REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Premier Litwy: Polacy wykazują mniejsze zainteresowanie sprzedażą Możejek

2010-12-06 15:07
publikacja
2010-12-06 15:07
Dodaj Bankier.pl w Google
Premier Litwy Andrius Kubilius twierdzi, że Polacy wykazują już mniejsze zainteresowanie sprzedażą rafinerii w Możejkach. Takie wrażenie szef litewskiego rządu odniósł ze spotkań w Warszawie, gdzie przebywał z oficjalną w niedzielę.

W wywiadzie dla portalu "Delfi " Kubilius powiedział, że na spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem rozważano możliwości zmniejszenia strat rafinerii, której właścicielem jest PKN Orlen. Zdaniem Kubiliusa, należałoby wymusić na Rosji, "by oczyściła z politycznej rdzy rzekomo zepsuty ropociąg Przyjażń".

Premier zaznaczył, że odniósł wrażenie, iż Polacy już się nie zastanawiają nad możliwością sprzedaży akcji "Możejek". Kubilius uważa, że wizyta prezydenta Dmitrija Miedwiediewa w Polsce jest świetną okazją, by w kontekście , jak to określił, polepszających się stosunków z Rosją, znieść polityczną blokadę z ropociągu "Przyjaźń". Premier powtórzył, że wstrzymanie dostaw tym ropociągiem było decyzją wyłącznie polityczną, a nie techniczną. Szef litewskiego rządu zaznaczył, że wiosną podczas spotkania w Moskwie z Władimirem Putinem zostało mu o tym powiedziane wprost i bez ogródek.

PKN Orlen jest właścicielem litewskiej rafinerii w Możejkach od listopada 2006 r.

Informacyjna Agencja Radiowa
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Jacek-III
Mnie trudno jest zrozumieć zaciekłą niechęć Litwinów do Polaków i Polski, przecież przez parę wieków mieliśmy wspólne Państwo a terytorium Litwy było nieporównanie większe niż dziś- czy słuszne jest oskarżanie nas za wszystkie swoje niepowodzenia ???
Przypomina to zakorzenione wśród Polaków animozje do Rosjan i Niemców a nawet
Mnie trudno jest zrozumieć zaciekłą niechęć Litwinów do Polaków i Polski, przecież przez parę wieków mieliśmy wspólne Państwo a terytorium Litwy było nieporównanie większe niż dziś- czy słuszne jest oskarżanie nas za wszystkie swoje niepowodzenia ???
Przypomina to zakorzenione wśród Polaków animozje do Rosjan i Niemców a nawet Czechów. W Polityce Gospodarczej musimy kierować się wyłącznie korzyścią dla Polski /jak to robi USA, Anglia czy Niemcy/ To chyba Kaczorki z naszej kasy wydały miliardy aby dopiec Rosjanom, do tego przez lata dokładają się Litwini utrudniając rozwiązanie transportu zwłaszcza kolejowego do Rafinerii. Dość tego aby różnej maści frustraci wydawali skąpe nasze środki na leczenie swoich kompleksów. Dlaczego o tej politycznej ,nietrafionej inwestycji cicho w mediach???, dlaczego nie napiętnuje się podając nazwiska tych co marnują miliardy???. Mamy za to w głównych dziennikach niusy "pampersów" typu ....Prezydent Obama rozciął wargę....albo .....nastolatek w USA zastrzelił kolegę....Dopóki będziemy chcieli wysłuchiwać takich bzdetów to medialne nieuki będą nas nimi karmić.
Oczywiście powinniśmy rozmawiać z Rosjanami i o Atomówce i o ewentualnej sprzedaży Możejek. Korzyści gospodarcze - wspólne korzyści są najważniejsze, zwłaszcza, że Litwini poza werbalnymi obietnicami nie dotrzymują żadnych zobowiązań zwłaszcza wobec Polaków i Polski.
Mamy dziś pretensje o gazociąg Bałtycki, śmieszne to to że do Rosjan i Niemców.
Cicho jest o naszej niemałej winie. Chcąc dbać o interesy Ukrainy nie zgodziliśmy się na gazociąg przez Polskę i Białoruś mimo że Rosjanie od początku mówili o alternatywie rury na dnie Bałtyku. Za tą katastrofalną decyzję "wybrańców narodu"/których?, dlaczego nie podaje się nazwisk,? dlaczego wciąż się wymądrzają? i marnotrawią naszą przyszłość/, Ukraińcy odwdzięczyli się nam Rajdem Banderowców.
W nowej sytuacji geopolitycznej jaka się na naszych oczach kształtuje coraz ściślejsza współpraca ze zmieniającą się Rosją Unii Europejskiej a Polski szczególnie to HISTORYCZNA SZANSA dla CAŁEGO NASZEGO KONTYNENTU OD URALU PO ATLANTYK. W tym rejonie mamy wszystko: wykształconych ludzi, technologie, i nieograniczone zasoby surowcowe. Boimy się Rosjan, to historyczne fobie. Dziś wszystko musi się kierować ku przyszłości. Nie da się załatwić - zrobić wszystkiego ale kierunek musi być ustalony niezmiennie Rosja w Unii Europejskiej i NATO. Albo tak będzie albo Europa stanie się szybko zadupiem. Nasi zaś "wybrańcy " wchodzą bez mydła Amerykanom, stracili wzrok nie widzą że nikt w ostatnim czasie nie robił nas w balona tak jak Jankesi. Jedyny Janusz Palikot mówi głośno "wizy dla Jankesów" i to od zaraz. Panowie "wybrańcy" trochę szacunku dla Nas bo Wy już dawno upodobniacie się do PISiurów, najważniejsze trwać u władzy i brać KASSE
~Jacek-III
Mnie trudno jest zrozumieć zaciekłą niechęć Litwinów do Polaków i Polski, przecież przez parę wieków mieliśmy wspólne Państwo a terytorium Litwy było nieporównanie większe niż dziś- czy słuszne jest oskarżanie nas za wszystkie swoje niepowodzenia ???
Przypomina to zakorzenione wśród Polaków animozje do Rosjan i Niemców a nawet
Mnie trudno jest zrozumieć zaciekłą niechęć Litwinów do Polaków i Polski, przecież przez parę wieków mieliśmy wspólne Państwo a terytorium Litwy było nieporównanie większe niż dziś- czy słuszne jest oskarżanie nas za wszystkie swoje niepowodzenia ???
Przypomina to zakorzenione wśród Polaków animozje do Rosjan i Niemców a nawet Czechów. W Polityce Gospodarczej musimy kierować się wyłącznie korzyścią dla Polski /jak to robi USA, Anglia czy Niemcy/ To chyba Kaczorki z naszej kasy wydały miliardy aby dopiec Rosjanom, do tego przez lata dokładają się Litwini utrudniając rozwiązanie transportu zwłaszcza kolejowego do Rafinerii. Dość tego aby różnej maści frustraci wydawali skąpe nasze środki na leczenie swoich kompleksów. Dlaczego o tej politycznej ,nietrafionej inwestycji cicho w mediach???, dlaczego nie napiętnuje się podając nazwiska tych co marnują miliardy???. Mamy za to w głównych dziennikach niusy "pampersów" typu ....Prezydent Obama rozciął wargę....albo .....nastolatek w USA zastrzelił kolegę....Dopóki będziemy chcieli wysłuchiwać takich bzdetów to medialne nieuki będą nas nimi karmić.
Oczywiście powinniśmy rozmawiać z Rosjanami i o Atomówce i o ewentualnej sprzedaży Możejek. Korzyści gospodarcze - wspólne korzyści są najważniejsze, zwłaszcza, że Litwini poza werbalnymi obietnicami nie dotrzymują żadnych zobowiązań zwłaszcza wobec Polaków i Polski.
Mamy dziś pretensje o gazociąg Bałtycki, śmieszne to to że do Rosjan i Niemców.
Cicho jest o naszej niemałej winie. Chcąc dbać o interesy Ukrainy nie zgodziliśmy się na gazociąg przez Polskę i Białoruś mimo że Rosjanie od początku mówili o alternatywie rury na dnie Bałtyku. Za tą wsparcie Ukrincy
~3218 Tb
Wygląda na to , że łatwiej się dogadać z Rosjanami niż z Litwinami i tak już chyba będzie w dającej się przewidzieć przyszłości. Inwestycje na Litwie to "jałowy futer" albo czyste bagno. W Rosji wiele można kupić łapówką na Litwie nawet plskich nazwisk nie da się wprowadzić
~es28
Interesuje mnie, jakie sankcje /oczywiście polityczne/ poniesie JK, za zmuszenie Orlenu do zakupu Możejek. Na tej transakcji, straciliśmy ok. 2 mld. dolarów. Nikt tego nie nagłaśnia a Jarosław sądzi, że wszyscy zapomnieli o sprawie!

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki