REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier: To SN, nie prokuratura, oceni, czy wybory prezydenckie są ważne

2025-06-30 12:13
publikacja
2025-06-30 12:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Od oceniania, czy wybory prezydenckie są ważne, czy nie ważne jest Sąd Najwyższy; nie ma możliwości, aby SN został zastąpiony w tej sprawie przez prokuraturę czy rząd - powiedział premier Donald Tusk. Zaznaczył, że rząd nie uznaje orzeczeń Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych "jako prawnie bezbłędnych".

Premier: To SN, nie prokuratura, oceni, czy wybory prezydenckie są ważne
Premier: To SN, nie prokuratura, oceni, czy wybory prezydenckie są ważne
/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Tusk podkreślił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Konstancinie-Jeziornie, że legalność Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN jest kwestionowana nie tylko w Polsce, ale także przez instytucje międzynarodowe. Premier dodał, że zgodnie z uchwałą rządu podjętą wiele miesięcy temu, każde orzeczenie tej izby jest publikowane z dodatkową informacją o stanie prawnym, "a więc o wadliwości powołania tej Izby". "Nie uznajemy orzeczeń tej izby jako prawnie bezbłędnych" - dodał szef rządu.

Jak podkreślił, rząd będzie traktował orzeczenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych dotyczące wyborów prezydenckich, tak samo jak w przypadku poprzednich orzeczeń.

"Od oceniania tego, czy wybory są ważne, czy nie ważne, jest Sąd Najwyższy" - oświadczył Tusk.

"Źle się dzieje, że tak wymyślono za czasów PiSu, że w Sądzie Najwyższym zajmuje się tym izba według wielu, według także mnie wadliwie powołana" - zaznaczył premier.

"Natomiast nie ma takiej możliwości, i też chciałbym, żeby to dotarło do wszystkich, aby Sąd Najwyższy został zastąpiony w tej sprawie, czyli uznawania o ważności lub nieważności wyborów przez prokuraturę czy rząd" - powiedział premier.

Wakacje na giełdzie

Podkreślił, że zadaniem prokuratury jest natomiast sprawdzenie wszystkich przypadków, gdzie mogło dojść do nieprawidłowości czy popełnienia przestępstwa. "To eksperci i prokurator generalny określą, w jakiej liczbie, w ilu komisjach jeszcze raz będą głosy przeliczone. Ale jeszcze raz podkreślam, prokuratura nie jest od tego, aby ocenić, czy wybory są ważne czy nie" - powiedział Tusk.

Po rozpoznaniu wszystkich protestów, na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW, Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozstrzyga o ważności wyboru Prezydenta RP. Posiedzenie w sprawie podjęcia uchwały odnoszącej się do ważności wyborów jest wyznaczone na wtorek 1 lipca br. na godz. 13.

W komunikacie SN, opublikowanym w nocy z soboty na niedzielę, poinformowano, że Sąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu ponad 50 tys. protestów wyborczych, w tym protesty składane przy wykorzystaniu wzoru opracowanego przez posła KO Romana Giertycha. (PAP)

kos/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
zbyszeknor
Premier chory na giertychówkę?
samsza
Pan Bodnar każe aktywistom policzyć, a jakaś izba w tym SN się znajdzie, ważne żeby było SN, my to wszystko wiemy, wiemy czemu pan wycofywał kontrasygnatę i tak dalej.
Nie trzeba tłumaczyć jak przedszkolakom.

Powiązane: Wybory prezydenckie 2025

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki