
Pomimo możliwości skorzystania z usług medycznych objętych refundacją NFZ, wielu ubezpieczonych decyduje się na prywatną pomoc lekarzy. Jako najczęstszą przyczynę podaje się krótszy czas oczekiwania na pomoc.
Płacę i wymagam. Ale nie w NFZ
Kolejki do specjalistów to według 66 proc. ankietowanych główny powód sięgnięcia po numer prywatnej kliniki. Pomoc medyczna, z której pacjent ma prawo skorzystać bez dodatkowych opłat, w rzeczywistości może okazać się droższa niż prywatna opieka.
W przypadku opieki prywatnej sprawdza się stwierdzenie – płacę i wymagam. Duży wybór firm oferujących płatne leczenie buduje konkurencyjność i podnosi poprzeczkę w walce o klienta-pacjenta. Prywatne przychodnie wyróżnia przede wszystkim krótki czas oczekiwania na wizytę, wyższy komfort obsługi, dostępność lekarzy i atrakcyjna cena za leczenie.
Powody wyboru płatnej usługi medycznej

Źródło: CBOS.
Płacisz nawet, gdy nie leczysz się prywatnie
Pacjenci, którzy mieli szansę skorzystania z prywatnej opieki zdrowotnej nie szczędzą porównań stawiających w złym świetle państwowe szpitale i przychodnie. Mimo to, z pomocy NFZ korzysta wiele osób, o czym świadczą wspomniane już kolejki i problemy z dostaniem się do specjalisty.
Warto pamiętać, że pomimo pomocy odgórnie należącej się pacjentowi, którego pracodawca odprowadza składki, chorego i tak często spotkają wydatki – brak refundacji wybranych badań czy zabiegów wiąże się koniecznością uiszczenia opłaty lub znalezienia instytucji, które je wykonają, ale w których reperacja zdrowia kosztuje.
Hanna Hylińska,
Bankier.pl

































































