Prezes LPP Marek Piechocki liczy, że skala biznesu grupy może w przyszłym roku wzrosnąć do kilkunastu mld zł.


Prezes pytany o przewidywaną skalę biznesu LPP po kryzysie epidemicznym, odpowiedział: "Wierzę, że skala biznesu nie będzie mniejsza niż przed kryzysem. Ciągle inwestujemy, rozwijamy się. Może się zdarzyć, że ten rok będzie słabszy sprzedażowo niż ubiegły rok (...), ale wierzę, że 2021 rok będzie znacząco lepszy niż 2019 rok czy 2020 rok".
Wskazał, że w ostatnich latach spółka rosła o ok. 15 proc. rocznie.
"Zakładam, że to nadal będzie funkcjonować. (...) Jaka skala biznesu? W tym roku zakładałem, że będzie rzędu 9 mld zł, a w przyszłym myślę, że już kilkunastu mld zł. Patrzę optymistycznie" - dodał Marek Piechocki.
Spółka nie planuje do stycznia rozmów o czynszach
"Pewnie do stycznia nie wrócimy do rozmów o czynszach. Dość długo rozmawialiśmy z właścicielami galerii o różnych scenariuszach dotyczących jesieni. Były pytania, po co tak długo i po co chroniliśmy się zapisami dotyczącymi jesieni. Wydaje się, że słusznie, że tak długo walczyliśmy" - powiedział Piechocki podczas wideokonferencji.
"Do stycznia nie mamy o czym rozmawiać, bo wszystko jest ujęte w prawie tysiącu umów, które weryfikowaliśmy, podpisywaliśmy na nowo z właścicielami galerii" - dodał prezes LPP.
pel/ osz/





























































