REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Poręczenie kredytu - co warto wiedzieć?

    2014-04-08 09:08
    publikacja
    2014-04-08 09:08

    Poręczenie jest jednym z częściej stosowanych zabezpieczeń spłaty kredytu. Bankowi daje możliwość żądania spłaty zobowiązania od osoby innej niż kredytobiorca, a dla poręczyciela rodzi prawie takie same konsekwencje, jak zaciągnięcie kredytu.

    Decydując się na poręczenie cudzego kredytu, zgadzamy się spłacić zobowiązanie, w razie gdyby główny dłużnik tego nie zrobił. Z tego powodu banki dokładnie sprawdzają sytuację finansową poręczyciela, tak aby mieć pewność, że będzie on w stanie udźwignąć ewentualną spłatę. Będziemy zatem musieli przejść procedurę badania zdolności kredytowej i przedstawi

    dokumenty potwierdzające osiągane dochody oraz podać nasze wysokość obciążających nas zobowiązań. Te wstępne kroki są konieczne, aby bank zgodził się na przyjęcie zabezpieczenia.

    Obniżona zdolność kredytowa

    Fakt udzielenia poręczenia jest odnotowywany w Biurze Informacji Kredytowej. Ma to istotne konsekwencje nawet wtedy, gdy zabezpieczany przez nas kredyt jest spłacany bez opóźnień. Dla banków, które będą się o nas pytać w BIK, zapis o poręczeniu jest ostrzeżeniem - potencjalnie możemy zostać obciążeni spłatą czyjegoś zobowiązania. Dlatego nasza zdolność kredytowa znacząco spada, czasem tak bardzo, że o innych kredytach nie może być już mowy.

    Należy pamiętać o tym fakcie, jeśli planujemy w okresie trwania umowy poręczenia starać się np. o pożyczkę lub kartę kredytową.

    Możemy być pierwsi w kolejce do spłaty

    Jeśli oprócz nas czyjś dług poręczają jeszcze inne osoby, to nie oznacza to wcale, że zakres naszego zobowiązania maleje. Bank, w razie niewypłacalności dłużnika, może zwrócić się o spłatę do jednego lub kilku poręczycieli, wedle swojego uznania. Może zatem zdarzyć się tak, że będziemy musieli ponieść cały ciężar zobowiązania.

    Co więcej, jeśli nie zastrzeżemy sobie w umowie, że bank powinien w pierwszej kolejności wykorzystać wszystkie możliwości dochodzenia roszczeń od głównego dłużnika, to kredytodawca będzie mógł zamiast wykorzystać inne zabezpieczenia (np. hipotekę na nieruchomości kredytobiorcy), zwrócić się w pierwszej kolejności do nas.

    Żyrant może odzyskać to, co zapłacił

    Jeśli sprawy przybiorą niekorzystny obrót i będziemy musieli spłacić dług za osobę, za którą poręczaliśmy, to po wypełnieniu naszego obowiązku "wstępujemy w prawa wierzyciela". Ten termin oznacza, że mamy prawo żądać od dłużnika zwrotu zapłaconej przez nas kwoty. Jeśli nie uda się tego zrobić bez sięgania po przymus, mamy możliwość zwrócenia się do sądu i skorzystania z pomocy komornika.

    Warto pamiętać, że niewywiązanie się z obowiązków poręczyciela pozostawi trwały ślad w historii kredytowej. Banki będą nas traktować podobnie, jak osoby, które nie spłacały kredytów - uniemożliwi to starania o zaciągnięcie zobowiązania w przyszłości.

    Ograniczaj odpowiedzialność

    Decydując się na podpisanie poręczenia powinniśmy zadbać o to, aby jego warunki były dla nas korzystne. Po pierwsze, można ograniczyć kwotę, za którą odpowiadamy - np. tylko do części długu lub długu bez należności ubocznych (jak np. odsetki karne). Po drugie, należy upewnić się, że będziemy informowani o tym, czy dłużnik nie opóźnia się ze spłatą. Po trzecie, warto skonstruować umowę tak, aby poręczenie było ostatnią deską ratunku, wykorzystywaną po wyczerpaniu innych możliwości.

    Michał Kisiel, Bankier.pl

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Dostałeś fałszywą fakturę w KSeF? Wyjaśniamy, jak zareagować i co grozi wystawcy
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (3)

    dodaj komentarz
    ~jaa
    bardzo ciekawy artykuł, ale gdyby ktoś chciał go uzupełnić to polecam zajrzeć tutaj http://poradnik.wfirma.pl/-poreczenie-kredytu-porady-dla-poreczyciela
    ~Maria
    Wziełam pożyczkę w Euro-Banku na kwotę 7500 zł.Mialam spłacić 14500 tak przynajmniej slyszałam ale p. konsultantka chciala zabezpieczenie kredytu i mimo ze miała inne możliwości wybrała pożyczkę na ubezpieczenie i tak to w harmonogramie kwota udzielonego kredytu widnieje 10702,66.Wpłaciłam 3000zł. jednorazowo.Po wyliczeniu nowego Wziełam pożyczkę w Euro-Banku na kwotę 7500 zł.Mialam spłacić 14500 tak przynajmniej slyszałam ale p. konsultantka chciala zabezpieczenie kredytu i mimo ze miała inne możliwości wybrała pożyczkę na ubezpieczenie i tak to w harmonogramie kwota udzielonego kredytu widnieje 10702,66.Wpłaciłam 3000zł. jednorazowo.Po wyliczeniu nowego harmonogramu okazało się że mam do spłaty16800 zł.To jest oszustwo w bialy dzień ,już 14500 to było b. dużo.Wiliczam 7500 a spłacam za 4 lata 150% czy zainteresuje się ktoś co się wyrabia jak można wpuścić do Polski takie złodziejskie banki czy ktoś nad tym czuwa .Dlaczego z Państwa opiekuńczego nasze Państwo zmieniło się w Państwo złodziejskie.

    Powiązane: Długi

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki