REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes PGNiG: dzięki zmianie prawa efekty wysokich cen gazu rozłożono w czasie

2021-12-18 17:10
publikacja
2021-12-18 17:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Dzięki szybkiej nowelizacji Prawa energetycznego wzrost taryfy PGNiG OD mógł zostać rozłożony na trzy lata, bez tego podwyżki musiałyby być wielokrotnie wyższe - powiedział PAP prezes PGNiG Paweł Majewski. Jak dodaje, bezprecedensowe wzrosty cen gazu są spowodowane polityką Rosji.

Prezes PGNiG: dzięki zmianie prawa efekty wysokich cen gazu rozłożono w czasie
Prezes PGNiG: dzięki zmianie prawa efekty wysokich cen gazu rozłożono w czasie
/ PGNiG

"Dzięki sprawnym i szybkim działaniom posłów PIS udało się znowelizować Prawo Energetyczne po to, żeby umożliwić rozłożenie w czasie podwyżek. Nowe regulacje dają możliwość rozłożenia wzrostu taryf na trzy lata - dostawca może o to wnioskować, a Prezes URE zatwierdzić. I tak było w przypadku PGNiG Obrót Detaliczny. Bez tych działań i bez zatwierdzonej przez Rząd tarczy antyinflacyjnej wzrosty na miesięcznych rachunkach mogłyby być wyższe o kolejnych kilkaset złotych" - powiedział Majewski.

"Dzięki temu, mimo podwyżek cen gazu na europejskich rynkach sięgających nawet 900 proc., mogliśmy w Polsce ograniczyć wzrost ceny samego gazu do 83 proc., a całego rachunku dla odbiorcy indywidualnego średnio do 54 proc." - zaznaczył. Przypomniał, że Polska jest w Europie wciąż jeszcze pewnym wyjątkiem, bo ma ciągle rynek regulowany dla odbiorców indywidualnych, na którym taryfy ustala regulator - Prezes URE. Jednak, jak przypomniał, spółka musi stosować w całym obrocie ceny rynkowe a wzrosty cen na rynkach światowych przekładają się na odbiorców.

"Przy takich wzrostach, a one momentami bywały nawet na poziomie 900 proc. rok do roku musielibyśmy część tej podwyżki przełożyć na odbiorców indywidualnych. Nie ma w Polsce takiego podmiotu, który mógłby wziąć na siebie cały ciężar tak wysokich podwyżek, bo to w skali kraju są dziesiątki mld złotych. Gdyby nie odpowiedzialna postawa parlamentarzystów i rządu, to mielibyśmy do czynienia z gigantycznymi podwyżkami sięgającymi nawet kilkaset procent" - podkreślił prezes PGNiG. Zaznaczył, że u innych dostawców gazu oferujących swoje usługi w Polsce doszło już do podwyżek taryf sięgających prawie 200 proc.

Paweł Majewski powiedział, że po podwyżce polski odbiorca będzie płacił PGNiG OD za gaz w przeliczeniu ok. 200 zł za MWh, tymczasem odbiorcy w Europie Zachodniej muszą płacić blisko 600 zł za MWh, czyli prawie trzykrotnie więcej.

Wakacje na giełdzie

Dodatkowo, specjalnym mechanizmem wsparcia dla gospodarstw domowych ma być również planowany przez Rząd na rok 2022 dodatek osłonowy, który w zależności od gospodarstwa domowego - będzie mógł wynosić od 400 zł do 1150 zł.

"Jesteśmy spółką giełdową i musimy działać w interesie akcjonariuszy, ale w trosce o klientów bardzo doceniamy działania podejmowane przez rząd, nie tylko zmianę Prawa Energetycznego, ale i tzw. tarczę antyinflacyjną - m.in. obniżenie VAT na energię elektryczną i gaz. To przyniesie odbiorcom bardzo dużą ulgę i te działania należy doceniać i chwalić, chronią odbiorców przed drożyzną i ogólnoświatowym impulsem inflacyjnym" - powiedział prezes PGNiG.

W jego ocenie, przyczyny takiej a nie innej sytuacji są złożone, ale największym impulsem dla niespotykanych i zaskakujących wzrostów cen na rynku gazu w ostatnich miesiącach jest obecna polityka głównego dostawcy na europejski rynek, czyli Gazpromu, który ograniczając podaż spowodował panikę i rajd cenowy na rynkach.

Dalsza sytuacja na rynku gazu będzie też zależeć od tego, jak mroźna będzie zima i jak długo będzie trwała, czy Komisja Europejska będzie rozpoczynać postępowanie antymonopolowe wobec Gazpromu i jak w takiej sytuacji zachowa się rosyjski koncern, czy będzie zwiększał dostawy czy nie, czy dalej będzie naciskał na uruchomienie Nord Stream 2, nawet z naruszeniem unijnych przepisów - wskazał Majewski. Przypomniał też, że Nord Stream 2 wcale nie jest potrzebny do zwiększenia dostaw, bo gazociągi jamalski i "Braterstwo" są wykorzystywane tylko częściowo i wystarczają do zaspokojenia popytu. Jest wiele czynników, w dodatku mocno nieprzewidywalnych - zaznaczył. Ale w przypadku gazu jego zużycie rośnie w sezonie zimowym, z reguły na wiosnę następują jakieś spadki - ocenił prezes PGNiG.(PAP)

wkr/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (42)

dodaj komentarz
barysza51
54% więcej od nowego roku to to rozłożenie w czasie ?
arzab
Po raz kolejny pytam : gdzie jest 6 MLD ZŁ, które Gazprom oddał PGNiG po przegranym procesie o zawyżanie cen ? Dlaczego nie zostały zwrócone klientom ?No p.prezes - czekamy na odpowiedź, bo w artykule zabrakło na nią miejsca gdyż cała wypowiedź to lizusowsko-bałwochwalczy pean na część rządu !
ajwaj_
Bez sensu
Kto powiedzial, ze gaz bedzie tani ?
PISia ma ca 800 $ teraz wg formuly z innymi weglowodorami, a potem moze miec spotowa np jak teraz 1 700 $/1 000 m3

Czyli po koncu umowy z GAZPROMem, jak PISia chciala cena spotowa
1984
Koniec umowy za rok, a wtedy kilka mld m3 z norweskich złóż PGNiG będzie płynęło BP. Gazoport już może przyjmować 6 mld m3 rocznie bo są kolejne palniki. W budowie jest drugi pływajacy który ma zakotwiczyć w Gdańsku. Dlatego spoko, nie trzeba będzie kupować w Rosji gazu, wciskajcie go Niemcom.
ajwaj_ odpowiada 1984
Infantylne bledy logiki:
_______
- Norweskie zloze ? Jakie ? Teraz w kryzysie pomaga Europie ???
- BalticPipa myszy, nietoperze polapali ??? :) Pomoge kotkiem
- LNG jest tanszy, jak bedzie ? Póki co Azja nabija ceny, ilosci i gre. Europa jak musi bierze rosyjski LNG np. ze zlóz Arktika np. firma NOVATEK LNG (bez chemii
Infantylne bledy logiki:
_______
- Norweskie zloze ? Jakie ? Teraz w kryzysie pomaga Europie ???
- BalticPipa myszy, nietoperze polapali ??? :) Pomoge kotkiem
- LNG jest tanszy, jak bedzie ? Póki co Azja nabija ceny, ilosci i gre. Europa jak musi bierze rosyjski LNG np. ze zlóz Arktika np. firma NOVATEK LNG (bez chemii lupków = tani)
- Niemcom nikt nie wciska > to mistrz exportu, wiedza lepiej od waszego szejka TW Balbiny co sie oplaca :)
barysza51 odpowiada 1984
1. Według prognoz mamy zużywać ponad 30 mld. gazu. Z tego co wyliczyłeś mamy około 20-22 mld. Pytanis skąd reszta.
2. O ile mnie pamięć nie myli to po wygraniu arbitrażu przed sądem w Sztokholmie ceny w tym obowiązującym kontrakcie są ustalane w oparciu o ceny spot.
1984 odpowiada ajwaj_
Niżej podałem ceny na granicy niemieckiego "mistrza eksportu". Bardzo, ale to bardzo dalekie od Twojej propagandy. Podobnie jak reszta:

- Obecnie Europa podbiera gaz Azji bo u nas (dzieki polityce UE) ceny znacznie wyższe.
- PGNiG właśnie uruchomił kolejne złoże na jakie ma koncesję i liczy na wydobywanie 2.5
Niżej podałem ceny na granicy niemieckiego "mistrza eksportu". Bardzo, ale to bardzo dalekie od Twojej propagandy. Podobnie jak reszta:

- Obecnie Europa podbiera gaz Azji bo u nas (dzieki polityce UE) ceny znacznie wyższe.
- PGNiG właśnie uruchomił kolejne złoże na jakie ma koncesję i liczy na wydobywanie 2.5 mld m3 już w przyszłym roku:

http://www.google.com/url?q=https://biznesalert.pl/pgnig-zwieksza-wydobycie-gazu-w-norwegii-na-potrzeby-baltic-pipe/&sa=U&ved=2ahUKEwiDltCgjPD0AhUICs0KHTtvB-4QFnoECAoQAg&usg=AOvVaw2KX7H2u-6tM6e9STMoZQiN

- Tak się czepiasz dostaw z Norwegii, że rosyjskie uszły uwadze? No to poczytaj co niedawno opublikował "Kommiersant":

https://energetyka24.com/gaz/media-dostawy-rosyjskiego-gazu-do-ue-najmniejsze-od-lat

"W publikacji możemy przeczytać, że realizowane przez Gazprom dostawy „błękitnego paliwa” do UE mogą wynieść w br. 145 mld m3. Jeżeli te informacje się potwierdzą, to będziemy mieć do czynienia z wynikiem gorszym niż w roku 2020, kiedy popyt zdusiła pandemia."

"W grudniu średni poziom eksportu kształtuje się na poziomie 440 mln m3 dziennie, czyli nieco więcej niż w listopadzie (423 mln m3). Warto mieć jednak na uwadze, że np. w latach 2018 - 2019 w miesiącach zimowych notowano poziomy 540-600 mln m3."

Wszyscy wokół sie mylą ale @ajwaj najlepiej poinformowany?
barysza51 odpowiada 1984
1. Ależ Chiny biorą wszystko co im Rosja jest w stanie dostarczyć Więc włóż to między bajki, że Europa podbiera gaz Azji.
2. Jak się tym interesujesz to wiesz, że przesył Jamałem (tranzyt) jest utrzymywany na jak najniższym poziomie. I chyba tylk dlatego, żeby rura całkowicie nie zardzewiała.
3. Rosja nie musi sprzedawać tego
1. Ależ Chiny biorą wszystko co im Rosja jest w stanie dostarczyć Więc włóż to między bajki, że Europa podbiera gaz Azji.
2. Jak się tym interesujesz to wiesz, że przesył Jamałem (tranzyt) jest utrzymywany na jak najniższym poziomie. I chyba tylk dlatego, żeby rura całkowicie nie zardzewiała.
3. Rosja nie musi sprzedawać tego gazu Europie - patrz pkt 1.
4. A co do tego złoża w Norwegi, to módlmy się aby nie było tak jak z platformą Lotosu wydobywającej ropę, która po miesiącu musiała zostać zamknięta.
marxs
"Janusz Kowalski (Solidarna Polska) zachęcał posłów, by przeczytali fragment jego książki o Tusku. "O waszej prorosyjskiej polityce, bo to wy w 2010 roku przestawialiście Polskę na wschód, to wy w 2010 roku chcieliście zabetonować (Polskę) rosyjskim gazem do 2037 roku. Przeczytajcie sobie o tym, jak prezes Jarosław Kaczyński "Janusz Kowalski (Solidarna Polska) zachęcał posłów, by przeczytali fragment jego książki o Tusku. "O waszej prorosyjskiej polityce, bo to wy w 2010 roku przestawialiście Polskę na wschód, to wy w 2010 roku chcieliście zabetonować (Polskę) rosyjskim gazem do 2037 roku. Przeczytajcie sobie o tym, jak prezes Jarosław Kaczyński we wrześniu 2010 roku spowodował, że nie przedłużyliśmy kontraktu do 2037 roku z Putinem. To Donald Tusk jest najbardziej proputinowskim premierem III RP "

czyli wniosek oczywisty tylko kaczyński ze swoją mafią z ul.Ciemnogrodzkiej pod nr 666 odpowiadają za drożyznę,inflację i zaoranie resztek polskiego przemysłu
itso_sprzezenie
po pis lewica = to towarzystwo musi odejść na zawsze

Powiązane: Gazociągi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki