REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent Brazylii: Chcę sprzedawać i do USA i do Chin, a nie wybierać

2025-04-23 03:51, akt.2025-04-23 07:02
publikacja
2025-04-23 03:51
aktualizacja
2025-04-23 07:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva oświadczył we wtorek podczas spotkania ze swym chilijskim odpowiednikiem Gabrielem Boricem, że państwa Ameryki Łacińskiej nie chcą być postawione wobec konieczności dokonania w wojnie handlowej wyboru między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

Prezydent Brazylii: Chcę sprzedawać i do USA i do Chin, a nie wybierać
Prezydent Brazylii: Chcę sprzedawać i do USA i do Chin, a nie wybierać
fot. Ricardo Moraes / /  Reuters / Forum

"Pan nie chce zimnej wojny i ja nie chcę zimnej wojny. Nie chcę być zmuszony do dokonywania wyboru między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, do deklarowania, że wolę jednych od drugich; chcę sprzedawać i tym i tym” - powiedział Lula podczas konferencji prasowej obu polityków.

Lula odrzucił też stanowczo politykę protekcjonizmu i opowiedział się zdecydowanie za wolnym handlem, a zwłaszcza zacieśnianiem więzi między krajami Ameryki Południowej jako polityce sprzyjającej rozwojowi krajów regionu.

Brazylijski przywódca podkreślił, że państwa Ameryki Łacińskiej, w tym nawet tak wielkie jak Brazylia, "będą w sytuacji bardzo słabych, gdy zasiądą w pojedynkę do stołu rokowań z którymś z wielkich mocarstw i dla tego muszą konsolidować u siebie demokrację, multilateralizm i wolny handel".

Lula da Silva opowiedział się przy tym za polityką "umacniania ze wszystkich sił integracji regionalnej latynoamerykańskich państw niezależnie od politycznej barwy ich rządów".

Wakacje na giełdzie

"Stosunki między szefami państw regionu – dodał prezydent Brazylii - nie mogą zależeć wyłącznie od ich osobistej przyjaźni”.

Obaj prezydenci w wyniku rozmów przeprowadzonych w brazylijskiej stolicy Brasilii podpisali szereg konkretnych porozumień gospodarczych, dotyczących współpracy gospodarczej, m.in. w dziedzinie wymiany handlowej i rolnictwa oraz wykorzystania sztucznej inteligencji.

Doszło też do sfinalizowania konkretnych porozumień prowadzonych od przeszło dziesięciu lat rozmów brazylijsko-chilijskich w sprawie kompleksowej integracji gospodarek obu państw pod „zagadkową”, jak napisał jeden z komentatorów, nazwą „Korytarza Biooceanicznego”.

Ich przedmiotem jest budowa szos i autostrad długości 2400 kilometrów, które połączą południe Brazylii, paragwajski okręg Chaco oraz argentyńskie prowincje Salta i Jujuy z portami chilijskimi Antofagasta, Mejillones oraz Iquique, co będzie oznaczało połączenie dwóch oceanów: Atlantyku z Pacyfikiem.

Portale informacyjne obu krajów – Brazylii i Chile - komentując na gorąco wyniki brazylijsko-chilijskich rozmów na najwyższym szczeblu podkreślają, że wobec toczącej się obecnie wojny celnej prowadzonej przez rząd prezydenta USA Donalda Trumpa porozumienia brazylijsko-chilijskie mogą przynieść poważny kapitał niezbędny do urzeczywistnienia celów, jakie postawiły sobie Brazylia i Chile. (PAP)

ik/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
to_i_owo
"Nie chcę być zmuszony do dokonywania wyboru między Stanami Zjednoczonymi a Chinami"
Zycie to nie koncert życzeń...
polonu
to Brazylijczycy tak upływają we wszystkim że tak chcą sprzedawać , co on bredzi. co on się przejmuje cłami Ameryki , co go to obchodzi cło płaci kupujący a nie sprzedający . masz dobrą cenę kupiec zawsze się znajdzie jak potrzebuje nie ten to inny jaki problem .
fox-
Za dużo JKM.
Za mało obserwacji i wyciągania wniosków.

Powiązane: Wojna handlowa Chiny-USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki