

Reguła wydatkowa jest potrzebna, natomiast w związku z planami włączenia KFD w skład sektora finansów publicznych oraz likwidacji pożyczek dla FUS, może okazać się konieczna jej modyfikacja - powiedział w rozmowie z PAP Henryk Kowalczyk, poseł z klubu parlamentarnego PiS.
"Obecnie obowiązująca reguła wydatkowa jest o tyle dobra, że uśrednia ona sposób realizacji wydatków w kontekście poprzednich kilku lat. Jest ona zatem odporna na jednoroczne wahania, a tym samym spełnia swoją rolę stabilizującą i jest potrzebna" - powiedział PAP Kowalczyk.
"Natomiast zapewne ulegnie ona pewnej modyfikacji, aby uwzględniała nasze plany dotyczące zwiększenia przejrzystości budżetu państwa i sektora finansów publicznych. Mam tu na myśli to, aby uwzględniała ona kwestie związane z KFD i FUS" - dodał.
ReklamaZobacz także
Poseł Kowalczyk powiedział, że intencją PiS jest to, aby Krajowy Fundusz Drogowy włączyć w skład sektora finansów publicznych.

"Zależy nam na włączeniu KFD to sektora finansów publicznych. On w tej chwili jest niejako +wyrzucony+ poza sektor. Oczywiście, ze względu na swoją konstrukcję KFD nie wchodzi i nie będzie mógł wchodzić w sam obszar budżetu państwa" - powiedział.
Dodał, że w przypadku Funduszu Ubezpieczeń Społecznych konieczna jest rezygnacja z pożyczek, a ich kosztem zwiększeniu powinna ulec bezpośrednia dotacja z budżetu.
"Jeśli chodzi o FUS, to zależy nam na tym, żeby nie brał on pożyczek - których przecież nigdy nie odda - tylko żeby po prostu zwiększać dotację i zamykać rok jak każdy inny. Prościej byłoby to wszystko wpisać w budżet. Obecnie pożyczki dla FUS służą wyłącznie oszukiwaniu budżetu" - powiedział.
Dotacja z budżetu państwa dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na 2015 r. została zaplanowana na kwotę 42,01 mld zł, zaś pożyczka na wysokość 5,52 mld zł. Plan finansowy FUS na ten rok zakłada deficyt na poziomie 45,3 mld zł.
W czerwcowej rozmowie z PAP główny ekonomista ZUS Paweł Wojciechowski powiedział, że trudno przewidywać, aby Fundusz zwrócił do budżetu państwa pożyczki otrzymane w latach 2009-2014 w łącznej wysokości 39,8 mld zł.
Na pytanie, kiedy powyższe zmiany mogłyby zostać wprowadzone, poseł Kowalczyk odpowiedział: "Wprowadzenie tych zmian już w kontekście przyszłego roku może być bardzo trudne. Ale wszystko będzie zależeć od tego, jak ułożą się wybory, konstruowanie rządu i procedowanie ustawy okołobudżetowej".
Michał Kamiński (PAP)
kam/ asa/



























































