Nie ma jeszcze ostatecznych decyzji w sprawie kształtu ministerstw w przyszłości, choć nie jest wykluczone łączenie niektórych resortów - wynika z wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego.


"Nie ma jeszcze żadnych ostatecznych decyzji co do kształtu ministerstw w przyszłości. Rzeczywiście jedną z przesłanek, która nam przyświeca, jest to, żeby przyspieszyć proces decyzyjny poprzez zmniejszenie +Polski resortowej+, jak to się potocznie nazywa, a to oznacza pewne łączenia, ale żadnych ostatecznych decyzji jeszcze kierownictwo polityczne nie podjęło w tym względzie" - powiedział premier podczas czwartkowej konferencji prasowej.
O rekonstrukcji rządu i zmianach w układzie ministerstw mówił w połowie lipca na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia szef Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Pytany o zmiany w rządzie, konsolidacje jednych ministerstw i likwidację innych, prezes PiS powiedział wówczas, że zmiany personalne na pewno będą. Zaznaczył jednak, że nie chodzi o premiera.
"Premier zostaje, ale rząd ma być inaczej skonstruowany, w sposób taki, który zlikwiduje stan, w którym niektóre decyzje są podejmowane w kilku ministerstwach, znaczy muszą przejść przez kilka ministerstw" – powiedział Kaczyński.

"Pewne ciągi decyzyjne są rozproszone, to do niczego dobrego nie prowadzi" – dodał.
Zgodnie z zapowiedziami prezesa PiS, zamiany mają nastąpić zaraz po wakacjach.
pat/ asa/































































