad 2 bln dolarów pakiet "mamucim".

2 biliony dolarów to - zgodnie z danymi Banku Światowego - kwota przewyższająca PKB takich państw jak Kanada, Rosja czy Brazylia. Media w USA piszą, że pakiet jest bezprecedensowy i historyczny.

Licząca ponad 800 stron ustawa przewiduje m.in. fundusz o wartości 500 mld USD na pomoc dla branż znajdujących się w trudnej sytuacji. Ponadto pakiet przeznacza 350 mld USD na pożyczki dla małych firm, 250 mld USD na zwiększoną pomoc dla bezrobotnych i 100 mld USD dla szpitali.

Zapisano w nim również jednorazowe bezpośrednie transfery pieniężne w wysokości 1200 USD dla każdego Amerykanina zarabiającego mniej niż 75 tys. USD rocznie. Dodatkowe 500 USD przysługuje za dziecko. 4 mld USD przeznaczono na pomoc dla bezdomnych.

Z pożyczek przewidzianych przez ustawę nie mogą korzystać wysocy rangą przedstawiciele administracji, w tym prezydent, wiceprezydent i kongresmeni. Zakaz dotyczy także członków ich rodzin. (PAP)

zm/ ap/

arch.

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 biniu

Na jakiś czas faktycznie pomoże to zachować jako taki status quo. W dłuższej perspektywie czasu niestety "Andrzeju to je***e". Aktualnie obowiązujący model gospodarczy polega na ciągłym zadłużaniu się. Żeby cokolwiek zbudować nie pracuje się na to tylko bierze łatwo dostępny, tani kredyt. W takim systemie potrzebne jest cigle drukowanie forsy, bo trzeba ratować system. Inaczej ludzie zaczna wychodzić na ulicę. I tak będzie to trwać do jakiegoś punktu krytycznego gdy wydarzy się coś naprawdę grubego i po bardzo przykrych doświadczeniach wszystko będzie stawiane od nowa, a filarem gospodarki będzie ciężka praca i gromadzenie oszczędności. Kredyty zaś będą dostępne tylko dla najlepszych.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 tristans

to nic nie da. Dopóki szaleje zaraza, ludzie nie będą chodzić do pracy ani do sklepów. Niech inwestują w zmiany funkcjonowania społeczeństwa, aby mogli pracować i kupować.

! Odpowiedz
0 4 bha

Czy jest taki wielki to się okaże....

! Odpowiedz
6 0 terrainahead

srap srap srap, nie rozumiesz, to już w cenie jest, ale i tak nie rozumiesz przecież

! Odpowiedz
3 9 bankster-kreator

Taki dodruk i bezpośrednie rozdawnictwo po 1200$ rozrusza gospodarkę na kilka miesięcy, pomimo koronawirusa można się spodziewać ponownie s&p500 w okolicach 3000 do wakacji, później po wyborach na jesieni w USA ściana w dół jeszcze bardziej pionowo niż ostatnio i wtedy już nic nie da się zrobić bo przy rozhulanej inflacji żaden dodruk już nie pomoże. Będzie jeszcze większy kac niż po 2008r. i kryzys potrwa kilka lat i czeka nas zmiana systemu monetarnego na jakąś walutę cyfrową z ograniczonym dodrukiem. Proszę nie mylić waluty cyfrowej z elektroniczną. Elektroniczna to zera na koncie w banku, cyfrowa to np. bitcoin. Najprawdopodobniej wmówi się wszystkim, że przez pandemię rząd stracił kontrolę nad dolarem elektronicznym i że się wprowadzi nowoczesnego dolara cyfrowego którego podaż będzie ograniczona algorytmem (kredyty i aktualne oszczędności przeliczy się po korzystnym kursie wymiany tak aby wszyscy byli zadowoleni i aby "kupili" nowy system monetarny), może nawet czasowo nowy dolar będzie miał jakieś pokrycie w złocie, np. 1 cyfrowy dolar = 1g Au ?. Wiadomo, że dolar w obecnym wymiarze nielimitowanego dodruku już długo nie pociągnie. Jak już ustabilizuje się sytuację to historia zacznie się odnowa i nowy cyfrowy dolar będzie mógł hulać kolejne 100lat.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 bankster-kreator

Oczywiście aktualny dolar do nowego elektronicznego będzie musiał mieć obcięte kilka zer

! Odpowiedz
0 1 bankster-kreator odpowiada bankster-kreator

Oczywiście aktualny dolar do nowego CYFROWEGO będzie musiał mieć obcięte kilka zer

! Odpowiedz
0 1 bankster-kreator odpowiada bankster-kreator

Wszyscy się na to zgodzą bo będzie to korzystne dla kredytobiorców, dla oszczędzających i dla tych którzy są za chodź by częściowym połączeniem waluty ze złotem. Będzie WIN-WIN a później za 50-100 lat historia się powtórzy :)

! Odpowiedz
1 5 sartan

No to ciekawe jaka będzie reakcja giełd w poniedziałek. Pakiet mamuci jest czyli up up up. Ale zaraz ludzie umierają, USA przeganiają Chiny pod względem zachorowań.

Czy to ważne??? Nie bo dostaliśmy za darmo dolce i idziemy na giełdę. Będziemy kupować akcje sami od siebie za wydrukowane pieniądze.

Tylko up up up.

! Odpowiedz
4 4 marlon

Bankier, czy wy nie macie innego zdjęcia pod artykułami nt. Trumpa i USA? To widzę już chyba 5 raz w przeciągu dwóch tygodni.
Może wam podesłać?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil