REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ponad 700 firm w Niemczech skróci tydzień pracy do 28 godzin

2018-02-08 09:03
publikacja
2018-02-08 09:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Miliony niemieckich pracowników wygrało walkę o 28-godzinny tydzień pracy. 2,3 mln zatrudnionych w 700 firmach będzie mogło zdecydować się na pracę przez 28 godzin w tygodniu przez okres do dwóch lat, zanim powrócą do standardowego 35-godzinnego trybu pracy - donosi CNN Money

fot. / / YAY Foto

Zagraniczne media donoszą, że niemieccy robotnicy "odnieśli kluczowe zwycięstwo w walce o lepszą równowagę między życiem prywatnym a zawodowym". Pracodawcy zgodzili się na żądania największego związku zawodowego w kraju na wprowadzenie 28-godzinnego tygodnia pracy. Umowa została zawarta między IG Metall, stroną reprezentującą pracowników, a Stowarzyszeniem Pracodawców Südwestmetall, reprezentującym ponad 700 firm w południowo-zachodnich Niemczech. 

IG Metall cieszy się z wygranej i zapewnia, że taka elastyczność pomoże pracownikom dbać o ich rodziny. Wynagrodzenie jednak zostanie zmniejszone proporcjonalnie, a nowa umowa daje pracownikom możliwość pracy 40 godzin w tygodniu, aby ci mogli zarobić więcej. 

Zatrudnieni nienależący do związków zawodowych również mogą skorzystać z umowy wynegocjowanej przez IG Metall. Rzecznik prasowy Südwestmetall Volker Steinmaier powiedział, że krótszy tydzień pracy może prowadzić do niedoborów siły roboczej. Jednak większość pracowników prawdopodobnie będzie chciała wypracować dodatkowe godziny, aby zarobić więcej pieniędzy - powiedział w rozmowie z CNN Money. 

Daimler potwierdził, że od 2019 roku zacznie oferować pracownikom elastyczne godziny pracy, a Bosh, dodatkowo chce zatrudnionym w nowym wymiarze czasu podnieść płace. 

Wakacje na giełdzie

Eurostat podał ostatnio, że zatrudnieni na pełny etat w Unii Europejskiej wykonują swoje obowiązki pracownicze przez średnio 40,3 godziny w tygodniu. Mężczyźni pracują dłużej od kobiet - średnia dla płci męskiej wynosi 41,0 godzin w tygodniu a dla kobiet - 39,3. Osoby pracujące w górnictwie i kopalnictwie pracują najdłużej (42,0), a najkrótszy tydzień pracy można znaleźć w sektorze edukacji (38,1).

Najdłużej tydzień roboczy trwa w Wielkiej Brytanii, a najkrótszy w Danii. Przeciętnie pracownicy pełnoetatowi w Wielkiej Brytanii spędzają największą liczbę godzin tygodniowo w swojej głównej pracy (42,3 godziny). Następnie powyżej średniej pracują zatrudnieni na Cyprze (41,7), w Austrii (41,4), w Grecji (41,2), w Polsce i w Portugalii (41,1)

Weronika Szkwarek

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
ajwaj
W chinskich start-up,ach pracuja z wlasnej woli i 14-16 h/d, wielu wrócilo z zagranicy w tym Silicon Valley
Maja rozmach
https://youtu.be/SL0-W0tH2SY
wizytator
Niemiec myśli tak: skrócimy tydzień pracy, ale nie będziemy zwalniać. Polak myśli tak:robimy cięcia, zwalniamy a reszcie dowalamy roboty za te same pieniądze. My takim myśleniem zaściankowym nigdy do niczego nie dojdziemy.
silvio_gesell
To zależy czy rośnie czy maleje populacja. Jeśli rośnie opłaca się zatrudniać zamiast wydłużać dzień pracy, gdy maleje opłaca się zwalniać zamiast skracać dobę pracowniczą. Oczywiście większość się myli i zrobi idwrotnie.
rekin1986
Przede wszystkim na badania i rozwój to trzeba mieć kasę i to nie rzadko miliony lub miliardy już widzę polskiego właściciela warsztatu samochodowego który bawi się projektanta samochodu na desce kreślarskiej który idzie do huty i zamawia blachę po czym wykonuję sobie formę do produkcji karoserii po czym palnikiem topi zużyte bloki Przede wszystkim na badania i rozwój to trzeba mieć kasę i to nie rzadko miliony lub miliardy już widzę polskiego właściciela warsztatu samochodowego który bawi się projektanta samochodu na desce kreślarskiej który idzie do huty i zamawia blachę po czym wykonuję sobie formę do produkcji karoserii po czym palnikiem topi zużyte bloki silnika przerabiając je na nowy model z prawem do marki

Samochód marki Mirek model Handlarz nic nie stuka nic nie puka Niemiec płakał jak sprzedawał
fakty
250 000 000 000 zł Polska utopiła w górnictwie w ciągu 25 lat. Za to można byłoby wybudować 2 elektrownie atomowe i jeszcze 100 000 000 000 zł zostałoby na inwestycje w Polską naukę i innowacje. 6 mld rocznie wynosi dofinansowanie do KK w Polsce, dodatkowo Kościół wyłudził nieruchomości warte ponad 100 000 000 000 zł. Przypominam,250 000 000 000 zł Polska utopiła w górnictwie w ciągu 25 lat. Za to można byłoby wybudować 2 elektrownie atomowe i jeszcze 100 000 000 000 zł zostałoby na inwestycje w Polską naukę i innowacje. 6 mld rocznie wynosi dofinansowanie do KK w Polsce, dodatkowo Kościół wyłudził nieruchomości warte ponad 100 000 000 000 zł. Przypominam, że Fundusz Kościelny to było odszkodowanie za ziemię zabrane KK przez komunistów. KK odzyskał grunty, a odszkodowania nie oddał, ba, pobiera je dalej. Te dwie instytucje zmarnotrawiły bądź ukradły środki równe połowie zadłużenia Polski. Teraz wiesz dlaczego w Polsce nie ma kapitału na prawdziwe inwestycje ? Bo my inwestujemy w upadające branże z przywilejami pozostałymi po komunie i życie wieczne.
open_mind
Już niebawem będą mieli dużo więcej wolnego czasu – duch republiki weimarskiej się budzi ze zdwojoną siłą między innymi (Deutsche Bank). Słodki śpiew o wzrastającym wiecznie dobrobycie legnie w gruzach finansowych. Co inteligentniejszy wie że na świecie zrobiło się strasznie.

Graficzne przedstawienie zachowania ludzi na bazie
Już niebawem będą mieli dużo więcej wolnego czasu – duch republiki weimarskiej się budzi ze zdwojoną siłą między innymi (Deutsche Bank). Słodki śpiew o wzrastającym wiecznie dobrobycie legnie w gruzach finansowych. Co inteligentniejszy wie że na świecie zrobiło się strasznie.

Graficzne przedstawienie zachowania ludzi na bazie obecnej światowej sytuacji ekonomiczno politycznej, giełdowej, malwersacji, i zepsucia: Widzimy Dwie kasy biletowe do kina, jedna kompletnie bez klientów sprzedająca bilety na film „ Niewygodna prawda” i druga przy której kłębią się tłumy sprzedająca bilety na seans pod tytułem „ Uspokajające kłamstwa”
talmud
mityczna "wydajnosc" nie ma tu nic wpolnego z rzeczywistoscia - taki jest porzadek swiata i tak tlumaczy sie leszczom dlaczego maja pracowac na cwaniakow

identycznie jest z kredytem ktory promuje niewolnictwo pod pozorem "rozwoju"
janusz_cebula
A w Polsce 40 to za mało - bo wydajność niska... A czyja to wina, że pracownik ma niską wydajność? No bo przecież nie pracownika, który gdy tylko przekroczy Odrę ma wydajność wyższą niż Niemiec, czy inny Anglik?? Tak tak, panowie pracodawcy - do was kieruję te słowa...
3bet
A czyja to zasługa że w takich Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii, przy olbrzymim bezrobociu i kulturze lenistwa poziom PKB (a więc i wydajność pracy) jest dużo wyższy niż w Polsce? Takich genialnych pracodawców mają?
qqryk
Kiedy buraki zrozumieją, że zysk z produkcji 2 ton Mercedesa jest większy niż z produkcji 2 ton cebuli? Badania i rozwój przynoszą bogactwo, a nie ciężka praca w montowni, w polu, czy w handlu. Takie to proste i takie niezrozumiałe.

Powiązane: Praca w Niemczech

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki