REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier: Przekonujemy sojuszników do zwiększenia obecności USA w Polsce

2020-06-14 18:35
publikacja
2020-06-14 18:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska przekonuje sojuszników z NATO, w tym Stany Zjednoczone, do zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce; zależy nam na wzmocnieniu wschodniej flanki Sojuszu – powiedział w niedzielę premier Mateusz Morawiecki.

Premier: Przekonujemy sojuszników do zwiększenia obecności USA w Polsce
Premier: Przekonujemy sojuszników do zwiększenia obecności USA w Polsce
fot. MACIEJ GOCLON / / FORUM

Premier wziął udział w zjeździe klubów "Gazety Polskiej" i odniósł się do pytania o możliwe miejsce dyslokacji kolejnych żołnierzy USA w Polsce w związku z zapowiedzią redukcji amerykańskiego personelu wojskowego w Niemczech. "Musimy jeszcze poczekać na oficjalną decyzję Stanów Zjednoczonych. My przede wszystkim robimy swoje, to znaczy nakłaniamy naszych partnerów amerykańskich i natowskich do wzmocnienia obecności w Polsce" – powiedział.

"Chcemy wobec wszystkich partnerów z NATO zachowywać się jak najbardziej lojalnie i dlatego bardzo zależy nam na wzmocnieniu wschodniej flanki NATO" – zapewnił. "Wzmocnienie wschodniej flanki NATO to w szczególności również wzmocnienie wschodniej części Polski, ale Polska jest jedna i oczywiście w taki sposób staramy się rozlokowywać nasze siły zbrojne, żeby najlepiej służyły zachowaniu bezpieczeństwa" – dodał.

Wyraził przekonanie, że zaangażowanie polityczne i militarne Stanów Zjednoczonych w Europie "jest i będzie trwało w sposób maksymalnie możliwy dla zachowania bezpieczeństwa, bo Europa jest kluczowym partnerem Stanów Zjednoczonych". Według premiera do zwiększania amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce przyczynia się prezydentura Andrzeja Dudy. Zapewnił, że on sam i prezydent Duda są "bardzo gorącymi zwolennikami wspólnoty transatlantyckiej". Przypomniał deklaracje o zacieśnieniu współpracy wojskowej między USA i Polską z czerwca i września ubiegłego roku. Według zapowiedzi prezydentów liczba amerykańskich wojskowych z 4,5 tys. osób ma wzrosnąć o tysiąc.

Wakacje na giełdzie

Na początku czerwca Wall Street Journal poinformował, że prezydent USA Donald Trump polecił zmniejszyć liczbę stacjonujących w Niemczech amerykańskich żołnierzy z 34,5 tys. do 25 tysięcy. Według agencji Reutera część z wycofywanych z Niemiec żołnierzy ma zostać skierowana do Polski i do innych krajów sojuszniczych. Agencja przekazała też, że część amerykańskich wojskowych ma wrócić z Niemiec do USA. Biały Dom i Pentagon nie potwierdziły dotąd tych doniesień, ani im nie zaprzeczyły.

Premier Morawiecki wyraził po tych doniesieniach nadzieję, że część wycofywanych z Niemiec żołnierzy zostanie przeniesionych do Polski.

W ubiegłym tygodniu ambasador USA Georgette Mosbacher zapewniła, że negocjacje o obecności amerykańskich wojsk w Polsce idą zgodnie z planem. Zaprzeczyła, by – jak podała Reuters – negocjacje o projekcie nazwanym w Polsce "Fortem Trump" znalazły się w impasie z powodu sporu o jego finansowanie, rozmieszczenie żołnierzy i status prawny stacjonujących w Polsce Amerykanów. (PAP)

Autor: Jakub Borowski

brw/ robs/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
talmud
"tu spocznij" to prawdziwa republika bananowa pod okupacja......przodkowie pewnie przekręcaja sie w......"zaprosić" jest bardzo łatwo tylko potem wyprosić niechcianych gości .......z tym to juz jest trudniej wystarczy zapytać irak
margin50
Niech jak najszybciej przekona sojuszników do zwiększenia obecności USA w Polsce aby dopilnowano znajomosci topografii naszych zolnierzy w umieszczani posterunkow granicznych.
Czesi nie zniosa ponownego najazdu naszych wojsk na swoim terytorium.
open_mind
Desperacko śmieszne są życzenia Premiera o zwiększenie liczebności wojsk USA w Polsce, gdzie ci śmieszni żołnierze przypominający Grupę „monty python” Nie potrafią sobie poradzić nigdzie a już groteską zalatuje ich nieporadność na terenie własnego kraju gdzie terrorystyczna organizacja zajęła parę przecznic i pogoniła policje a ich Desperacko śmieszne są życzenia Premiera o zwiększenie liczebności wojsk USA w Polsce, gdzie ci śmieszni żołnierze przypominający Grupę „monty python” Nie potrafią sobie poradzić nigdzie a już groteską zalatuje ich nieporadność na terenie własnego kraju gdzie terrorystyczna organizacja zajęła parę przecznic i pogoniła policje a ich generał dowódca wstydzi się że został uwieczniony na zdjęciu z Trumpem, weź się zlituj premierze nierób z siebie klauna.
degrengolada
Osiągamy kolejne sukcesy w polityce międzynarodowej. Przesuwamy front z Niemczech do Polski. Umacniajmy nasze stosunki Amerykańsko-Żydowskie. Zaplecze technologiczno-wojskowe i siatka szpiegowska. My dostarczamy pieniądze, ale nic za darmo. W zamian oczekujmy kolejnych inwestycji w Polsce. Większej obecności wojsk będących gwarantem Osiągamy kolejne sukcesy w polityce międzynarodowej. Przesuwamy front z Niemczech do Polski. Umacniajmy nasze stosunki Amerykańsko-Żydowskie. Zaplecze technologiczno-wojskowe i siatka szpiegowska. My dostarczamy pieniądze, ale nic za darmo. W zamian oczekujmy kolejnych inwestycji w Polsce. Większej obecności wojsk będących gwarantem bezpieczeństwa. Nie tylko ustnych zapewnień. Przemysł IT, medyczny, technologiczny sprowadzamy do nas. Polska gospodarka się rozpędzi. Jeszcze na tym zarobimy. To układ win-to-win. My jako nocna straż będziemy stać murem przed agresją dzikich. Wykorzystujmy naszą doskonałą lokalizację geopolityczną. Budujmy stosunki z najbliższymi sąsiadami realizując plan stworzenia Międzymorza na którego czele staniemy. Rękami sięgajmy aż po Morze Śródziemne w ramach Via Carpatia. Teraz jest nasz czas.
znawca_wszystkiego
Który to król sprowadził krzyżaków do Polski i później przez setki lat był pośmiewiskiem wszystkich następnych pokoleń?
men24a
A ja nie chcę tych wojsk. Jak chcesz sprzedaj tą działkę co od kościoła kupiłeś i zapłać za te wojska , Szumowski też niech da co zarobił 170 mln zł.
mknowak
Kiedyś musieli siłą wchodzić żeby nas "zająć" teraz rząd sam się poddaje i zaprasza obce wojska i to niby są patrioci...
uczen_manueli_g
Patrioci? Bydło z pisu i basta!
znawca_wszystkiego
Przecież wszystkie rządy po 90 roku to pacynki waszyngtonu. Tak jak sam przewrót w 1990 roku był robotą waszyngtonu. Dokładnie tak jak teraz na Ukrainie.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki