REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes PLL LOT podał się do dymisji

2015-08-18 12:45
publikacja
2015-08-18 12:45
Prezes PLL LOT podał się do dymisji
Prezes PLL LOT podał się do dymisji
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER / / EastNews

Prezes PLL LOT Sebastian Mikosz złożył na ręce przewodniczącego rady nadzorczej rezygnację z funkcji szefa spółki - poinformowało we wtorek biuro prasowe PLL LOT. Mikosz będzie pełnił swoje obowiązki do 17 września.

Sebastian Mikosz
Sebastian Mikosz (fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER / EastNews)

Wakacje na giełdzie

"W uzasadnieniu swojej decyzji prezes Mikosz poinformował, że misja powierzona mu 6 lutego 2013 roku się wyczerpała. Polegała ona na uratowaniu spółki przed bankructwem, opracowaniu i wdrożeniu planu restrukturyzacji w unijnej procedurze pomocy publicznej oraz znalezieniu inwestora, dzięki któremu LOT mógłby wejść na ścieżkę rozwoju od 2016 r. Po zrealizowaniu wszystkich powyższych zadań, Sebastian Mikosz zdecydował o zakończeniu swojej współpracy ze spółką" - wyjaśniono w piśmie przesłanym PAP.

Jak spekulują media, powodem podania się przez prezesa LOT do dymisji były przeciągające się negocjacje z potencjalnym inwestorem LOT-u, amerykańskim funduszem Indigo Partners. "Puls Biznesu" informuje, że list intencyjny miał być podpisany w połowie czerwca, ale po zmianach w kierownictwie MSP (m.in. dymisja ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego) harmonogram ten się przesunął. Gazeta dodaje, że w zeszłym tygodniu MSP wysłało do Indigo Partners list. W nim minister skarbu ma dziękować za zainteresowanie LOT-em. Informować ma też, że analizowanych jest kilka scenariuszy dla firmy, w tym sprzedaż akcji, podwyższenie kapitału i konsolidacja państwowych spółek z branży lotniczej.

Komentarz eksperta

podsekretarz stanu MSP
MSP będzie prowadzić rozmowy z potencjalnym inwestorem dla PLL LOT

Z zaskoczeniem przyjąłem wiadomość o rezygnacji Sebastiana Mikosza z funkcji prezesa PLL LOT w tak ważnym dla spółki momencie, kiedy trwają zaawansowane rozmowy z potencjalnym inwestorem. Tym bardziej, że jeszcze dziś przekonywałem prezesa do złożenia przez spółkę wniosku o podwyższenie kapitału, który otwierałby drogę do pozyskania dla LOT inwestora, przy założeniu uznania tej ścieżki za optymalną.

Nie jest prawdą, że resort w jakikolwiek sposób opóźnia proces. Dla umożliwienia wejścia do spółki inwestora, MSP doprowadziło do zmiany ustawy o LOT. Trzeba jednak mieć też świadomość, że pozyskanie inwestora wymaga przygotowania wielu dokumentów jak np. biznesplan i wycena akcji, a takich spółka jeszcze nie przedstawiła.

Intencją MSP jest doprowadzenie do pozyskania inwestora dla spółki na zasadach dobrych zarówno dla spółki, jak i Skarbu Państwa, przy zachowaniu wszelkich standardów korporacyjnych niezbędnych przy tak skomplikowanej operacji.

Decyzja Sebastiana Mikosza nie zmienia naszych planów. MSP będzie prowadziło z inwestorem rozmowy zmierzające do zawarcia porozumienia inwestycyjnego.

MSP docenia wkład Sebastiana Mikosza w prowadzenie trudnego procesu restrukturyzacyjnego spółki, który przyniósł bardzo dobre efekty, jak również przygotowane przez niego kierunki zmian spółki do 2018 r. Jesteśmy przekonani, że zachowanie narodowego charakteru PLL LOT, rozwijanie siatki połączeń w oparciu o hub w Warszawie, w połączeniu z pozyskaniem inwestora strategicznego, są wielką szansą na długoterminowy scenariusz wzrostu wartości PLL LOT.

W liście - według "PB" - wskazuje się ponadto, że ostateczny model przekształceń własnościowych muszą zatwierdzić analizy niezależnego doradcy i organów korporacyjnych spółki, a że są to czasochłonne procesy i leżą poza kompetencjami MSP, mogą nie zostać zakończone za obecnej kadencji rządu.

Według gazety Indigo Partners odpowiedziało jeszcze w zeszłym tygodniu, uznając list MSP za zaskakujący i niespójny z tym, co zapowiadali przedstawiciele resortu, zarząd LOT-u, rada nadzorcza spółki, prawnicy i doradzający w procesie bank inwestycyjny Rothschild.

Sebastian Mikosz był prezesem LOT-u dwukrotnie. Pierwszy w 2009 roku; po raz drugi lutym 2013 r. Pod koniec 2012 roku LOT stał się niewypłacalny i konieczna była pomoc państwa dla spółki.

Pierwszą transzę pomocy publicznej LOT otrzymał w grudniu 2012 r. - było to 400 mln zł. Komisja Europejska zatwierdziła pomoc państwa dla spółki w lipcu 2014 r. KE zaakceptowała również plan jej restrukturyzacji; uznała też, że pomoc na restrukturyzację w wysokości 804 mln zł jest zgodna z unijnymi zasadami pomocy państwa. Ostatecznie poza pierwszą transzą pomocy w wys. 400 mln zł, przewoźnik drugą transzę wykorzystał tylko w części, otrzymując 127 mln zł. W zeszłym roku spółka zarobiła na lataniu 99,4 mln zł. Był to pierwszy zysk przewoźnika od siedmiu lat.

Akcjonariuszami PLL LOT są: Skarb Państwa, który ma 99,7 proc. akcji spółki i TFS Silesia - 0,23 proc.; pozostałe 0,06 proc. należy do pracowników.

Do czasu nadania depeszy PAP nie udało się uzyskać komentarza MSP.

(PAP)

mick/ son/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:Bankier24
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~hguyftf
pewnie ma o wiele lepszą (do nic nie robienia) pracę i za większe pieniądze.
~ciekawy
A ile chłopina dostanie odprawy z tego tytułu???
~podatnik
I znowu Wiesław Rozłucki jako doradca Rothschild ?
~Blemi
Polegała ona na uratowaniu spółki przed bankructwem, opracowaniu i wdrożeniu planu restrukturyzacji w unijnej procedurze pomocy publicznej oraz znalezieniu inwestora, dzięki któremu LOT mógłby wejść na ścieżkę rozwoju od 2016 r.


Efekty, a nie bzdety, taki ładny był pracowity , sumienny uczciwy. Taką odprawę weźmie, ja
Polegała ona na uratowaniu spółki przed bankructwem, opracowaniu i wdrożeniu planu restrukturyzacji w unijnej procedurze pomocy publicznej oraz znalezieniu inwestora, dzięki któremu LOT mógłby wejść na ścieżkę rozwoju od 2016 r.


Efekty, a nie bzdety, taki ładny był pracowity , sumienny uczciwy. Taką odprawę weźmie, ja się pytam za co ?
~bubu
Politycy, urzędnicy nie chcieliby sprzedawać Lotu bo to jak zabranie zabawek dziecku. Oni lubią "opiekować" się różnymi dziedzinami gospodarki. Chcą produkować miedź, węgiel, benzynę. Chcą opiekować się bankami, budować mieszkania (oczywiście w trosce o biednych), ale i samolotami, statkami itp itd. Przy okazji zawsze można Politycy, urzędnicy nie chcieliby sprzedawać Lotu bo to jak zabranie zabawek dziecku. Oni lubią "opiekować" się różnymi dziedzinami gospodarki. Chcą produkować miedź, węgiel, benzynę. Chcą opiekować się bankami, budować mieszkania (oczywiście w trosce o biednych), ale i samolotami, statkami itp itd. Przy okazji zawsze można coś przytulić ...
~nostrzyk
czy to był dobry zarządca ?
~Adam
Chyba sobie żartujecie, od marca 2009 prezes LOTu zmieniał się kilka razy, Mikosz był nim 2 razy.
~Adas
gada jak ten kot http://www.almoc.pl/img.php?id=3032

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki