REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Preisner: Prezydent Duda łamie prawa autorskie emitując moją piosenkę bez zgody

2020-06-22 08:42, akt.2020-06-22 10:02
publikacja
2020-06-22 08:42
aktualizacja
2020-06-22 10:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Na Małym Rynku w Krakowie z "Dudabusu" została bez mojej zgody wyemitowana moja piosenka "Miejcie nadzieję". Andrzej Duda, kandydat na prezydenta, łamie moje osobiste prawa autorskie - napisał na Facebooku kompozytor Zbigniew Preisner.

Preisner: Prezydent Duda łamie prawa autorskie emitując moją piosenkę bez zgody
Preisner: Prezydent Duda łamie prawa autorskie emitując moją piosenkę bez zgody
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

"Moi Drodzy, dzisiaj na Małym Rynku w Krakowie z +Dudabusu+ została bez mojej zgody wyemitowana moja piosenka +Miejcie nadzieję+. Co za bezczelność?! A. Duda, kandydat na prezydenta, łamie moje osobiste prawa autorskie" - napisał w niedzielę Preisner.

"Informuję, że nie popieram Pana kandydatury i nie życzę sobie wykorzystywania mojej twórczości do Pana promocji. Występuję na drogę prawną" - poinformował kompozytor.

Sobolewski: sztab wyborczy prezydenta Andrzeja Dudy nie emitował utworu pana Preisnera

Szanując twórczość pana Zbigniewa Preisnera informujemy, że sztab wyborczy prezydenta Andrzeja Dudy nie emitował w niedzielę w Krakowie piosenki "Miejcie nadzieję" - oświadczył w poniedziałek pełnomocnik sztabu Krzysztof Sobolewski.

W niedzielę w Krakowie odbyła się konwencja wyborcza starającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy. Później tego dnia kompozytor Zbigniew Preisner na Facebooku napisał, że na Małym Rynku w Krakowie z "Dudabusu" została bez jego zgody wyemitowana jego piosenka "Miejcie nadzieję". Zapowiedział też wystąpienie na drogę prawną.

Sobolewski odniósł się do sprawy w poniedziałek w rozmowie z PAP. "Szanując twórczość pana Zbigniew Preisner informujemy, że sztab wyborczy prezydenta Andrzeja Dudy nie emitował tego utworu ani z Dudabusa, ani w trakcie konwencji" - podkreślił.

"Natomiast emisja tego utworu, z naszych informacji, miała miejsce pod pomnikiem Adama Mickiewicza, gdzie odbywała się manifestacja innych środowisk" - zwrócił uwagę Sobolewski.

oloz/ pko/ rbk/ par/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
wektorwg
Ja ktoś nie ma własnego intelktu, to kradnie własność intelektualną innych
specjalnie_zarejestrowany2
"Dudobus"... mobilne badnia proktologiczne?
jacyna2017
Kolejna 'mega afera'! Tylko budowa piramidy z palet w Wa-wie, awaria zatruwalni Czajka i karta LGBT są OK! A w razie wygranej któregoś z kandydatów KOPO, czy 'niezależnych' (też z KOPO) włączenie karuzeli wyciągającej kasę z Polski i 10,000+ w emeryturach dla SBeków gwarantowane!
bangladesznadwisla
duda powinien zapodać zenka. to bardziej pasuje do marionetek
wjagus
Jeśli złapią cię za rękę, to mów, że to nie twoja ręka!
po_co
A ja nie chcę aby pieniądze z moich podatków które płacę przy zakupie elektroniki zasilały konta artystów których nie słucham.
Jak mnie biorą z kieszeni to jest dobrze ale jak ktoś im nie zapłaci dodatkowo, bo ma gębę sławniejszą niż inni, to wielki problem i pozwy ;-)

Ale jaja, ja bym się zwrócił do zaiksu z pytaniem czy
A ja nie chcę aby pieniądze z moich podatków które płacę przy zakupie elektroniki zasilały konta artystów których nie słucham.
Jak mnie biorą z kieszeni to jest dobrze ale jak ktoś im nie zapłaci dodatkowo, bo ma gębę sławniejszą niż inni, to wielki problem i pozwy ;-)

Ale jaja, ja bym się zwrócił do zaiksu z pytaniem czy aby nie zapłacili - chcecie się wielce zrzeszać za nasze ale jak pojawia się interes to zaiks be i własna kieszeń lepsza.

Żeby nie było ma w nosie kto grał i czyj utwór, bo te wojenki artystów dotyczą każdej opcji politycznej.
sztos1
PRAWO Pana Prezydenta i Pana Premiera NIE DOTYCZY . Jakby co to został [ li ] wprowadzony w błąd . Ktoś na pewno winę weźmie na siebie .
looop
Preisner bardzo nerwowy ostatnio coś się zrobił.......co i rusz wyskakuje jak Filip z konopii....
wonsz
Już się kiedyś ten człowiek oburzał o to, że "jego" (biorę w cudzysłów, bo tekst został przecież "pożyczony" od XIX-wiecznego poety, zapewne bez rozliczenia ze spadkobiercami autora...) piosenkę wykorzystano podczas pogrzebu prominentnego PiSowca poległego w Smoleńsku.

I taki mam dylemat - jak właściwie
Już się kiedyś ten człowiek oburzał o to, że "jego" (biorę w cudzysłów, bo tekst został przecież "pożyczony" od XIX-wiecznego poety, zapewne bez rozliczenia ze spadkobiercami autora...) piosenkę wykorzystano podczas pogrzebu prominentnego PiSowca poległego w Smoleńsku.

I taki mam dylemat - jak właściwie należy określić człowieka, który grozi pozwami za to, że ktoś puścił jego melodyjkę na czyimś pogrzebie? Świadomym swoich praw i słusznie korzystającym z nich obywatelem (łapka w górę dla Preisnera)? Czy raczej oszalałym z nienawiści politykierem, roszczącym sobie prawa do nazywania się "człowiekiem kultury" (łapka w dół)?
breadth
Panu Preisnerowi radzę jak najszybciej złożyć pozew. Zaraz nocą coś uchwalą i okaże się, że w przypadku wykorzystania utworu przez prezydenta żadna zgodna autora nie jest potrzebna

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki