
Źródło: Thinkstock
2167 ton - tyle do wieczora naliczyli wolontariusze, ale ważenie i pakowanie darów trwa. Bank Żywności liczy, że uda się pobić zeszłoroczny wynik - Portugalczycy wówczas podarowali potrzebującym blisko 3 tysiące ton jedzenia.
"Będzie to miało szczególne znaczenie, bowiem sytuacja, w jakiej się znajdujemy jest wyjątkowo ciężka" - podkreśla przewodnicząca instytucji, Isabel Jonet.
| »Portugalczycy uciekają z kraju. Wybierają Afrykę |
W tym roku w koszykach najczęściej pojawiały się ryż i mleko. Klienci supermarketów chętnie przekazywali także inną paczkowaną żywność o długiej przydatności do spożycia: makarony, ryby w puszce, słodycze czy konserwy. W akcji wzięło udział blisko 40 tysięcy wolontariuszy.
Choć zbiórka już się zakończyła, sklepy jeszcze przez tydzień będą sprzedawać specjalne bony, z których zysk także trafi do potrzebujących. A tych jest w Portugalii z roku na rok coraz więcej - kryzys i cięcia oszczędnościowe powodują, że bezrobocie jest najwyższe w historii, a organizacje charytatywne otrzymują rekordową liczbę próśb o pomoc.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adriana Bąkowska/Lizbona/dj
Źródło:IAR




























































