REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Prezydent Estonii ostrzega Europę. "Stoimy w obliczu egzystencjalnych zagrożeń"

2026-05-16 09:00
publikacja
2026-05-16 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Większość krajów europejskich nie znajduje się w stanie wojny, przynajmniej nie w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, ale stoimy w obliczu egzystencjalnych zagrożeń i poważnych ryzyk - powiedział w piątek prezydent Estonii Alar Karis.

Prezydent Estonii ostrzega Europę. "Stoimy w obliczu egzystencjalnych zagrożeń"
Prezydent Estonii ostrzega Europę. "Stoimy w obliczu egzystencjalnych zagrożeń"
fot. Pool / / Reuters

Według Karisa obecnie wartości wolnego świata opartego na porządku międzynarodowym są atakowane z wielu stron. „Wydaje się, że kraje autokratyczne lepiej radzą sobie z posługiwaniem się mieczem, niż kraje demokratyczne z podnoszeniem tarczy” – przyznał Karis w swoim przemówieniu na konferencji im. Lennarta Meri.

Panel dyskusyjny na temat polityki bezpieczeństwa w Europie Wschodniej oraz Północnej, organizowany od blisko 20 lat w Tallinnie, upamiętnia byłego prezydenta Estonii urzędującego w latach 1992-2001 oraz jego znamienne słowa, że „bezpieczeństwa nigdy za wiele”.

Putinowi nie można dać żadnej deski ratunku ani promyka nadziei, że agresja w końcu się opłaci – mówił Karis. Prezydent nawiązał tym samym do kontrowersyjnej kwestii dopuszczenia Rosji do udziału w międzynarodowych wydarzeniach sportowych, czy kulturalnych.

Estonia zbojkotowała m.in. głosowanie na tegorocznym Biennale Sztuki w Wenecji, na którym władze Włoch nie zablokowały otwarcia rosyjskiego pawilonu.

Zdaniem Karisa priorytetem w Europie powinien być rozwój firm zbrojeniowych w ścisłej współpracy z ukraińskim sektorem obronnym, który obecnie jest najszybciej rozwijającym się i najbardziej innowacyjnym na świecie. Z kolei, najbardziej odważnym krokiem na rzecz wsparcia Ukrainy – zwrócił uwagę Karis – byłaby pomoc dla Kijowa w uzyskaniu członkostwa w UE, a także otwarcie drzwi przed Mołdawią, Czarnogórą oraz Albanią.

Scammingout

– Sojusznik taki jak Ukraina wzmocniłby również NATO. Wojsko ukraińskie należy do największych i najbardziej doświadczonych w Europie a NATO już czerpie z doświadczeń ukraińskiego frontu – podsumował prezydent Estonii.

Karis, którego pięcioletnia kadencja dobiega końca, jest faworytem obywateli jeśli chodzi o kontynuację swojego urzędu. Jego wybór na drugą kadencję poparłoby niemal 40 proc. respondentów spośród dziesięciu najbardziej popularnych polityków czy potencjalnych kandydatów.

Gdyby wybór dotyczył jednego z dwóch kandydatów Karis mógłby liczyć na 70 proc. poparcie – wynika z najnowszego sondażu opublikowanego przez radio ERR. Wybory zaplanowano na jesień, ale w Estonii prezydent nie jest wybierany w wyborach powszechnych, tylko przez parlament. (PAP)

pmo/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (15)

dodaj komentarz
klimaciarz
aktualnym egzystencjalnym zagrożeniem, są polityczne miernoty, które dodatkowo łatwo skorumpować przy pomocy wszędobylskiego lobby (zbrojeniowego, finansowego, klimatycznego, itd.)
devu
Każdy ma w pupie wolny świat jeśli chodzi o przystąpienie do wojny. Każdy będzie chciał innych wepchnąć do wojny. Byle nasi (znani z małej inteligencji) politycy nie wrzucili nas w wojne. Niech inni walcza - ukraincy, litwini, lotysze, estonczycy. Byle nie my.
lutobor
Ostatnimi czasy, jednym z największych egzystencjalnych zagrożeń w Polsce, są gangi wschodnie, które tu przyjechały, ponieważ polscy politycy uwielbiają Ukrainę, Gruzję itp. Polacy głosujący na popis i lewi. mogą być z siebie "dumni"
pozhoga
Tak, i są trzy źródła tego egzystencjalnego zagrożenia: afirmacja zboczeńców, imigracji i ekoszajby.
analizy
A może pod skrzydłami Rosji bylibyśmy bardziej bezpieczni niż pod USA...?
prs
"A moze" niech siedza u siebie by nie dostac porzadnego wprldu?..
Nikt ich tu nie chce..
trpaslik
Cała historia świata pokazuje, że decyzje o kształcie i pozycji globu podejmują wielcy, a mali są jedynie przystawkami. Jeżeli mali nie mają instynktu samozachowawczego i poszczekują jak ratlerki, to muszą się liczyć z konsekwencjami. Pan prezydent za swoje obawy musi podziękować niejakiej pani Kaji, która próbowała być ważniejsza niż jest.
sterl
Droga prześladowań i czystek etnicznych plus wojna totalna i na każdej płaszczyźnie to bardzo zła droga.
miketheripper
Ale jedyna jaką PO zna.
sterl
Estonia powinna się uczyć od Szwajcarii jak radzić sobie z wielonarodową społecznością kraju i sąsiedztwem o wiele silniejszego partnera.. to samo Ukraina i kilka innych..

Powiązane: Estonia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki