

Zdaniem prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki Borys Niemcow zginął, bo przygotowywał raport o rosyjskiej agresji na Donbas. Borysa Niemcowa nieznani sprawcy zastrzelili minionej nocy w centrum Moskwy. Śmierć polityka jest gorąco komentowana również w Kijowie.
Prezydent Petro Poroszenko wspominając Niemcowa nazwał go wielkim przyjacielem Ukrainy i patriotą Rosji. Jak podkreślił, Niemcow wierzył, że może być inna Rosja, przyjazna Ukrainie, szanująca prawa człowieka, taka Rosja, dla której pojęcie wolności to nie tylko puste słowo.
Petro Poroszenko podkreślił, że rozmawiał kilka tygodni temu z Borysem Niemcowym - ten opowiadał mu o swoim raporcie, w którym ma zawrzeć dowody wtargnięcia rosyjskiego wojska na Ukrainę. Ktoś się tego bardzo obawiał - zaznaczył Petro Poroszenko. Jak dodał, Borys Niemcow się nie bał, ale bali się jego kaci i zbrodniarze i to oni go zabili.
Borys Niemcow, jako nieliczny z opozycyjnych polityków otwarcie sprzeciwiał się rosyjskiej aneksji Krymu. Ostatnio przygotowywał raport Putin i wojna, który dotyczyć miał rosyjskich działań w Donbasie.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ Paweł Buszko, Kijów/mcm/





























































