Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie szczątków powietrznego obiektu wojskowego, które znaleziono w lesie k. Bydgoszczy – poinformował na Twitterze min. sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.


"Wydział Wojskowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Krajowej, wszczął postępowanie w sprawie szczątków powietrznego obiektu wojskowego znalezionego w lesie kilkanaście kilometrów od Bydgoszczy" – napisał w czwartek rano Ziobro.
Dodał, że na miejscu zdarzenia oprócz prokuratorów pracują wojskowi eksperci, policja, żandarmeria i przedstawiciele SKW.
Wydział Wojskowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Krajowej, wszczął postępowanie w sprawie szczątków powietrznego obiektu wojskowego znalezionego w lesie kilkanaście kilometrów od Bydgoszczy. Miejsce zdarzenia oprócz prokuratorów badają wojskowi eksperci,…
— Zbigniew Ziobro | SP (@ZiobroPL) April 27, 2023
MON: Sytuacja nie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców; miejsce znaleziska badają służby
"W okolicach miejscowości Zamość ok. 15 km od Bydgoszczy znaleziono szczątki niezidentyfikowanego obiektu wojskowego. Sytuacja nie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców. Miejsce znaleziska badają funkcjonariusze Policji, Żandarmerii Wojskowej oraz saperzy" - poinformował resort obrony na Twitterze.
W środę "GW" informowała, że w okolicy podbydgoskiego Zamościa coś runęło z nieba. Wojsko, straż pożarna i policja postawione zostały w stan gotowości. Obiekt spadł w na południowy zachód od Bydgoszczy na terenach leśnych w miejscowości Zamość. Według informacji gazety, służby powiadomione zostały o nim w poniedziałek. Reporterzy, którzy środę zjawili się na miejscu, zastali wojskowe blokady dróg i przynajmniej dwa kordony złożone z policji i żołnierzy.

Autor: Wojciech Kamiński, Rafał Białkowski
wnk/ ok/





























































