REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Oto wielkie plany rządu Donalda Tuska na rok 2014

2014-01-10 14:15
publikacja
2014-01-10 14:15

- Wszyscy mamy poczucie pozytywnego przełomu w polskiej i europejskiej gospodarce, choć chcielibyśmy, żeby działo się to szybciej i mocniej. Polsce udało się ochronić przed recesją i zjawisk kryzysowych, które otaczały Polskę, rzeczywiście udało się nam do kraju nie wpuścić - powiedział premier podczas konferencji prasowej w piątkowe popołudnie. Premier wspólnie z ministrami przedstawiają plany rządu na 2014 r.

Z całą pewnością kryzys globalny i europejski miał wpływ na spowolnienie, na czas, który kazał nam trochę zacisnąć pasa i rok 2013 był pod tym względem szczególnie dużym wyzwaniem - mówił premier.

Bezrobocie spadnie poniżej 13 proc.

- Mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że do Polski wraca optymizm, zbudowany na konkretnych przesłankach - powiedział szef rządu. Choćby ostatnia dana, która była dla nas bardzo istotna dotycząca bezrobocia w grudniu: jak państwo pamiętacie, myśmy prognozowali 13,8 na grudzień, okazało się, że jest to 13,4 - dodał premier.

Zakładamy, że w 2014 to bezrobocie będzie nadal bardzo dokuczliwe dla nas, ale będzie w ryzach i że będziemy mogli za kilka miesięcy, pod koniec 2014 powiedzieć, że jest niższe niż to które formalnie zapisaliśmy w budżecie. Zakładamy, że w 2014 r. w grudniu bezrobocie będzie na poziomie 13,8 proc. i to była bardzo ostrożna prognoza, ale taka ostrożność w budżecie jest być może wskazana, ale naszym celem, i jestem głęboko przekonany, że to jest możliwe, będzie bezrobocie w grudniu 2014 poniżej 13 procent - powiedział premier. Mniej więcej w kwietniu będziemy mogli powiedzieć, na ile ten optymistyczny wariant jest prawdopodobny. Jestem gotowy się o to zakładać - może nie ze wszystkimi z państwa, ale głęboko wierzę, że to możliwe

Wakacje na giełdzie

W 2014 musimy zacząć konkretnie odpowiadać na to pytanie - jak żyć?

To pytanie jest dla wielu polskich rodzin uzasadnione - jak żyć, kiedy tak wielu pracuje za płacę minimalną albo na śmieciówkach, gdzie nie ma składek - pozornie trochę więcej się zarabia, ale ryzykuje się całą swoją przyszłość, przede wszystkim emeryturę.

Skoro udało się nam zabezpieczyć państwo przed kryzysem, to 2014 r. zaczniemy marsz o bezpieczeństwo socjalne polskiej rodziny. I państwo polskie będzie z roku na rok coraz bardziej na to stać - powiedział premier.

Niektórzy powiedzą, że na starość staję się coraz bardziej socjalistą, bo będziemy mówili o inwestycjach państwowych, nie tylko w energetykę, ale i takich, które będą przynosiły miejsca pracy. Doświadczenie mówi nam, że państwo musi być obecne w rozwiązywaniu problemów o charakterze finansowym, rodzinnym - bo wielu Polaków bez naszej ingerencji nie da sobie rady - mówił premier.

Premier zapowiada koniec umów śmieciowych i podniesienie płacy minimalnej

W roku 2014 rozpoczniemy pracę nad zakończeniem tej niechlubnej ery śmieciówek. Zdajemy sobie sprawę, że śmieciówki - do tego terminu wrzuca się zbyt wiele spraw- ale śmieciówki to tak naprawdę praca odarta z godności i poczucia bezpieczeństwa na przyszłość. Z zaproponujemy rozwiązania, które będą pierwszymi krokami, początkiem tego marszu.

- Likwidację śmieciówek rozpoczniemy od oskładkowania umów-zleceń, nie w ten sposób jak jest dzisiaj, (...) będziemy uśredniali dochód z umów-zleceń. To nie będzie najniższa umowa-zlecenie. Oskładkowanie będzie takie, jak teraz od pracy minimalnej" - zapowiedział Tusk.

Premier dodał, że rząd będzie szukał rozwiązań prawnych, proceduralnych i kontrolnych, które spowodują, że "z zamówień publicznych korzystać będą firmy, które zatrudniają ludzi na godnych umowach".

Tłumaczył, że chodzi o to, by firmy, które zatrudniają ludzi na umowę o pracę, nie przegrywały "z definicji" dlatego, że są niekonkurencyjne wobec tych, które operują "śmieciówkami".

"Nasze doświadczenie podpowiada nam jednoznacznie, że państwo musi być obecne w rozwiązywaniu problemów o charakterze społecznym, finansowym i rodzinnym bo zbyt wielu Polaków bez tej pomocy, bez tej naszej interwencji czy ingerencji nie da sobie rady" - powiedział premier na piątkowej konferencji prasowej przedstawiając plany rządu na 2014 r.

Rząd planuje również w 2014 roku podnieść płacę minimalną, zgodnie z mechanizmem wzrostu, który wynika z ustawy - wynika z wypowiedzi premiera Donalda Tuska.


"Mamy zamiar w 2014 podnieść płacę minimalną, raczej konsekwentnie, jak w ostatnich latach, bez jakiegoś bonusu" - powiedział premier na konferencji prasowej.

"Na pewno w tym roku podniesiemy problem ewentualnej płacy minimalnej godzinowej" - dodał. Od 1 stycznia 2014 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wzrosło o 80 zł i wynosi 1680 zł brutto.

Komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl
Łukasz Piechowiak

Walka ze śmieciówkami to walka o godne finansowanie ZUS-u

Polska powoli staje się państwem socjalnym, którego celem jest opodatkowanie wszystkiego i wszystkich. Trwająca absurdalna walka z umowami śmieciowymi to nie walka o godne zarobki, ale godne finansowanie ZUS-u. Dla posła wynagrodzenie wyższe o 200 zł to pozornie większe zarobki. Dla milionów Polaków to spora podwyżka. W mojej opinii rząd powinien stworzyć takie regulacje, które umożliwią przedsiębiorcom podniesienie wynagrodzeń swoim pracownikom. Nie da się tego zrobić krępując im ręce i portfele kosztownymi obowiązkami administracyjnymi. Politycy w dalszym ciągu nie dostrzegają faktu, że wzrost zainteresowania umowami śmieciowymi wynika tylko i wyłącznie z negatywnych cech umów o pracę. I to ją należy zmienić, a nie umowy cywilno-prawne. ...czytaj dalej

W 2014 r. oskładkowanie wynagrodzeń w radach nadzorczych

W 2014 roku będziemy wprowadzali oskładkowanie wynagrodzeń z tytułu zasiadania w radach nadzorczych - zapowiedział w piątek premier Donald Tusk.

Zaznaczył, że w tej chwili wynagrodzenie z tego tytułu nie jest oskładkowane. "To jest także odpowiedź na uzasadnione poczucie bardzo wielu ludzi, że to wynagrodzenie z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej jest niezasłużoną korzyścią, czy przywilejem" - powiedział premier na konferencji prasowej poświęconej planom rządu na 2014 r.

Kosiniak-Kamysz: 2014 będzie rokiem młodych na rynku pracy

Rok 2014 będzie rokiem młodych na rynku pracy - zapowiedział w piątek minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o bony stażowe i migracyjne, czyli dofinansowanie do przeprowadzki do innego miasta.

Jak mówił Kosiniak-Kamysz, z bonami stażowymi o wartości 10 tys. zł, każdy młody człowiek będzie mógł pójść i sam znaleźć swojego pracodawcę. Będą także bony na zatrudnienie o podobnej wartości.

Projekt wielkich inwestycji

W 2014 r. będziemy kontynuowali projekt wielkich inwestycji - zapowiedział w piątek premier Donald Tusk. Jak dodał, rządowi zależy na tym, aby w tych inwestycjach uczestniczyły również spółki Skarbu Państwa.

"Będziemy bezwzględnie realizować interes państwa, szczególnie w energetyce (...) i będziemy używali narzędzi, które są w naszej dyspozycji, zgodnie z prawem, aby również spółki Skarbu Państwa w tych inwestycjach uczestniczyły" - powiedział Tusk.


»Tusk: w 2022 roku będziemy wśród 20 najbogatszych krajów świata

Jak wyjaśnił, dotyczy to bardzo szerokiego zakresu robót - infrastruktury naftowej, czy gazowej. "Do tych projektów zaliczam także m.in. takie projekty, jak Polska Grupa Zbrojeniowa" - powiedział Tusk.

Premier ocenił, że w 2013 r. było bardzo wyraźnie widać, "ile determinacji musimy wykazać czasami, aby uruchomić środki pozostające w dyspozycji potencjalnych wielkich inwestorów, w tym spółek Skarbu Państwa, aby inwestycje potrzebne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, ale także z punktu widzenia miejsc pracy, stały się faktem".

Jak powiedział Opole jest tutaj najbardziej klasycznym przypadkiem. "Cieszę się, że zbieg okoliczności spowodował, że ten przedłużający się korowód złych okoliczności udało się przerwać i że właśnie w tych dniach zapadła ostateczna decyzja, która umożliwi rozpoczęcie tej inwestycji w lutym 2014 r."

W czwartek zarząd PGE poinformował, że rada nadzorcza PGE zatwierdziła program finansowania wewnętrznego budowy nowych bloków w Elektrowni Opole do wartości 11,6 mld zł. Umożliwia to rozpoczęcie prac budowlanych zgodnie z harmonogramem, czyli 1 lutego 2014 r.

Komentuje Marcin Świerkot, Bankier.pl
marcin świerkot

Premier mówi: inwestować!

Jednym bardzo ważnych wyznacznikiem inwestowania jest ryzyko i jego ocena oraz odpowiedzialność za złą inwestycję. Właśnie między innymi z tego powodu spółki prywatne radzą sobie na rynku znacznie lepiej od spółek państwowych - mają świadomość ryzyka związanego ze złą inwestycją i konsekwencji. Taka świadomość niestety często jest ignorowana przez polityków, dla których wyznacznikiem nie jest rzeczywista rentowność inwestycji, a słupki z poparciem. Dlatego zapowiedź Donalda Tuska, że państwo będzie się wykazywało olbrzymią determinacją, żeby zmuszać spółki (szczególnie Skarbu Państwa) do inwestowania, może być w dłuższej perspektywie negatywną informacją dla tych właśnie spółek - na drugim biegunie znajdują się natomiast spółki, które będą te inwestycje realizować i niewątpliwie zarobią, zwłaszcza w sektorze energetycznym.

Krótsze kolejki do lekarzy

Szef rządu obiecał skrócenie kolejek do lekarzy. W marcu ma zostać przedstawiony harmonogram zmierzających do tego działań. Rząd zwróci też szczególną uwagę na poprawę sytuacji w leczeniu onkologicznym.

Rok dużych rodzin

Premier powiedział też, że w bieżącym roku zostanie wprowadzona powszechna Karta Dużych Rodzin, mających co najmniej troje dzieci. Trwają też prace nad modelem społecznego wsparcia dla rodzin, jednak zacznie on działać dopiero w przyszłym roku. Tusk oświadczył, że od pierwszego września w pierwszych klasach szkoły podstawowej będzie obowiązywał jeden, bezpłatny podręcznik, którego właścicielem będzie szkoła i będzie użyczać go uczniom.

Premier przypomniał, że szefowie poszczególnych resortów zaprezentują w styczniu swoje plany na 2014 roku.

- W roku 2014 rozpoczniemy marsz o bezpieczeństwo socjalne i finansowe polskiej rodziny - zapowiedział premier Donald Tusk. "Państwo polskie, jestem o tym przekonany, będzie z roku na rok coraz bardziej na to stać" - ocenił szef rządu

- Propozycje rządu m.in. dotyczące darmowych podręczników dla pierwszoklasistów czy oskładkowanie umów-zleceń, nie zrujnują budżetu państwa - dodał w piątek minister finansów Mateusz Szczurek.

Autostrady i koleje, czyli inwestycje w infrastrukturę

- W ciągu najbliższych dwóch miesięcy ogłosimy przetarg na odcinek autostrady A1 Pyrzowice - Częstochowa z obwodnicą Częstochowy - zapowiedziała wicepremier i minister infrastruktury Elżbieta Bieńkowska.

Bieńkowska przypomniała, że po raz pierwszy u progu nowej perspektywy unijnej Polska jest w takiej sytuacji, że może od samego jej początku ogłaszać przetargi i rozpoczynać inwestycje. W przypadku budżetów UE na lata 2004-06 i 2007-13 nie było to możliwe, ponieważ nie były przygotowane niezbędne dokumenty.

Wicepremier przypomniała, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad już ogłosiła przetargi na budowę nowych odcinków dróg, a kolejne będą ogłaszane wkrótce. Jednym z nich ma być właśnie odcinek autostrady A1 Pyrzowice - Częstochowa z obwodnicą Częstochowy. "To jest bardzo dobra wiadomość, że zdołamy ten przetarg ogłosić w ciągu kilku czy kilkunastu tygodni" - zaznaczyła.

Jak wskazała Bieńkowska, pracowity rok czeka również koleje, ponieważ mają one otrzymać największy zastrzyk gotówki od 25 lat. "Na koniec tego roku (...) mamy 500 km kompleksowo zmodernizowanych linii kolejowych i mamy rozpoczęcie działania (...) Pendolino w Polsce, (...) co znacznie skróci czas przejazdu pociągami" - zapowiedziała szefowa resortu infrastruktury.

Rewolucja w podatkach. PIT za 2014 r. wypełni za nas administracja podatkowa

Zeznanie podatkowe za 2013 rok będzie ostatnim zeznaniem składanym po staremu, zaś PIT za 2014 r. wypełni już administracja podatkowa - zapowiedział w piątek na konferencji prasowej minister finansów Mateusz Szczurek.

Szef resortu finansów poinformował, że od lipca ruszy portal podatkowy, który będzie kanałem komunikacji między administracją a podatnikiem. Będzie można w nim znaleźć informacje, które są w bazach danych administracji podatkowej, a także umożliwi zapłatę zobowiązań online - wyjaśnił.


Komentuje Grzegorz Marynowicz, analityk Bankier.pl
Grzegorz Marynowicz

Odgrzewany kotlet

Propozycje Ministerstwa Finansów już okrzyknięto mianem rewolucyjnych. Problem polega na tym, że pomysł, aby PIT wypełniali urzędnicy po raz pierwszy pojawił się już we wrześniu ubiegłego roku. Na konferencji prasowej ówczesny wiceminister finansów przedstawiał projekt e-Podatnik nakreślając istotne dla podatników zmiany. Dzisiejsza konferencja była zatem powtórzeniem zobowiązania, które resort finansów podjął wcześniej. Nie to jest jednak problemem, ale fakt, że to nie pierwsza obietnica rządu. Któż jeszcze pamięta, że w szkołach miał być tablet dla wszystkich a VAT podwyższono "na 2 lata"?






Rok 2014 oczami analityków Bankier.pl

prognozy 2014 /mz/kws/PAP/IAR

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (74)

dodaj komentarz
~Red Nostradamus
Cały Rząd RP łącznie z Prezydentem RP i wszystkimi ministrami powinien mieć umowy śmieciowe podpisane z pracodawcą jakim jest ich własny naród.
~rob
ale się najaral...W 2013 roku miał bank bgk tez zastapic unijna kase i co gowno a tez miało być tak pieknie i pial jak to będzie cudownie jaki pan taki kram
~RajskaZielonaWyspaPO
Wybory sie zblizają trzeba kolejne nowe bajeczki opowiadać naiwniakom bo notowania na pysk spadają!!
~dr Zaraza
nie glosuje na komunistow, czarnych, socjalistow i pojebow, itd, czyli nie ma na kogo glosowac - pirdolcie sie!!!
~ GŁOS
http://wyborcza.pl/1,75478,15254760,Roman_Giertych_wygral_z_hejterami__Czy_portale_beda.html

DO ROBOTY - SPRZĄTAĆ FEN GNÓJ KTÓRY SAMI WYWOŁUJECIE -
ZANIM SŁUSZNIE SIĘ WAM DO TYŁKA DOBIORĄ.

90 % POSTÓW NADAJE SIĘ DO NATYCHMIASTOWEGO USUNIĘCIA.

CZY DLA TAKICH PRYMITYWÓW PISZECIE SWOJE "ANALIZY"?
http://wyborcza.pl/1,75478,15254760,Roman_Giertych_wygral_z_hejterami__Czy_portale_beda.html

DO ROBOTY - SPRZĄTAĆ FEN GNÓJ KTÓRY SAMI WYWOŁUJECIE -
ZANIM SŁUSZNIE SIĘ WAM DO TYŁKA DOBIORĄ.

90 % POSTÓW NADAJE SIĘ DO NATYCHMIASTOWEGO USUNIĘCIA.

CZY DLA TAKICH PRYMITYWÓW PISZECIE SWOJE "ANALIZY"?

NIEZALEŻNIE OD INTENCJI CZAS ABYŚCIE ZAUWAŻYLI JACY
POPAPRAŃCY SĄ WASZYMI AKTYWNYMI CZYTELNIKAMI?
~ZNIES odpowiada ~ GŁOS
USUNIĘTO ZNIESMACZONEGO ZA TO CO POWYŻEJ?

pARANOJA
~olo
Czyzby zblizaly sie wybory ??
~xyz
vat obnizyc mialo byc na 1 rok a jest jak jest.Odliczac vat od paliwa w firmach jak w calej
EUROPIE.
Urzednikow jest o 250 procent wiecej jakw 2008.
Panie Tusk poruszasz sie nad ziemia jak mnichowie buddyjscy.
Nazywaja cie rudym zlodziejem i cos w tym jest tzn 100 procent racji
~do xyz
do xyz

sam jestem urzędnikiem i mogę powiedzieć jedno:

mamy roboty tyle, że można się zesr@c a to wszystko dlatego, że wciąż przybywa regulacji. Mimo wzrostu liczby urzędasów (u nas akurat nie wzrosła liczba etatów) roboty jest coraz więcej. U nas nie pracuje nikt po znajomości - wszyscy są z "ulicy" lub zostali
do xyz

sam jestem urzędnikiem i mogę powiedzieć jedno:

mamy roboty tyle, że można się zesr@c a to wszystko dlatego, że wciąż przybywa regulacji. Mimo wzrostu liczby urzędasów (u nas akurat nie wzrosła liczba etatów) roboty jest coraz więcej. U nas nie pracuje nikt po znajomości - wszyscy są z "ulicy" lub zostali poleceni. Przybywa ich dlatego, że coraz więcej trzeba sprawdzać, kontrolować. Przybywa także petentów.

Wszystko ma swoją przyczynę - należy jedynie dobrze ją zdefiniować i skończyć ze stereotypami. Żeby państwo było tanie (liczba urzędników nie rosła) należy upraszczać prawo. Ale niestety wszystko dąży w odwrotną stronę: robi się socjalny kołchoz, gdzie wszystko i wszyscy będą kontrolowani i regulowani, a to kosztuje bo wymaga zatrudniania ludzi.
arturixx
dalej czekam az podatek belki zniknie

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki