W poniedziałek przed sądem w Porto ruszył proces, jaki wytoczył byłej kandydatce na prezydenta Portugalii Anie Gomes jeden z najbogatszych Portugalczyków Mario Ferreira za sugestie, że jest zaangażowany w narkobiznes.


Po wyjściu z sądu Ferreira powiedział, że jest gotowy do wycofania pozwu przeciw byłej eurodeputowanej socjalistów (PS), ale postawił warunek: “Ona musi wycofać się z tych oskarżeń wobec mojej osoby oraz zacząć się leczyć”.
56-letni Ferreira oznajmił też, że Gomes, komentatorka telewizji SIC, powiedziała na jego temat “zbyt dużo głupot”.
“Kara musi być dotkliwa, aby ona wreszcie odzyskała rozum. W jej wieku trzeba mieć już trochę rozsądku i przestać rozpowszechniać fałszywe informacje oraz kłamstwa” - dodał, przypominając, że Gomes zarzucała mu też m.in. pranie pieniędzy.
W 2021 roku Gomes napisała na Twitterze, że plan nabycia przez Ferreirę jednej ze spółek transportu lotniczego jest nieprzypadkowy i może mieć związek z zarekwirowaniem przez policję pół tony narkotyków na pokładzie jednego z samolotów tego przewoźnika.

Ferreira zdobył fortunę dzięki działalności w sektorze medialnym oraz w branży transportowej, m.in. obsłudze rejsów wycieczkowcami na rzece Douro. W 2022 roku jako pierwszy Portugalczyk poleciał w kosmos w ramach misji Blue Origin.
69-letnia Gomes w latach 2004-2019 była europosłanką socjalistów. W 2021 roku bezskutecznie ubiegała się o urząd prezydenta Portugalii.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/ fit/




























































