Sąd w stolicy Kosowa, Prisztinie, uznał w poniedziałek pracownicę Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) za winną szpiegostwa na rzecz Serbii. Kobieta została skazana na sześć lat więzienia - przekazał portal Balkan Insight.


Sąd stwierdził, że Jelena Djukanović dostarczyła serbskiej agencji wywiadowczej BIA wewnętrzne dokumenty i informacje OBWE dotyczące bezpieczeństwa, sytuacji politycznej i społecznej w Kosowie – w szczególności dotyczące czterech gmin na północy kraju, w których większość stanowią Serbowie.
Djukanović, która pracowała w Biurze Programowym Misji OBWE w Biurze Regionalnym w Mitrowicy w północnym Kosowie, została skazana na sześć lat więzienia. Nie przyznała się do winy. Jej prawnik zapowiedział po ogłoszeniu wyroku, że złoży apelację.
Djukanović została aresztowana 28 lutego ubiegłego roku, a czas spędzony w areszcie zostanie wliczony do jej kary. Prokuratura Kosowa wniosła 2 września 2025 r. przeciwko niej akt oskarżenia, zarzucając kobiecie, że od nieokreślonej daty do jej aresztowania, pełniąc funkcję lokalnej funkcjonariuszki OBWE w Mitrowicy, „z pełną świadomością dopuściła się wielu czynów stanowiących aktywną pomoc służbom wywiadowczym Republiki Serbii”.
Skazana komunikowała się z BIA za pośrednictwem jej agenta, Aleksandara Vlajicia, który został w czerwcu 2025 roku skazany w Kosowie na pięć lat więzienia. W akcie oskarżenia stwierdzono m.in., że Vlajić zbierał informacje o Serbach w Kosowie, którzy rzekomo współpracują z kosowskimi instytucjami bezpieczeństwa.

Serbia utraciła kontrolę nad Kosowem po nalotach NATO w 1999 roku i nadal nie uznaje ogłoszonej w 2008 roku niepodległości swojej byłej prowincji. Serbowie stanowią największą mniejszość Kosowa, z której część zamieszkuje tereny na północy kraju, przy granicy z Serbią, a inne społeczności są rozproszone na terenach położonych na południe od rzeki Ibar.
Jakub Bawołek (PAP)
jbw/wr/




























































