REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Gaza płonie". Izrael ogłasza kolejną inwazję lądową. Spodziewa się 3 tys. bojowników Hamasu

2025-09-16 10:22, akt.2025-09-16 13:47
publikacja
2025-09-16 10:22
aktualizacja
2025-09-16 13:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Izraelska armia rozpoczęła główny etap inwazji lądowej na miasto Gazę - poinformował jeden z wojskowych, cytowany we wtorek przez agencję Reutera. Dodał, że według izraelskich szacunków armia będzie się musiała zmierzyć w Gazie z około. 3 tys. terrorystów z Hamasu.

"Gaza płonie". Izrael ogłasza kolejną inwazję lądową. Spodziewa się 3 tys. bojowników Hamasu
"Gaza płonie". Izrael ogłasza kolejną inwazję lądową. Spodziewa się 3 tys. bojowników Hamasu
fot. DEBBIE HILL / /  Reuters / Forum

Armia poinformowała, że obecnie w Gazie działają dwie izraelskie dywizje, a niedługo dołączy do nich trzecia. Każda z nich składa się z 10-15 tys. żołnierzy. Jeszcze w sierpniu zarządzono mobilizację 60 tys. rezerwistów na potrzeby nowej kampanii, większość z nich miała się stawić do służby na początku września.

- Gaza płonie – powiedział wcześniej minister obrony Izrael Katz, komentując nocne ataki na to palestyńskie miasto. Informacje o izraelskich atakach potwierdzili mieszkańcy Gazy w rozmowach z mediami.

- Izraelczycy rozpoczęli operację. Uważamy, że mamy bardzo krótkie okno czasowe, w którym możemy zawrzeć porozumienie – oświadczył Rubio, dodając, że na negocjacje pozostały dni lub kilka tygodni.

Szef dyplomacji USA przebywa na Bliskim Wschodzie. W poniedziałek spotkał się z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Obaj ocenili, że jedynym sposobem zakończenia konfliktu w Strefie Gazy jest eliminacja Hamasu oraz uwolnienie pozostałych 48 zakładników. Palestyńskie ugrupowanie terrorystyczne chce dokonać wymiany zakładników na palestyńskich więźniów, domaga się także wycofania sił izraelskich ze Strefy Gazy.

Wakacje na giełdzie

Izraelski gabinet bezpieczeństwa zdecydował o nowej ofensywie na Gazę na początku sierpnia. Kilka dni później rozpoczęły się intensywne ostrzały tego największego miasta na palestyńskim terytorium. Izraelska armia w ostatnich tygodniach atakowała m.in. wieżowce i zajmowała przedmieścia Gazy. Informowano, że są to wstępne działania poprzedzające właściwą inwazję.

W nocy z poniedziałku na wtorek wojsko przeprowadziło zmasowane ataki artyleryjskie i powietrzne na Gazę, po których oddziały lądowe, w tym czołgi, wkroczyły do centrum miasta - relacjonowały media.

Nad ranem nową fazę ofensywy potwierdzili izraelscy przywódcy, w tym premier Benjamin Netanjahu.

Przed rozpoczęciem ofensywy ludność Gazy szacowano na ok. 1 mln, czyli blisko połowę z 2,1 mln mieszkańców palestyńskiego terytorium. Izraelski plan od początku zakładał wysiedlenie wszystkich cywilów z miasta na południe Strefy Gazy. W ostatnich dniach ponowiono wezwania do ewakuacji. Według wojska miasto opuściło jak dotąd ok. 400 tys. osób.

Izraelski rząd podkreśla, że Gaza jest bastionem Hamasu i jej zdobycie jest konieczne do pokonania tej terrorystycznej organizacji. Rządzący Strefą Gazy Hamas najechał Izrael 7 października 2023 r., zabijając ok. 1200 osób. W izraelskim odwecie zginęło blisko 65 tys. Palestyńczyków.

Już podczas wstępnej fazy oblężenia Gazy medycy i media codziennie informowali o kilkudziesięciu ofiarach śmiertelnych, wśród których było wielu cywilów. We wtorek od rana w Gazie zginęło kolejnych 41 osób - przekazała telewizja Al-Dżazira.

Decyzja o ofensywie wywołała krytykę na arenie międzynarodowej i w samym Izraelu. Organizacje humanitarne alarmują o pogłębiającym się kryzysie humanitarnym i głodzie w Strefie Gazy, ostrzegając, że masowe przesiedlenia pogorszą sytuację cywilów.

W Izraelu opozycja i część społeczeństwa sprzeciwiają się operacji, obawiając się o życie żołnierzy oraz około 20 wciąż żyjących zakładników, którzy najprawdopodobniej są przetrzymywani w Gazie.

Bliscy porwanych protestują przed rezydencją Netanjahu w Jerozolimie, oskarżając premiera o to, że lekceważy los zakładników. Domagają się, by rząd zamiast intensyfikować walki zgodził się na rozejm z Hamasem, który uwolniłby uprowadzonych. Według sondaży takie rozwiązanie popiera też większość Izraelczyków. Część z nich od dawna oskarża premiera, że przedłużą wojnę dla politycznych korzyści. Skrajnie prawicowi koalicjanci Netanjahu sprzeciwiają się porozumieniu, a od nich zależy przetrwanie rządu.

Izraelskie media donosiły też o poważnych napięciach między dowódcami wojskowymi a rządem. Szef Sztabu Generalnego, gen. Ejal Zamir miał wielokrotnie ostrzegać, że nowa kampania zagraża zakładnikom, będzie długa i kosztowna. Dowódca miał też namawiać decydentów, by zamiast intensyfikacji walk doprowadzić do rozwiązania politycznego.

Komisja Europejska w środę zaproponuje sankcje na Izrael

Komisja Europejska zaproponuje w środę sankcje na Izrael w związku z sytuacją w Strefie Gazy - zapowiedziała we wtorek rzeczniczka KE Paula Pinho. Instytucja ta ma zaproponować państwom unijnym m.in. częściowe zawieszenie umowy stowarzyszeniowej z Izraelem.

Szefowa KE Ursula von der Leyen zapowiedziała sankcje wobec Izraela 10 września w orędziu o stanie Unii. Przyznała, że wśród państw członkowskich nie ma większości w tej kwestii, czego dowodzi brak decyzji w sprawie zaproponowanego przez KE częściowego zawieszenia udziału Izraela w programie badawczym Horyzont Europa. Von der Leyen zapowiedziała jednak, że mimo to KE zaproponuje sankcje.

Jak powiedziała, Komisja zaproponuje sankcje wobec ekstremistycznych izraelskich ministrów i brutalnych osadników żydowskich oraz zawieszenie umowy stowarzyszeniowej z Izraelem w części handlowej.

KE zamierza też podjąć działania w granicach swoich kompetencji, zawieszając dwustronne wsparcie dla Izraela. - Wstrzymamy wszystkie płatności w tych obszarach, bez wpływu na naszą współpracę z izraelskim społeczeństwem obywatelskim ani z instytutem Jad Waszem - zapowiedziała szefowa Komisji.

Z Brukseli Magdalena Cedro 

Z Jerozolimy Jerzy Adamiak

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (40)

dodaj komentarz
polonu
wszystkie wojny rozpętują żydzi różnymi metodami .
jag63
Bratnie Palestyńczykom kraje jakoś nie spieszą się z pomocą.
Razem mogliby przecież wiele zdziałać, ale chyba nie zamierzają.
Wspólna wiara jednak tak nie łączy, jak się sądzi.
Czyli, pozłorzeczą, pokrzyczą, ale poza kamerą, to likwidacja Gazy wszystkim wokół pasuje.

.
sterl
A kim był Hitler z pochodzenia?
trollmaster2
Austriakiem.

Nie dziękuj,
trollmaster2
czy napisanie, że ktoś był z pochodzenia Austriakiem, podpada pod jakiś paragraf? :D

na tym cyrkowym portaliku zostaną niedługo sami moderatorzy, bo nikt już tu nie będzie pisał.
zenonn
Leopold Frankenberger to imię, które pojawia się w jednej z teorii spiskowych dotyczących pochodzenia ojca Adolfa Hitlera, Aloisa Hitlera. Według tej hipotezy, matka Aloisa, Maria Schicklgruber (nie Klara Pölzl), miała pracować jako służąca u rodziny żydowskiej Frankenbergerów w Grazu w Austrii około 1836 roku, a Leopold – rzekomo Leopold Frankenberger to imię, które pojawia się w jednej z teorii spiskowych dotyczących pochodzenia ojca Adolfa Hitlera, Aloisa Hitlera. Według tej hipotezy, matka Aloisa, Maria Schicklgruber (nie Klara Pölzl), miała pracować jako służąca u rodziny żydowskiej Frankenbergerów w Grazu w Austrii około 1836 roku, a Leopold – rzekomo syn właściciela – byłby biologicznym ojcem Aloisa (urodzonego w 1837 r.). Ta teoria została spopularyzowana w latach 50. XX wieku przez Hansa Franka, prawnika nazistowskiego, na podstawie rzekomych badań genealogicznych zleconych przez Hitlera w latach 30., ale historycy uważają ją za całkowicie fałszywą i niepotwierdzoną. Nie ma żadnych dowodów na istnienie takiej rodziny żydowskiej w Grazu w tym okresie, a Graz nie miał społeczności żydowskiej od XV wieku do 1856 r. Badania SS w 1931 r. również nie znalazły śladu żydowskiego pochodzenia w rodzinie Hitlera.
Klara Pölzl (późniejsza Klara Hitler, matka Adolfa Hitlera, ur. 1860) nie pracowała u żadnego Żyda – w 1876 r., mając 16 lat, została zatrudniona jako służąca w domu Aloisa Hitlera, który był jej dalekim krewnym (był katolikiem i urzędnikiem celnym). Poślubiła Aloisa w 1885 r., a Adolf urodził się w 1889 r. Jedynym Żydem związanym z Klarą był lekarz Eduard Bloch, który leczył ją z raka piersi w 1907 r. i opiekował się nią aż do śmierci; Hitler okazywał mu wdzięczność, co jest czasem błędnie interpretowane w kontekście plotek.
meridol
Mamy efekt radykalizacji społeczeństwa gdzie przez lata była budowana propaganda prawie że bycia nadludźmi, dodatkowo rządząca prawica niczym nie różni się od islamistycznej i rząd postępuje zgodnie z nakazami ze starego testamentu a wiadomo że ichniejszy Elohim to bóg wojny, więc wojują i patrzą na innych jak na robaki tak jak jest Mamy efekt radykalizacji społeczeństwa gdzie przez lata była budowana propaganda prawie że bycia nadludźmi, dodatkowo rządząca prawica niczym nie różni się od islamistycznej i rząd postępuje zgodnie z nakazami ze starego testamentu a wiadomo że ichniejszy Elohim to bóg wojny, więc wojują i patrzą na innych jak na robaki tak jak jest to zapisane w starym testamencie.
to_i_owo
Gdyby jakiegoś przedstawiciela prawicy(oczywiście ekstremalnej i populistycznej) sfotkano w takiej pozie była by afera o gest pozdrowienia rzymskiego...
meridol
Ale przecież on jest przedstawicielem prawicy i to tej ekstremalnej też.
klimaciarz
Każda nien@wiść powoduję krótkowzroczność...Netanjahu nie zauważa, że własną piersią karmi i hoduję, coraz liczniejszą z dnia na dzień, armię ludzi, których jedynym celem życia, będzie zniszczenie Izraela, który zostanie zniszczony zgodnie z dewizą "kto mieczem wojuje, od miecza ginie".

Powiązane: Izrael-Palestyna - wojna w Strefie Gazy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki