Polityka prowadzona przez obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych i mianowanego przezeń na drugą kadencję szefa Rezerwy Federalnej sprzyja aprecjacji złota. Reelekcja Obamy to kolejne lata bilionowych deficytów budżetowych finansowanych dodrukiem pieniądza przez Fed połączonych z bardzo niskimi stopami procentowymi.
![]() | » Wynik wyborów w USA nie ma dla nas większego znaczenia |
„Jeśli wygra Obama, to możemy być pewni, że Ben Bernanke pozostanie na stanowisku szefa Rezerwy Federalnej przynajmniej do czasu wygaśnięcia jego drugiej kadencji (w styczniu 2014 roku – przyp. red.)” – powiedział Reutersowi Peter Fertig z Quantitative Commodity Research.
Na razie na rynkowi złota udziela się przedwyborcze napięcie. O godzinie 14:00 uncja kruszcu kosztowała 1.691 dolarów i była o 0,4% droższa niż na zamknięciu poniedziałkowych notowań. Od początku października kurs złota spadł o 5,7% po tym, jak przez poprzednie cztery miesiące żółty metal zyskał aż 18%.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl
































































