REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pracowniczka warszawskiej delegatury NIK zatrzymana przez CBA

2022-02-22 10:00
publikacja
2022-02-22 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało p.o. dyrektor warszawskiej delegatury NIK Beatę O. - dowiedziała się PAP. Według śledczych zatrzymana złożyła fałszywe zeznania oraz podżegała urzędnika KAS do ujawnienia informacji ws. prezesa NIK Mariana Banasia. Miała to robić na jego polecenie.

Pracowniczka warszawskiej delegatury NIK zatrzymana przez CBA
Pracowniczka warszawskiej delegatury NIK zatrzymana przez CBA
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Wydział komunikacji społecznej CBA powiedział we wtorek PAP, że p.o. dyrektor zatrzymali we wtorek rano w Warszawie funkcjonariusze krakowskiej delegatury Biura w śledztwie prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. "W śledztwie dotyczącym składania fałszywych oświadczeń majątkowych przez osobę pełniącą funkcję publiczną na polecenie prokuratury została zatrzymana kolejna osoba - pełniąca obowiązki dyrektora delegatury Najwyższej Izby Kontroli w Warszawie Beata O." - poinformował PAP wydział.

Wydział zaznaczył, że kobieta zostanie przewieziona do białostockiej prokuratury, gdzie zostaną jej przedstawione zarzuty nakłaniania szefowej KAS do przekroczenia uprawnień służbowych i ujawnienia jej oraz Szefowi NIK Marianowi Banasiowi informacji objętych tajemnicą skarbową, poplecznictwa oraz składania fałszywych zeznań.

Informację o zatrzymaniu potwierdziła Prokuratura Regionalna w Białymstoku. Według śledczych kobieta na polecenie Mariana Banasia umówiła się w grudniu 2021 r. na spotkanie z szefową KAS, w trakcie którego miała nakłaniać ją do przekroczenia uprawnień służbowych i nielegalnego ujawnienia jej oraz Marianowi Banasiowi informacji dotyczących prowadzonego wobec niego postępowania celno–skarbowego. "Podejrzana usiłowała również wpłynąć na bieg tego postępowania, by doprowadzić do jego faktycznego zawieszenia, pomagając tym samym sprawcy przestępstwa w uniknięciu odpowiedzialności karnej. Zamierzonego celu nie osiągnęła z uwagi na jednoznaczną odmowę szefowej KAS. Następnie w tym samym miesiącu pouczona o odpowiedzialności karnej złożyła fałszywe zeznania co do przebiegu swojego spotkania z szefową KAS" - podała prokuratura.

Za popełnione czyny Beacie O. grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Śledczy zapowiedzieli przy tym, że decyzję o zastosowaniu środków zapobiegawczych prokuratur podejmie po zakończeniu czynności.

Wakacje na giełdzie

CBA przypomniało, że w lipcu w tej sprawie zostali zatrzymani dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie oraz społeczny doradca prezesa NIK. Jak wskazała prokuratura, postępowanie w tej sprawie zainicjowane zostało zawiadomieniem złożonym przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz grupę posłów Platformy Obywatelskiej.

W początkowej fazie śledztwo dotyczyło m.in. składania fałszywych oświadczeń majątkowych przez prezesa NIK Mariana Banasia. Zgromadzone w sprawie dowody pozwoliły na ujawnienie szeregu innych przestępstw.

"Wskutek tych ustaleń funkcjonariusze CBA zatrzymali w lipcu ubiegłego roku dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie – Tadeusza G., a także Jakuba B. – syna Mariana Banasia. Tadeusz G. usłyszał zarzuty m.in. poplecznictwa oraz ujawnienia tajemnicy służbowej Marianowi Banasiowi, zaś Jakub B. zarzuty oszustw w związku z wyłudzeniem w 2016 r. ze środków Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa dofinansowania w łącznej kwocie około 120 tys. zł" - podała prokuratura.

W październiku 2021 r. sąd orzekł, że ich zatrzymanie było zasadne, legalne i prawidłowe. "Tym samym odrzucił zażalenia podejrzanych kwestionujące podstawę tych czynności. Jednocześnie rozpoznając zażalenia na decyzję prokuratora o zastosowaniu wobec podejrzanych Jakuba B., Agnieszki B. i Tadeusza G. środków zapobiegawczych, choć sąd obniżył wysokość zastosowanych poręczeń majątkowych, to uznał wysokie prawdopodobieństwo popełniania zarzucanych im czynów, będące podstawą ich stosowania" - dodali śledczy.(PAP)

autor: Aleksander Główczewski, Mateusz Mikowski

ago/ mm/ lena/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
samsza
Za wyrażenie "za popełnione czyny (...) grozi" mecenas Giertych uzyskał pieniądze dla T. juniora.

Sąd jeszcze nie orzekł, że ktoś popełnił jakieś czyny.
anty12
Postrasza i wypuszcza, tak jak syna Mariana. Banas jedziesz z bolszewikami do samego konca !!
anty12
Zemsta kacapow. Witek histeryczka poprosila o przysluje glownego bolszewika w PL? Wluchajcie bolszewicy!1 Wszyscy sa przeciwko wam - Polacy, UE, rosja, USA, wszycy. Nie moge sie doczekac az Tusk i Giertych was dojada bez litosci.
tomkooo
nikt nikogo nie dojedzie. "my waszych nie ruszamy, wy naszych" - koryto jednoczy.
przy zawladnietej prokuraturze przez 0 - ilu z PO siedzi za kratami ? :)
marszalek2020 odpowiada tomkooo
Nie po to ludzie PO spotykali się z sędziami w siedzibie partii żeby ktoś z PO siedział :)
Mamy 2022 rok, a TY masz wiadomości sprzed 30 lat, dlatego nic nie rozumiesz :)
dziadekjarek odpowiada marszalek2020
Teraz jedna sędzina nawet obiadki prezesowi gotuje
dziadekjarek
Wojna na górze ??? Skąd my to znamy
darius19
PiS zaciska petle wokol szyj Mariana bezkompromisowego. A przeciez to PiS go tam postawil.
tomkooo
panstwo mafijne, dajcie mi czlowieka, a paragraf sie znajdzie :)

Powiązane: Afera wokół szefa NIK Mariana Banasia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki