REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pekao stawia długi Polimerów Police w stan wymagalności. Grupa Azoty reaguje

2026-01-20 15:56, akt.2026-01-20 16:16
publikacja
2026-01-20 15:56
aktualizacja
2026-01-20 16:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Postawienie przez banki w stan wymagalności wszystkich zobowiązań wynikających z umowy kredytowej i żądanie od GA Polyolefins ich wcześniejszej spłaty nie ma wpływu na plan restrukturyzacji tej spółki - ocenia prezes Grupy Azoty Andrzej Skolmowski.

Pekao stawia długi Polimerów Police w stan wymagalności. Grupa Azoty reaguje
Pekao stawia długi Polimerów Police w stan wymagalności. Grupa Azoty reaguje
/ Grupa Azoty

"Realizujemy plan restrukturyzacji GA Polyolefins w formule postępowania o zatwierdzenie układu, a postawienie przez banki w stan wymagalności wszystkich zobowiązań wynikających z umowy kredytowej i żądanie od GA Polyolefins ich wcześniejszej spłaty nie ma wpływu na ten proces" - powiedział PAP Biznes prezes Grupy Azoty Andrzej Skolmowski.

Dodał, że celem postępowania pozostaje zawarcie układu obejmującego restrukturyzację zadłużenia.

Instytucje finansujące w dalszym ciągu dysponują instrumentami dochodzenia zaspokojenia wierzytelności przysługującymi im na mocy umowy kredytowej oraz ustanowionych zabezpieczeń i podpisanej dokumentacji transakcyjnej oraz w trakcie trwania postępowania o zatwierdzenie układu mogą z nich korzystać w zakresie dozwolonym przepisami prawa restrukturyzacyjnego - powiedział prezes Grupy Azoty.

"Naszym zdaniem decyzja banków nie ma również wpływu na toczące się negocjacje z Orlenem i dotyczące sprzedaży akcji GA Polyolefin będących w posiadaniu Grupy Azoty" - dodał Andrzej Skolmowski.

Natychmiastowa wymagalność długów

Bank Pekao, działający jako agent kredytu, zawiadomił w piątek o postawieniu w stan wymagalności zobowiązań Grupy Azoty Polyolefins wynikających z umowy kredytów uprzywilejowanych - terminowego, obrotowego i VAT z dnia 31 maja 2020 roku o szacunkowej wartości 3,952 mld zł.

Wakacje na giełdzie

Zgodnie z treścią zawiadomienia na dzień 23 stycznia 2026 roku wszystkie kredyty, wraz z naliczonymi odsetkami oraz wszystkimi innymi kwotami naliczonymi lub zaległymi na podstawie dokumentów finansowych (łącznie z zaległymi zobowiązaniami) zostaną uznane za wymagalne.

Do dnia 23 stycznia 2026 roku agent kredytu żąda spłaty od Grupy Azoty Polyolefins wszystkich zobowiązań finansowych tej spółki wynikających z umowy kredytu, bez dodatkowego wezwania.

Kwoty powyższych wymagalnych zobowiązań, wyrażone są w różnych walutach, a ich szacunkowa suma to 3,952 mld zł.

Kredyty, których spłaty od Grupy Azoty Polyolefins domaga się Bank Pekao dotyczą projektu Polimery Police realizowanego w formule project finance.

Odpisy aktualizujące na pół miliarda

Kilka dni temu Grupa Azoty utworzyła odpisy aktualizujące związane głównie z pożyczkami udzielonymi Grupie Azoty Polyolefins w ramach przygotowań do potencjalnej dezinwestycji w tej spółce.

Grupa Azoty zakwalifikowała pożyczki udzielone Grupie Azoty Polyolefins jako aktywa z utratą wartości i utworzyła odpis aktualizujący w pełnej kwocie 586 mln zł. Odpis ten zostanie ujęty w jednostkowym sprawozdaniu finansowym za 2025 roku w kosztach finansowych, obniżając wynik brutto o 586 mln zł bez wpływu na wynik EBITDA.

Po rozwiązaniu aktywa i rezerwy z tytułu podatku odroczonego w kwocie 3,8 mln zł, łączny wpływ na wynik netto wyniesie 589,8 mln zł. Odpis jest bez wpływu na skonsolidowane sprawozdanie finansowe Grupy Azoty.

Prezes Andrzej Skolmowski mówił wtedy, komentując decyzję o utworzeniu odpisów, że Grupa Azoty koncentruje się na określonych w strategii segmentach, w tym w szczególności nawozowym, w którym jest jednym z europejskich liderów oraz który generuje dodatnią rentowność. Jednocześnie spółka porządkuje sytuację w Grupie Azoty Polyolefins, która pozostaje dla grupy istotnym obciążeniem.

Oferta Orleny i termin transakcji

Rozmowy w sprawie wyjścia Grupy Azoty z GA Polyolefins prowadzone są z Orlenem.

Otrzymana oferta oraz kontroferta Grupy Azoty na poziomie 1,022 mld zł, w formule cash free, debt free – czyli bez zadłużenia, zakładają finalizację sprzedaży akcji na rzecz Orlenu do 30 czerwca 2026 roku. (PAP Biznes)

pr/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
zoomek
Ponieważ to politycy się na tanie surowce obrazili co powoduje upadek inwestycji to obciążać Morawieckiego i PiS--dę za te decyzje.Tych którzy faktycznie za katastrofę odpowiadają. Jakby służby działały to powinny wyłapać kahałe która za tym stoi i pod ścianę.
Morał?
Służby działają na rzecz kahały a nie Polski.
tomitomi
Każda inwestycja niekarmiona/niedokończona , doprowadza do upadku .
Polską gospodarką kierują amatorzy ; bez wizji , pomysłów i fachowej wiedzy , i doświadczenia .
Wszyscy na tym tracimy bez inwestycji rozwoju i pozyskiwania nowych technologii .
Za dużo polityki w gospodarce - za mało odpowiedzialnych polityków .
j2oen
2 lata temu należało całość włączyć do Orlenu. Ale dzięki Tuskowi i jego wyjcom mamy jakieś egzotyczne ruchy, wszystko z 2 letnim opóźnieniem, byle swojaków wsadzić na posadki...
marianpazdzioch
Skierować regres do kaczystów.

Powiązane: Problemy Grupy Azoty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki